Aż 42 z 98 deputowanych Partii Liberalnej (PL) w Izbie Deputowanych, niższej izbie brazylijskiego parlamentu, ma problemy z prawem i zostało objętych policyjnym śledztwem lub prowadzone jest wobec nich postępowanie sądowe - wynika z danych wymiaru sprawiedliwości. PL to ugrupowanie byłego prezydenta Brazylii Jaira Bolsonaro.


"Politycy ci zostali objęci policyjnym śledztwem, prokuratura wszczęła wobec nich postępowanie lub rozpoczął się proces przed Sądem Najwyższym" - podała telewizja Globo, powołując się na przedstawione dane.
Wśród deputowanych objętych policyjnym dochodzeniem jest Eduardo Bolsonaro, syn byłego prezydenta (2019-2022), oraz Ze Trovao, który w mediach społecznościowych wygrażał obecnemu szefowi państwu, Luizowi Inacio Luli da Silvie, nazywając go “złodziejem, który powinien skończyć w areszcie lub trumnie”.
Według brazylijskich mediów parlamentarzyści PL w wielu przypadkach objęci zostali dochodzeniami policyjnymi lub sprawami sądowymi w związku z groźbami, jakie kierowali pod adresem innych polityków, lub z udziałem w wystąpieniach ze stycznia zeszłego roku, podczas których zwolennicy Bolsonaro zaatakowali kilka urzędów państwowych.
8 stycznia 2023 r. tysiące sympatyków Bolsonaro przypuściło szturm na instytucje państwa w stolicy kraju, Brasilii, twierdząc, że wybory prezydenckie sfałszowano, by doprowadzić do porażki prawicowego polityka. Bolsonaro przegrał w nich z kandydatem lewicy z Lulą. Obecnie jest podejrzewany o planowanie zamachu stanu.

Tymczasem - jak wyliczyło radio Band - w ostatnich 10 latach sześciu deputowanych różnych ugrupowań, którzy zostali skazani na więzienie, nie zostało pozbawionych zarobków z tytułu zdobycia mandatu w Izbie Deputowanych. Niższa izba parlamentu wypłaciła im w sumie równowartość 510 tys. euro.
Marcin Zatyka (PAP)
zat/ akl/


























































