Dwóch pracowników międzynarodowego banku HSBC zostało oskarżonych o oszustwo przez amerykański Departament Sprawiedliwości. Specjaliści od rynku wymiany walut mieli wykorzystywać wewnętrzne informacji do uzyskania korzyści majątkowych.
Przed sądem stanie Mark Johnson, międzynarodowy szef działu zajmującego się wymianą walut, i Stuart Scott, jego były współpracownik. Obaj zostali aresztowani we wtorek 19 lipca. Bank odmawia komentarza w tej sprawie, ale przyznaje, że współpracował z organem sprawiedliwości podczas śledztwa – donosi BBC. Johnson został zwolniony z aresztu w środę po uiszczeniu miliona dolarów kaucji.
Oskarżenie dotyczy transakcji, jakiej obaj dopuścili się na rynku walutowym. Po wpłynięciu od klienta żądania na wymianę 3,5 mld dolarów na funty szterlingi, pracownicy HSBC przed jego realizacją sami zakupili brytyjską walutę. Wiedzieli, że tak duża transakcja spowoduje wzrost ceny funta.
Departament Sprawiedliwości uznał, że Johnson i Scott celowo zaplanowali transakcje w czasie, żeby zmaksymalizować efekt na notowaniu funta i zwiększyć także zyski dla banku. Oskarżono ich także o zatajenie tej akcji przed klientem, który zgłosił się z zamiarem sprzedaży dolarów. HSBC miało rzekomo zarobić na tej transakcji 8 milionów dolarów.
– Oskarżenia i aresztowanie odzwierciedlają nasze zaangażowanie w pociągnięcie do odpowiedzialności kadr kierowniczych i licencjonowanych specjalistów, którzy wykorzystują swoje pozycje do nielegalnego wzbogacenia się – skomentował sprawę amerykański prokurator.

Mateusz Gawin



























































