Mennica Polska zwiększa moce produkcyjne złota, potencjalnie jego sprzedaż może wzrosnąć z 3 ton do 10 ton rocznie. Spółka chce rozwijać sieć sprzedaży, szuka w Polsce i za granicą podmiotów do przejęcia - poinformował PAP Biznes w wywiadzie prezes spółki Grzegorz Zambrzycki. Dodał, że aktualnie Mennica oferuje możliwość zakupu produktów za dewizy i wymianę walut, rozważa uruchomienie kantoru internetowego.


"Na bieżąco analizujemy możliwości rozwoju działalności w nowych obszarach. W segmencie menniczym, już rok temu, podjęliśmy decyzję, że będziemy mocniej koncentrować się na przetwórstwie złota, a nie tylko na sprzedaży gotowego produktu. W ofercie posiadamy zarówno sztabki tłoczone, o gramaturze od 1 do 100 g, jak i lane – od 100 g do 1 kg. Mamy też złote monety inwestycyjne. Opieramy się zarówno na produktach własnych, jak i produktach uznanych zagranicznych emitentów. Warto jednocześnie podkreślić, że te pierwsze w 2021 roku odpowiadały za prawie 60 proc. wartości całej sprzedaży złota inwestycyjnego w Mennicy Polskiej. Znajduje to odzwierciedlenie również w naszych wynikach, bo na produktach własnych marża jest wyższa" - powiedział prezes.
"Obecnie trwa rozruch technologiczny nowej linii odlewniczo-walcowniczej. Zakupiliśmy też piec, który topi surowiec i formuje taśmę - pierwszy etap procesu technologicznego. Z taśmy, która powstaje w wyniku tego procesu, wycinamy półprodukty do przygotowania sztabek i monet. Łączny koszt tych inwestycji to ok. 2 mln euro. Instalacja ta umożliwia nam nie tylko zwiększenie produkcji złota, ale również przyspieszenie całego cyklu produkcyjnego. Od momentu wsypania do pieca granulatu złota czy srebra, do momentu pokazania się produktu w sklepie, upłynie 7-10 dni. W praktyce oznacza to potencjalnie większą sprzedaż, która może sięgnąć nawet 10 ton rocznie. Będziemy mogli też zaistnieć na rynku półproduktów (B2B). To nasza mocna przewaga konkurencyjna. Jakikolwiek podmiot, który chciałby osiągnąć zbliżony do naszego poziom zaawansowania technologicznego, musiałby liczyć się z inwestycjami kilkukrotnie wyższymi. My mieliśmy już bowiem mocną bazę maszynową. Pierwszą serię srebrnych monet wybitych na krążkach własnej produkcji już zrobiliśmy" - dodał.
W 2021 roku Mennica Polska sprzedała ponad 3 tony złota.
Zambrzycki zapowiedział zwiększanie sieci sprzedaży Mennicy, które może odbyć się w postaci przejęcia.

"Elementem wzmacniania naszej przewagi rynkowej w oparciu o nasze możliwości technologiczne jest dynamiczny rozwój sieci sprzedaży. Tylko w tym roku uruchomiliśmy już trzy nowe biura sprzedaży i jeden detaliczny sklep firmowy. Otwieranie własnych punktów sprzedaży zajmuje jednak 4-5 miesięcy. W przypadku uruchamiania biur sprzedaż mówimy o 2-3 miesiącach. Opcją alternatywną rozwoju sieci sprzedaży jest wzrost nieorganiczny. Bardzo mocno przyglądamy się rynkowi w Polsce. Szukamy też możliwości akwizycji na rynkach europejskich" - powiedział.
Dodał, że w sklepach, poza złotem inwestycyjnym, Mennica sprzedaje także swoje produkty kolekcjonerskie. Te ostatnie, o ile nie są motorem przychodów w segmencie menniczym, charakteryzują się dwucyfrową marżą.
Mennica Polska prowadzi obecnie sprzedaż złota za pośrednictwem sklepów i punktów stacjonarnych, biur sprzedaży, w sklepie internetowym oraz we wszystkich placówkach partnerskich PKO BP.
Mennica otrzymała zgodę NBP na działalność kantorową.
"Dwa lata temu, na początku pandemii, mogliśmy zaobserwować zwiększone zainteresowanie konwersją oszczędności na waluty obce, jak również inwestycjami w złoto. Wojna w Ukrainie uwidoczniła znaczące zainteresowanie zakupem złota przy płatnościach realizowanych w innej walucie niż złotówki. Po uzyskaniu wpisu działalności kantorowej w NBP możemy w pełni zaspokoić tę potrzebę, jak również rozpocząć handel walutami. Nasze placówki są aktualnie wyposażone w systemy niezbędne do tej działalności, a pracownicy odpowiednio przeszkoleni" - powiedział prezes.
"Kantor internetowy nie wymaga angażowania wielkiego kapitału, więc też jest to opcja przez nas rozważana" - dodał.
W ocenie prezesa pierwszy kwartał 2022 roku będzie udany dla rynku handlu złotem.
"Na pewno nie jest tajemnicą, że sprzedaż złota w lutym i marcu utrzymywała się na bardzo satysfakcjonującym poziomie. Cały rynek to zauważył i potwierdzał. Daleki jestem od spekulacji i wróżenia przyszłości, ale drugi kwartał może nie być taki sam, bo nie ma tu żadnych nowych zdarzeń. Nie spodziewam się zatem spektakularnego wzrostu przychodów, ale wyniki tak czy inaczej powinny być satysfakcjonujące.
Zambrzycki poinformował, że w segmencie mennicznym w monetach obiegowych, Mennica widzi bardzo duże ożywienie po stronie emitentów. Aktualnie, po zdecydowanie mniejszej aktywności wywołanej lockodownami, odbywa się dużo przetargów, w których spółka aktywnie uczestniczy i wiele z nich wygrywa.
Przychody segmentu menniczego wzrosły w 2021 roku do 977,7 mln zł z 630,8 mln zł w 2020 roku, z czego blisko 750 mln zł w 2021 roku wygenerowała sprzedaż produktów inwestycyjnych. Wynik segmentu wzrósł do 56,2 mln zł z 47,1 mln zł przed rokiem.
Grupa obserwuje odbicie w segmencie płatności elektronicznych.
"Po dwóch latach defensywy, zgodnie z tym, co zapowiadałem na początku roku, widzimy perspektywę osiągnięcia rentowności netto segmentu Karty Miejskiej. Pierwszy kwartał wygląda dobrze. Sprzedaż w Poznaniu i Wrocławiu przekracza 90 proc., a w Warszawie, która zawsze w tych statystykach wypadała najsłabiej, prawie 70 proc. obrotów sprzed pandemii" - zapowiedział prezes.
Przychody segmentu płatności elektronicznych wzrosły w 2021 roku do blisko 178 mln zł z 170 mln zł rok wcześniej. Wynik segmentu wyniósł -11,3 mln zł wobec -14,6 mln zł przed rokiem.
Zambrzycki podtrzymał wcześniejsze zapowiedzi, że w bieżącym roku trudno będzie grupie powtórzyć ubiegłoroczne wyniki finansowe.
"W tym roku, w związku z cyklem budowlanym, nie pokażemy znaczących przychodów ze sprzedaży mieszkań. Z tego też powodu trudno nam będzie w 2022 roku powtórzyć wynik finansowy z roku ubiegłego. Niemniej, w dużym stopniu brak przychodów w segmencie deweloperskim zrekompensuje nam sprzedaż złota. Jeśli chodzi o zyski, to znów nie chciałbym wróżyć, ale trzeba pamiętać o pewnej zależności: w deweloperce przychody są relatywnie niskie, a marża bardzo duża. W złocie jest na odwrót" - powiedział.
Mennica Polska prowadzi dwa projekty deweloperskie: "Mennica Residence" i "Bulwary Praskie. Grupa jest też właścicielem połowy udziałów w biurowcu Mennica Legacy Tower.
Przychody segmentu deweloperskiego zwiększyły się w ubiegłym roku do 153,6 mln zł z 142,4 mln zł w 2020 roku. Wynik segmentu wyniósł w 2021 roku 45,3 mln zł wobec 45,1 mln zł w 2020 roku.
Przychody netto ze sprzedaży Mennicy w 2021 roku wzrosły do ponad 1,3 mld zł z 943 mln zł w 2020 roku. Zysk netto zwiększył się w ubiegłym roku do 89,4 mln zł 55,5 mln zł, a EBITDA do 113,3 mln zł z 98,9 mln zł w 2020 roku.
Ewa Pogodzińska (PAP Biznes)
epo/ osz/
























































