Prezydent Karol Nawrocki 14 kwietnia podpisał 96 nominacji na pierwszy stopień oficerski dla funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego a także nadał łącznie 109 odznaczeń państwowych funkcjonariuszom AW i SWW – poinformował w środę rano rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.


W rozmowie w Polsat News Leśkiewicz podkreślił, że postanowienie prezydenta ws. funkcjonariuszy jest rezultatem spotkania z 15 stycznia, uzgodnień z szefami służb, z wicepremierem, szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, a przede wszystkim – jak wskazał - z ministrem ds. koordynacji służb specjalnych Tomaszem Siemoniakiem. Sam Siemoniak w środę podziękował we wpisie na platformie X za podpisanie nominacji.
- Pierwsze wnioski były wysłane rzeczywiście pod koniec ubiegłego roku, te trafiły po spotkaniu 15 stycznia poprawione, uzupełnione i wczoraj pan prezydent zdecydował mianowaniu na pierwszy stopień oficerski 96 funkcjonariuszy ABW – powiedział Leśkiewicz.
✔️Postanowieniami z 14 kwietnia 2026 r. Prezydent RP Karol Nawrocki mianował na pierwszy stopień oficerski 96 funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
— Rafał Leśkiewicz (@LeskiewiczRafa) April 15, 2026
✔️Na wniosek Szefa Agencji Wywiadu postanowieniami z 14 kwietnia Prezydent RP nadal 22 Medale za Długoletnią Służbę…
Dopytywany o to, czy cała procedura musiała trwać tak długo odpowiedział, że to pytanie raczej do rządzących i podkreślił, że gdyby wnioski przygotowane były „w sposób właściwy, na pewno decyzje pana prezydenta byłyby szybciej”.
- Przypomnę, co się działo w przypadku wniosków o odznaczenia dla urzędników Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Minister Sikorski też wykreował sztucznie aferę dotyczącą odmowy pana prezydenta, jeżeli chodzi o odznaczenia państwowe dla długoletnich pracowników MSZ. Okazało się, że te wnioski były po prostu źle przygotowane - powiedział.

Jak dodał rzecznik, prezydent dodatkowo zdecydował o nadaniu łącznie 109 odznaczeń państwowych funkcjonariuszom Agencji Wywiadu i Służby Wywiadu Wojskowego.
- Zatem 109 osób, 109 żołnierzy, funkcjonariuszy i pracowników cywilnych Agencji Wywiadu i Służby Wywiadu Wojskowego otrzyma odznaczenia państwowe. Także wszystko toczy się zgodnie z procedurami, zgodnie z planem, ale przede wszystkim zgodnie z polskim prawem - podkreślił.
Z opublikowanego w środę rano komunikatu KPRP wynika, że prezydent zdecydował o nadaniu 53 Krzyży Zasługi, 52 Medali za Długoletnią Służbę, 3 Krzyży Wojskowych oraz Wojskowego Krzyża Zasługi.
Wtorkowa decyzja prezydenta kończy trwający ponad pół roku spór o nominacje dla funkcjonariuszy ABW a wcześniej także SKW. W tym czasie minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak kilkukrotnie zwracał się do prezydenta o odblokowanie nominacji oficerskich. Przypominał, że „wnioski były składane dwukrotnie”.
20 marca prezydent na wniosek wicepremiera, szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza wyraził zgodę na mianowanie na pierwszy stopień oficerski (podporucznika) 78 żołnierzy i funkcjonariuszy SKW. To pokłosie styczniowego spotkania prezydenta z szefem MON, a także z ministrem koordynatorem służb specjalnych Tomaszem Siemoniakiem oraz szefami ABW, Agencji Wywiadu, SKW oraz Służby Wywiadu Wojskowego.
O niepodpisaniu przez prezydenta Karola Nawrockiego wniosków o awanse oficerskie na początku listopada 2025 r. poinformował premier Donald Tusk. Zarzucił wtedy prezydentowi, że zablokował nominacje na pierwszy stopień oficerski 136 przyszłych oficerów Służby Kontrwywiadu Wojskowego i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak odniósł się w srodę do informacji przekazanych przez rzecznika prezydenta.
„Najwyższy czas! Funkcjonariusze ABW od listopada czekali na decyzję prezydenta o nominacji na pierwszy stopień oficerski i według komunikatu rzecznika prezydenta awanse wczoraj zostały podpisane. Dziękując w imieniu funkcjonariuszy za tę decyzję wyrażam nadzieję, że nominacje oficerskie nigdy już nie będą elementem politycznych gier. Ani funkcjonariusze, ani służby na to nie zasługują” - napisał Siemoniak.
Prezydent chciał zwlekać, bo zależało mu na konflikcie politycznym
W ocenie wicepremiera, ministra cyfryzacji Krzysztofa Gawkowskiego prezydent zwlekał z podpisaniem nominacji oficerskich dla funkcjonariuszy ABW, bo zależało mu na konflikcie politycznym. Zrobił krzywdę polskiemu wojsku i polskim służbom - dodał.
- Dobrze, że podpisał (awanse oficerskie - PAP), źle, że tyle zwlekał. Nie rozumiem tego zwlekania. Może to oznaczać tylko jedno. Prezydent chciał zwlekać, bo zależało mu na konflikcie politycznym. Ale zrobił krzywdę polskiemu wojsku i polskim służbom. Gdyby wcześniej to załatwił, nie byłoby dziś tej dyskusji - powiedział Gawkowski.
Dopytywany, czy w jego ocenie jest szansa na podpisanie przez głowę państwa nominacji ambasadorskich, na które oczekuje MSZ, wicepremier powiedział, że „prezydent Nawrocki jest nieobliczalny”.
- To nie jest polityk i gospodarz Pałacu Prezydenckiego, który szuka porozumienia. Szuka konfliktów i załatwia sprawy, dlatego że mają charakter możliwości budowania jego pozycji politycznej. Gdyby chodziło o czyste formalizmy, to rząd rządzi, a prezydent reprezentuje - zaznaczył polityk.
- Prezydent powinien podpisywać wszystko, co jest w trybie formalnym, czyli nominacje oficerskie, nominacje ambasadorskie. Może wetować ustawy, bo to jest w trybie konstytucyjnym. Nie powinien realizować zadań, które mają taki skutek, że po prostu osłabiają polskie bezpieczeństwo, a robi to z premedytacją - powiedział wicepremier.
(PAP)
































































