REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Poroszenko pokazał majątek. Komorowski nie musi

2015-04-09 12:13
publikacja
2015-04-09 12:13

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko opublikował oświadczenie majątkowe za ubiegły rok. Swoich dochodów i stanu posiadanie opinii publicznej nie musi ujawniać prezydent Polski.

Poroszenko pokazał majątek. Komorowski nie musi
Poroszenko pokazał majątek. Komorowski nie musi
fot. Bartosz Krupa / / EastNews

Petro Poroszenko i Bronisław Komorowski
Petro Poroszenko i Bronisław Komorowski (fot. Bartosz Krupa / EastNews)
Ubiegłoroczny przychód Poroszenki wyniósł 368 934 679 hrywien – czytamy w oświadczeniu umieszczonym na oficjalnej stronie prezydenta Ukrainy. Kwota ta odpowiada (przy dzisiejszych kursach) ok. 58 milionom polskich złotych lub 16 milionom dolarów.

- Ujawniając swój dochód, Petro Poroszenko pokazuje uczciwość, przejrzystość i przestrzeganie prawa – napisał w oświadczeniu szef służb prasowych ukraińskiego prezydenta, Świętosław Cehołko.

Najważniejsze pozycje w przychodach Poroszenki to uzyskane dywidendy (345,67 mln UAH), zbycie papierów wartościowych (11,253 mln UAH) i sprzedaż nieruchomości (960 tys. UAH). Jak czytamy w oświadczeniu, decyzja o wypłacie dywidendy Poroszence z jego funduszu zapadła na początku 2014 r., jeszcze zanim zgłosił on swój udział w wyborach prezydenckich.

W ubiegłym roku ukraiński prezydent zapłacił 17 941 932 UAH (2,8 mln zł) podatków. Całą prezydencką pensję Poroszenko przekazał na cele charytatywne, a łączna wartość jego darowizn na ten cel  wyniosła 123 166 037 UAH (19,4 mln zł).

Na swoich kontach bankowych prezydent Ukrainy posiada wciąż 451 925 060 UAH (71,4 mln zł). Jak podkreśla jego rzecznik, „w momencie, w którym ukraińskie banki cierpią z powodu odpływu depozytów, prezydent stwierdził, że utrzymywanie swoich środków w krajowych bankach jest bardzo ważne”. W dokumencie dostępnym w języku ukraińskim znalazł się także wykaz nieruchomości i wartościowych ruchomości należących do Poroszenki. Ich stan na przestrzeni 2014 r. nie uległ zmianie.

Wakacje na giełdzie

Jak czytamy w oświadczeniu, ukraiński prezydent z własnej kieszeni finansuje także niektóre wydatki związane z pełnionym przez siebie urzędem. Dotyczy to np. wydatków na pokrycie kosztów podróży do dalekich krajów takich, jak Singapur czy Australia.

Komorowski nie musi się „spowiadać”

Chociaż oświadczenia majątkowe funkcjonują w polskim życiu publicznym od lat, na liście osób, które muszą je ujawniać nie znajduje się głowa państwa. Zmienić to może dopiero uchwalenie ustawy o oświadczeniach o stanie majątkowym osób pełniących funkcje publiczne, która zebrałaby w jednym miejscu rozsiane do tej pory po różnych aktach prawnych zobowiązania do publikowania oświadczeń majątkowych.

Oprócz prezydenta, obowiązkiem publikowania oświadczeń majątkowych miałyby zostać także inne osoby sprawujące funkcje publiczne. Ich wykaz można znaleźć w projekcie ustawy zamieszczonym na portalu konsultacje.gov.pl.

W 2009 r. Lech Kaczyński zdecydował się ujawnić swoje oświadczenie majątkowe.

Michał Żuławiński

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Siedem spółek, które wyjdą na prostą w drugim półroczu. „Akcje to nie zakład, który ma się rozstrzygnąć w ciągu miesiąca”
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (26)

dodaj komentarz
~miro
gajowa kreatura musiała by pokazac ile milionów zł dostała z wsiokowego skoku
~zorjana
wielcy Europejczycy a sloma z butów paljaki, placic 500 euro miesiecznnie socjal, stypenia i mieszkania za lata niewoli jak we Francji dla Algierczyków jak w Anglii dla Hindusów
~Kasienka
Ja myślę, że nie chciał zawstydzic Polaków okazujac swoje dochody osobiste jako Prezydenta Polski. Kwota 58 mln zł polskich Poroszenki to jego osobiste dochody, a nie koszty prezydentury. Koszty prezydentury w Polsce obejmuja wszystkie koszty działalnosci kancelarii, dyplomacji i pomocy celowych / np ochrona zabytków, czy akcje Ja myślę, że nie chciał zawstydzic Polaków okazujac swoje dochody osobiste jako Prezydenta Polski. Kwota 58 mln zł polskich Poroszenki to jego osobiste dochody, a nie koszty prezydentury. Koszty prezydentury w Polsce obejmuja wszystkie koszty działalnosci kancelarii, dyplomacji i pomocy celowych / np ochrona zabytków, czy akcje charytatywne/
Nikt nie wytyka Biskupowi , że jeżdzi wypasioną bryką ,/ choc mógłby miec skromniejszą,/ ale Prezydentowi Polski zarzuca się pazernośc. Z tego wynika , ze niepotrzebne sa wybory, z góry ustalmy , ze powinien to być najbogatszy Polak po oddaniu całego swojego majatku na cele publiczne, zyjacy w norze bez ciepła i pradu, na którego co dzien bedziemy mogli rzucać obelgi
~Mario
Jeśli złodziej ujawni ile ukradł to według dzisiejszych norm wykazał się uczciwością.Super.:-)
~antyband
Polska dała a nie pozyczyla ukraincom emeryci juz splacaja ,tak rzadzi PO PIS
~miro
to PiS rządzi? nie oglądaj więcej kuźniara i olejnik
~Jan odpowiada ~miro
Rządzą wspólnie komuchy z PiS, PO, PSL, SLD.
~Adam222 odpowiada ~Jan
A myślałem, że od 8 lat rządzą tylko złodzieje z PO a reszta im przeszkadza.
~224
Zapłacił około 5% podatku! Uczciwy kraj ta Ukraina, nie to co Polska.

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki