Wygląda na to, że flota szybkich pociągów należących do PKP Intercity powiększy się wkrótce o kolejnych 10 typu Dart, które powstają w bydgoskiej firmie Pesa.



Wiadomość o takiej możliwości wypłynęła przy okazji sprzedaży innej kolejowej spółki PKP Energetyka. Nasi kolejarze w komunikacie po zawarciu umowy sprzedaży tej firmy trochę się "wysypali" informując, że pieniądze za energetyczną spółkę trafiłyby do PKP Intercity na nowe Dart-y.
Samo PKP Intercity w dość enigmatyczny sposób komentuje informację z PKP. Rzeczniczka przewoźnika stwierdziła jedynie, że Intercity realizuje rozłożony na wiele lat program inwestycji.
"Planujemy kolejne zadania, między innymi w obszarze taboru czy rozbudowy zapleczy. Ewentualne pozyskanie dodatkowych środków pomogłoby nam ten proces zintensyfikować" - twierdzi rzeczniczka PKP Intercity Beata Czemerajda.
PKP Intercity zamówiło już wcześniej w Pesie 20 elektrycznych zespołów trakcyjnych Dart. Wartość kontraktu to 1,3 mld zł. Produkowane dla PKP Intercity Darty są przystosowane do poruszania się z prędkością 160 km/h, mają 352 miejsca, w tym 60 w pierwszej klasie.

Jeśli sprzedaż PKP Energetyki się powiedzie, to kolejarze na czysto zyskają na tej transakcji 1,4 mld zł.(PAP)
pif/ ana/




























































