REKLAMA

Polska z coraz większą nadwyżką handlową

Ignacy Morawski2019-12-17 09:28główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData
publikacja
2019-12-17 09:28
Dodaj Bankier.pl w Google

Żyjemy w czasach wojen handlowych, gdy nadwyżki handlowe znów, jak w dalekiej przeszłości, są traktowane przez niektóre kraje (hmm, proszę zgadnąć które) niemal jak dobro narodowe. Powinniśmy się więc może bardzo cieszyć, że mamy coraz większą nadwyżkę handlową. I rzeczywiście można w tej nadwyżce odnaleźć pozytywne zjawiska. Ale nie tylko.

NBP podał, że eksport towarów wzrósł w październiku o 4 proc., a import spadł o 0,1 proc. rok do roku. Nadwyżka handlowa wyniosła 440 mln euro. A patrząc na średnią za trzy miesiące po wyrównaniu sezonowym, będącą przybliżeniem krótkookresowego trendu, nadwyżka wyniosła 223 mln euro i była najwyższa od listopada 2011 r. Co jeszcze ciekawsze, saldo handlowe wyszło na plus w ujęciu sumy za 12 minionych miesięcy.

Polska z coraz większą nadwyżką handlową
Polska z coraz większą nadwyżką handlową
fot. Tom Fisk / / Pexels
fot. / / SpotData

Pozytywnym zjawiskiem jest na pewno solidny wzrost eksportu. Rośnie on wyraźnie szybciej niż import krajów Unii Europejskiej, co oznacza, że producenci z Polski powiększają swój udział w rynkach unijnych oraz zwiększają sprzedaż na inne rynki. Polska maszyna eksportowa działa na wysokich obrotach.

Spójrzmy na to też inaczej. Polska w pierwszej dekadzie XXI wieku zaciągała duże zobowiązania zagraniczne, w postaci inwestycji bezpośrednich i portfelowych w naszym kraju. Suma netto aktywów i pasywów zagranicznych wszystkich podmiotów w Polsce stała się przez to wysoce ujemna. Teraz przyszedł czas spłacania zobowiązań. Wysoki eksport w tym pomaga, bowiem nadwyżka eksportu nad importem de facto prowadzi do obniżenia zobowiązań zagranicznych.

Ale porzućmy te rozważania długookresowe. Rosnąca nadwyżka handlowa to też objaw słabości importu i inwestycji. Jak już tłumaczyłem wielokrotnie, saldo obrotów bieżących, którego saldo handlowe jest głównym komponentem, jest tak naprawdę różnicą między krajowymi oszczędnościami a krajowymi inwestycjami. Wyraźna zmiana tego salda w górę oznacza, że albo rosną oszczędności, albo słabną inwestycje. Patrząc na ostatnie dane z Polski, można przypuszczać, że mamy do czynienia z osłabieniem inwestycji (lub szerzej rzecz ujmując – akumulacji, do której, oprócz inwestycji, należą też zapasy). Można to też wyjaśnić w następujący sposób. Polska nie jest dużym producentem towarów inwestycyjnych, raczej je importujemy niż eksportujemy. Jeżeli przy solidnie rosnącej konsumpcji import jest tak słaby, to widocznie słabe są też inwestycje.

Możemy się więc z rosnącego salda handlowego i cieszyć i nim martwić. Wszystko zależy od perspektywy. Patrząc na długookresową stabilność gospodarki, nadwyżka cieszy. Patrząc na krótkookresowy cykl, nadwyżka martwi. 

Chcesz codziennie takie informacje na swoją skrzynkę? Zapisz się na newsletter SpotData.

Chcesz samodzielnie analizować dane ekonomiczne? Platforma SpotData to darmowy dostęp do ponad 40 tysięcy danych z polskiej i światowej gospodarki, które można analizować, przetwarzać i pobierać w formie wykresów i tabel do Excela. Sprawdź na: https://spotdata.pl/ogolna.

Źródło:
Ignacy Morawski
Ignacy Morawski
główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData

Pomysłodawca projektu i szef zespołu SpotData. Przez wiele lat pracował w sektorze bankowym (WestLB, Polski Bank Przedsiębiorczości), gdzie pełnił rolę głównego ekonomisty. W latach 2012-16 zdobył wiele wyróżnień w licznych rankingach, zajmując m.in. dwukrotnie miejsce na podium konkursu na najlepszego analityka makroekonomicznego organizowanego przez "Rzeczpospolitą" i Narodowy Bank Polski. W 2017 roku znalazł się na liście New Europe 100, wyróżniającej najbardziej innowacyjne osoby Europy Środkowej, publikowanej przez „Financial Times”. W 2019 r. wyróżniony przez ThinkTank jako jeden z 10 ekonomistów najbardziej słuchanych przez polski biznes. W tym samym roku projekt SpotData, który założył, został nominowany do nagrody GrandPress Digital. Absolwent ekonomii na Uniwersytecie Bocconi w Mediolanie i nauk politycznych na Uniwersytecie Warszawskim.

Tematy

Komentarze (46)

dodaj komentarz
piotr76
Szkoda tylko, że mimo nadwyżki handlowej PLN pozostaje śmieciową walutą.
greatmongo
Dlaczego? Raczej jest staly w stosunku do euro +-10% przez ostatnie lata.

Pamietasz wloska lire?
specjalnie_zarejestrowany2
Jak widać na załączonym obrazku podobne saldo było już za PO w 2014 przy 2x wyższej cenie głównego towaru importowego - ropy, i o połowe wyższej stopie inwestycji. Komentarze w internecie i zakłady psychiatryczne to jedyne miejsca gdzie można spotkać wyborców pis.
wrocek65
Komentarz w internecie napisałeś ( na pewno nie jeden) skąd piszesz nie wiem i nie wykluczam ww. miejsca więc prawdopodobnie głosowałeś na PIS. Nie martw się nie jesteś sam....
karbinadel
Czyli dziś to się nazywa sukces. Ale gdyby rządziła opozycja, to przy tych samych wskaźnikach PiS by grzmiał, że wyprzedajemy nasze dobra narodowe :)
open_mind
Zadaję sobie pytanie: Jak mierzymy nadwyżki? Produkcja w zachodnich obozach pracy w Polsce jest wliczana czy nie?
jacyna2017
Tak samo jak produkcja w rzeczywistych chińskich obozach pracy w Chinach... Używasz określenia 'obozy pracy' propagandowo zgodnie z linią OPozycji, Sex-Lewicy etc. - z braku programu, wszystko co pozytywne trzeba zdyskredytować, choć o takich wynikach mogli tylko pomarzyć!
open_mind odpowiada jacyna2017
Dla ciebie praca dla pana to pozytywne osiągniecie ? A sprzedaż i zdemontowanie przez skorumpowane elity Polskiego przemysłu, pewnie nazywasz osiągnięciem stulecia. Masakra z wami ludzie nie macie za grosz ambicji, i kupicie każda durnotę co wam zachód wciśnie.. To już Gierek był lepszy bo kupował LICENCJE. TAK powtarzam: Obecnie Dla ciebie praca dla pana to pozytywne osiągniecie ? A sprzedaż i zdemontowanie przez skorumpowane elity Polskiego przemysłu, pewnie nazywasz osiągnięciem stulecia. Masakra z wami ludzie nie macie za grosz ambicji, i kupicie każda durnotę co wam zachód wciśnie.. To już Gierek był lepszy bo kupował LICENCJE. TAK powtarzam: Obecnie mamy na terenie polski zachodnie obozy pracy wyzyskowej w których Polacy codziennie wykonują wyścig szczurów w pogoni za kasą na spłatę kolejnej raty dla zachodnich banków.
open_mind odpowiada open_mind
Dodatkowo: Narody ( też Polacy) są coraz głupsze, dzięki mas-mediom w rękach globalistów.
1as
Jest wliczana.
Jak dla mnie: tylko się cieszyć, że nie rosną zapasy chińskich śmieci i klamotów, a rośnie eksport.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki