REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polska wystąpi do USA o dokumenty ws. Epsteina. Żurek: Zespół skompletowany

2026-02-11 10:30
publikacja
2026-02-11 10:30

Prokurator generalny i szef MS Waldemar Żurek poinformował, że skompletowano zespół do zbadania polskich wątków w sprawie afery Jeffreya Epsteina, który będzie złożony z dwóch części: analitycznej i śledczej. Zapowiedział, że prokuratorzy będą mogli wszczynać postępowania i występować do USA o dokumenty.

Polska wystąpi do USA o dokumenty ws. Epsteina. Żurek: Zespół skompletowany
Polska wystąpi do USA o dokumenty ws. Epsteina. Żurek: Zespół skompletowany
fot. Adam Chelstowski / / FORUM

W środę w Radiu Zet Żurek był pytany o zespół, który ma zająć się polskimi wątkami afery Epsteina. Decyzję o jego powstaniu ogłosił w ubiegłym tygodniu premier Donald Tusk, który zapowiedział, że zespół zbada m.in. ewentualne przypadki wykorzystania dzieci, a także kwestię zaangażowania rosyjskich służb.

– Zespół mam osobowo skompletowany w całości, ale muszą to być dwa zespoły, które będą w pewnym momencie działały wspólnie. Zespół analityczny, który będzie analizował te dokumenty, które już się pojawiły. I musi być zespół śledczy, czyli prokuratorzy, którzy będą mieli funkcje takie, jak każdy prokurator w śledztwie - odpowiedział Żurek.

Minister wyjaśnił, że zespół złożony z prokuratorów będzie miał kompetencje do wszczynania postępowań, prowadzenia przesłuchań oraz występowania - w trybie międzynarodowej pomocy prawnej – do Departamentu Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych o wydanie tych dokumentów dotyczących afery, które nie są dostępne w internecie.

Dopytywany o to, czy nie obawia się tego, że spór między ambasadorem Stanów Zjednoczonych w Polsce Thomasem Rosem a marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym może mieć wpływ na rozpatrzenie przez władze USA wniosku przygotowanego przez Polskę, prokurator generalny podkreślił, że na tym etapie będą stosowane odpowiednie procedury. - (...) Tam są instytucje, w Stanach Zjednoczonych, które będą działać. My z tymi instytucjami mamy podpisane umowy o współpracy w śledztwach. Nie sądzę, żeby ktoś chciał odmówić nam dokumentów – ocenił Żurek.

Wakacje na giełdzie

Dodał też, że w razie odmowy Polska będzie korzystać z drogi dyplomatycznej i nagłaśniać sprawę, wskazując na obowiązujące umowy o współpracy w śledztwach.

Żurek przypomniał też, że celem działań zespołu jest zbadanie wątków polskich afery, w tym ustalenie, czy w sprawie występowały ofiary lub osoby z Polski czerpiące korzyści majątkowe. – Jako prokurator generalny i szef tego zespołu chciałbym zobaczyć te dokumenty (…) – zaznaczył Żurek.

Pod koniec stycznia Departament Sprawiedliwości USA opublikował ok. 3 mln stron dokumentów z akt sprawy nieżyjącego już amerykańskiego finansisty i przestępcy seksualnego Jeffreya Epsteina, który utrzymywał kontakty z wieloma bogatymi i wpływowymi ludźmi z całego świata. W dokumentach pojawiają się także wątki polskie. (PAP)

nno/ ugw/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (6)

dodaj komentarz
carlito1
Czyt. "ciepłe posady już gotowe ziomeczki czekają na podanie czegoś z czego nic nie ustalą ale kasa na kontach będzie się zgadzać. "
niederfurzdorf
A dlaczego administracja Bidena nie opublikowała tych plików? Tyle gadania i obronie nieletnich , kobiet a jak się wydarzyła afera lewicowo liberalnych „elit” to nagle cisza?
pstrzezek
Polski praktycznie nie ma w tych papierach, z wyjątkiem jednego maila odn Fibaka. I to tyle. Ale komisja być musi. Trzeba coś robić, wszak temat popularny.
to_i_owo
Polityka, rządzący sami przyznają że to że względów politycznych na polecenie Tuska
samsza
W 2011 roku prokurator wojskowy Marek Pasionek nadzorował śledztwo w sprawie katastrofy Tu-154M, a został zawieszony w obowiązkach przez ówczesnego szefa Naczelnej Prokuratury Wojskowej, Krzysztofa Parulskiego, kiedy wystąpił o pomoc prawną do USA, pamiętamy!
Pretekstem było podejrzenie ujawnienia osobie nieuprawnionej (w domyśle
W 2011 roku prokurator wojskowy Marek Pasionek nadzorował śledztwo w sprawie katastrofy Tu-154M, a został zawieszony w obowiązkach przez ówczesnego szefa Naczelnej Prokuratury Wojskowej, Krzysztofa Parulskiego, kiedy wystąpił o pomoc prawną do USA, pamiętamy!
Pretekstem było podejrzenie ujawnienia osobie nieuprawnionej (w domyśle przedstawicielom USA) tajemnicy służbowej związanej ze śledztwem.
lutobor
Pan Żurek, to niech lepiej występuje do władz ukraińskich, o dokumenty z afery podkarpackiej.

Powiązane: Sprawa Jeffreya Epsteina

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki