REKLAMA

Polska nie postawiła na ekspansję fiskalną w czasach kryzysu

Bogusław Półtorak2010-05-06 09:37
publikacja
2010-05-06 09:37
W pierwszych odczuciach rządowe plany oszczędności budziły olbrzymie kontrowersje, chociaż trzeba przyznać, że raczej wśród polityków, a nie ekonomistów.

Głosy o stymulowanie gospodarki wydatkami publicznymi były liczne, ale pomijając aspekt polityczny, Polski po prostu na taki plan nie było stać i jeszcze długo prawdopodobnie nie będzie. Co więcej sektor prywatny ze względów fiskalnych wręcz nie życzyłby sobie dalszego wzrostu obciążeń.

Okoliczności zewnętrzne sprzyjały też naszemu krajowi. Warto po raz kolejny przypomnieć, że jesteśmy beneficjentami piątej części unijnego budżetu. Wyzwaniem natomiast niezmiennie pozostaje system emerytalny, który musi być zreformowany, jeśli Polacy chcą uniknąć już wkrótce drastycznych podwyżek podatków. Drugą rzeczą są podmioty sektora publicznego, które pozostają mało efektywne i coraz bardziej przypominają w swoim działaniu relikty poprzedniego systemu gospodarczego.

Prywatyzacja kolei, górnictwa, czy służby zdrowia rozpoczęłaby drugi etap reform rynkowych w Polsce, co mogłoby się stać impulsem dla dalszego rozwoju gospodarczego.
Źródło:
Tematy
Załóż Konto Przekorzystne na selfie

Załóż Konto Przekorzystne na selfie

Advertisement

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki