Komisja Europejska przyznała Polsce we wtorek największą część z puli 150 mld euro pożyczek na obronę SAFE. Z kwotą w wysokości 43,7 mld euro Polska będzie największym beneficjentem programu. W dalszej kolejności po nieco ponad 16 mld euro otrzymać mają Rumunia, Francja i Węgry.


Komisarz ds. budżetu Piotr Serafin powiedział polskim korespondentom, że KE w ramach SAFE proponuje tanie pożyczki, szczególnie atrakcyjne z punktu widzenia krajów spoza strefy euro, takich jak Polska. Podkreślił też, że jednym z projektów finansowanych z programu będzie polski projekt Tarcza Wschód.
Jak zauważył, KE proponuje rozłożenie spłat do 2070 r., a także 10-letni okres karencji, w trakcie którego kraj zaciągający pożyczkę obsługuje wyłącznie odsetki. - Wysiłek obronny będzie finansowany nie poprzez emisję obligacji Skarbu Państwa, ale poprzez pożyczkę gwarantowaną przez budżet europejski - zaznaczył.
To jest produkt, który w zasadzie nie jest dostępny na rynku nie tylko dla Polski, ale dla żadnego z państw członkowskich - powiedział komisarz.
Pytany o to, czy nasz kraj wykorzysta w całości przyznane środki, odpowiedział, że Polska będzie inwestowała i inwestuje w obronę najwięcej w UE w stosunku do PKB. - Wszyscy wiemy, że te potrzeby, zarówno gdy idzie o wsparcie, rozbudowę zdolności obronnych, jak i wsparcie inwestycji w naszym narodowym przemyśle obronnym, są - nie chcę użyć słowa nieograniczone, bo są ograniczone - ale znacznie wykraczają poza kwotę 43,7 mld euro - stwierdził Serafin.
Według niego do końca listopada państwa mają czas na składanie konkretnych projektów obronnych, natomiast w nowym roku powinno ruszyć wypłacanie pożyczek.

Z puli 150 mld euro KE przyznała Polsce najwięcej - 43,7 mld euro. Drugim w kolejności największym beneficjentem jest Rumunia (16,7 mld euro), trzecim wspólnie - Francja i Węgry (po 16,2 mld euro).
Łącznie chęć udziału w programie zgłosiło 19 państw członkowskich.
- Obawialiśmy się, że w tym programie będą uczestniczyły wyłącznie kraje graniczące z Rosją, czy graniczące z Ukrainą, kraje frontowe Unii Europejskiej. Fakt, że mieliśmy zgłoszenia z 19 państw członkowskich, fakt, że zainteresowanie tym programem było dużo większe niż mieliśmy środków, to jest to pozytywny sygnał, który płynie dzisiaj z całej Europy, że bezpieczeństwo jest naszą wspólną odpowiedzialnością - podkreślił Serafin.
Pozostałe państwa to: Belgia (8,4 mld euro), Bułgaria (3,3 mld euro), Chorwacja (1,7 mld euro), Cypr (1,2 mld euro), Czechy (2 mld euro), Dania (47 mln euro), Estonia (2,7 mld euro), Finlandia (1 mld euro), Grecja (788 mln euro), Hiszpania (1 mld euro), Łotwa (5,7 mld euro), Litwa (6,4 mld euro), Portugalia (5,8 mld euro), Słowacja (2,3 mld euro) i Włochy (14,9 mld euro).
Według źródła UE zainteresowanie pożyczkami przekroczyło pulę 150 mld euro i wyniosło 190 mld euro.
Duże poruszenie wywołało przyznanie na zakupy zbrojeniowe Węgrom ponad 16 mld euro. Jak podkreśliło źródło unijne, w rozporządzeniu ustanawiającym SAFE są jednak wyszczególnione warunki dotyczące dostępu do tych pieniędzy. UE zablokowała wypłaty dla Węgier z polityki spójności oraz z KPO.
Pożyczki w ramach SAFE, udzielane krajom członkowskim UE, a zaciągane przez KE, będą gwarantowane unijnym budżetem. Środki będzie można przeznaczać zarówno na sprzęt wojskowy, jak i amunicję.
Program preferencyjnych pożyczek SAFE został ustanowiony w czasie polskiego przewodnictwa w Radzie UE, o co zabiegała polska prezydencja. Jest elementem planu dozbrajania Europy w związku m.in. z rozwijaniem potencjału militarnego przez Rosję.
Premier o programie SAFE: Udział Polski większy niż Francji, Włoch i Hiszpanii razem wziętych
Po tym, jak Komisja Europejska poinformowała, że 43,7 mld z wynoszącej 150 mld euro puli programu SAFE trafi do Polski, premier Donald Tusk podkreślił, że udział naszego kraju w tym programie jest większy niż Francji, Włoch i Hiszpanii razem wziętych. Robimy, nie gadamy - stwierdził.
„43 miliardy 700 milionów euro (!) z europejskiego funduszu na rzecz bezpieczeństwa SAFE dla Polski. Zdecydowanie najwięcej ze wszystkich państw UE! To tanie pożyczki rozłożone na 45 lat. Polski udział większy niż Francji, Włoch i Hiszpanii razem wziętych. Robimy, nie gadamy!” - napisał Tusk na portalu X.
Program preferencyjnych pożyczek SAFE jest elementem planu dozbrajania Europy w związku m.in. z rozwijaniem potencjału militarnego przez Rosję. Z puli 150 mld euro KE przyznała Polsce najwięcej - 43,7 mld euro. Drugim w kolejności największym beneficjentem jest Rumunia (16,7 mld euro), trzecim wspólnie - Francja i Węgry (po 16,2 mld euro). Łącznie o środki wystąpiło 19 państw członkowskich.
Jak poinformowała KE, państwa członkowskie mogą teraz przygotować swoje krajowe plany inwestycyjne, opisujące wykorzystanie ewentualnej pomocy finansowej. Mają one zostać przedstawione do końca listopada 2025 r. Komisja następnie oceni te plany krajowe i dokona pierwszych wypłat, które są planowane na początek 2026 r.
Zgodnie z założeniem SAFE ma zapewnić długoterminowe, tanie pożyczki, aby pomóc państwom członkowskim w zakupie pilnie potrzebnego sprzętu obronnego. Ma też umożliwić UE dalsze wsparcie Ukrainy poprzez włączenie jej przemysłu obronnego do tego instrumentu od samego początku.(PAP)
sno/ par/
Ze Strasburga Magdalena Cedro (PAP)
mce/ mal/ ktl/
mce/ mal/ lm/




























































