Recykling aluminium może być sposobem na zwiększenie niezależności krajowej gospodarki od importu surowców potrzebnych w procesie transformacji energetycznej - wskazał Polski Instytut Ekonomiczny (PIE).


Polska jest importerem netto aluminium, a krajowa produkcja metalu odpowiada tylko za 13 proc. krajowego zużycia. W 2025 r. Polska była 10. największym importerem aluminium na świecie - wskazali ekonomiści PIE w „Tygodniku gospodarczym”.
„Choć wśród dostawców tego materiału do Polski znajduje się wiele państw UE (Holandia, Szwecja, Dania, Niemcy), należy wskazać, że 10 proc. importu do Polski w 2025 r. stanowiły dostawy z Rosji, a dodatkowo znaczny udział mają kraje stosujące restrykcje handlowe” - wskazano.
Aluminium to obok miedzi jeden z metali używanych do rozbudowy i modernizacji sieci elektroenergetycznych.
„W kontekście rosnącego zapotrzebowania na surowce i inne materiały coraz częściej wskazuje się na recykling jako odpowiedź zarówno na cele gospodarki obiegu zamkniętego, jak i narzędzie zwiększania suwerenności wobec postępującej dominacji Chin w zakresie wydobycia i przetwórstwa surowców strategicznych” - wskazano w publikacji.
Autorzy analizy przywołali dane, według których w 2024 r. odpadów aluminium nadających się do recyklingu przybyło w Polsce 10-krotnie więcej niż wyniosła krajowa produkcja aluminium pierwotnego. Według nich wskazuje to na znaczny potencjał w zagospodarowaniu tego typu odpadów.

„Jednocześnie rozwój przetwórstwa surowców i materiałów pochodzących z odzysku może zmniejszyć ryzyka związane z zależnościami handlowymi i koncentracją dostaw” - dodali. (PAP)
kawa/ mick/






























































