REKLAMA
Nagrodziliśmy najlepszych inwestorów w Wakacjach na Giełdzie

    Polska amunicja 155 mm. MON: To wielki dzień dla bezpieczeństwa Polski

    2025-10-29 11:17, akt.2025-10-29 15:17
    publikacja
    2025-10-29 11:17
    aktualizacja
    2025-10-29 15:17
    Dodaj Bankier.pl w Google

    Dzisiejsza inauguracja budowy fabryki amunicji 155 mm w Kraśniku to wielki dzień nie tylko dla Kraśnika, ale dla Polski i dla naszego bezpieczeństwa - podkreślił wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

    Polska amunicja 155 mm. MON: To wielki dzień dla bezpieczeństwa Polski
    Polska amunicja 155 mm. MON: To wielki dzień dla bezpieczeństwa Polski
    fot. @PGZ_pl / / Twitter

    W środę w zakładzie MESKO w Kraśniku podczas uroczystości inauguracji budowy fabryki amunicji 155 mm Kosiniak-Kamysz podkreślił, że budowa fabryki amunicji rozpoczęła się już kilkanaście miesięcy temu, w momencie odkupu potrzebnych terenów.

    - Dzisiejsze wmurowanie kamienia węgielnego, to kolejny krok w rozwój Kraśnika, rozwój MESKO i bezpieczeństwa Polski - zaznaczył minister.

    Kosiniak-Kamysz odniósł się do tematu środków z unijnego programu dozbrajania SAFE. - Dobre wykorzystanie środków z programu SAFE wymaga współpracy wszystkich resortów - podkreślił. Dodał, że 1/3 środków z tego programu trafi do Polski. (PAP)

    Szef MON mówił również o zdolnościach polskiego przemysłu zbrojeniowego. Ocenił, że produkcja amunicji małego kalibru jest już dzisiaj na światowym poziomie. Jak zapowiadał, będzie to 250 milionów sztuk amunicji rocznie, tj. milion dziennie. – To jest ten pięciokrotny wzrost w ciągu dwóch lat, bo są odpowiednie decyzje podejmowane – podkreślił.

    Zaznaczył, że MON inwestuje w produkcję amunicji kalibru 155 mm, czego dowodem jest rozbudowa Mesko. - One są już wytwarzane. Tu, w Kraśniku jest kuty korpus dla 155, którą zamówiliśmy. To się już dzieje teraz, w momencie, kiedy my mamy dzisiejsze spotkanie, pracownicy wytwarzają te korpusy – wskazał Kosiniak-Kamysz.

    Scammingout

    Podkreślił, że inwestycja oznacza uzyskanie w ciągu dwóch lat pełnych zdolności do produkcji pocisków 155. - O 3,5 tysiąca procent wzrośnie zdolność wytwarzania (amunicji) 155 w Polsce. To jest gigantyczny przeskok, to jest rekord świata – zaznaczył.

    Zapowiedział, że wkrótce realizowane będą „poważne inwestycje, również z przemysłem prywatnym i państwowym”.

    Polska wzmacnia armię: 1/3 funduszy SAFE i nowa fabryka w Kraśniku

    Kosiniak-Kamysz mówił też na temat środków z unijnego programu dozbrajania SAFE. - Dobre wykorzystanie środków z programu SAFE wymaga współpracy wszystkich resortów - podkreślił. Dodał, że 1/3 środków z tego programu trafi do Polski.

    Unijny program preferencyjnych pożyczek SAFE opiewa na 150 mld euro. Polsce przyznana została największa część z tej puli - 43,7 mld euro. Pożyczki w ramach SAFE, udzielane krajom UE, a zaciągane przez Komisję Europejską, będą gwarantowane unijnym budżetem. Środki będzie można przeznaczać zarówno na sprzęt wojskowy, jak i amunicję.

    Podczas inauguracji prezes Mesko S.A. Renata Gruszczyńska podkreśliła, że budowa fabryki amunicji 155 mm w Kraśniku ma znaczenie strategiczne dla przemysłu obronnego. – Tu, w Kraśniku powstaje zakład wyposażony w najnowocześniejsze technologie i linie produkcyjne, które umożliwią wytwarzanie 150 tys. korpusów amunicji rocznie. Po zakończeniu inwestycji w 2027 r. Polska zyska nowoczesne centrum produkcji amunicyjnej, które wzmocni potencjał naszych Sił Zbrojnych i zwiększy niezależność krajowego przemysłu zbrojeniowego – mówiła prezes.

    Inwestycja obejmuje m.in. zwiększenie powierzchni hali produkcyjnej do około 9 tysięcy metrów kwadratowych oraz modernizację istniejących obiektów.

    Amunicja artyleryjska kaliber 155 mm stosowana jest w polskich armatohaubicach Krab i koreańskich K9 Thunder, które znajdują się na wyposażeniu Sił Zbrojnych RP.

    Skarżyskie MESKO to należący do Polskiej Grupy Zbrojeniowej producent amunicji, w tym pocisków rakietowych. Swoje oddziały ma w Pionkach, Kraśniku, Bolechowie, Lubiczowie. Mesko jest dostawcą m.in. przeciwlotniczych przenośnych zestawów rakietowych Grom i Piorun oraz jednym z podwykonawców umowy z Agencją Uzbrojenia na dostawy amunicji artyleryjskiej kal. 155 mm dla Sił Zbrojnych RP. (PAP)

    gab/ sdd/ lm/

    Źródło:PAP
    Tematy

    Komentarze (18)

    dodaj komentarz
    bangladesznadwisla
    Po co tak blisko ruskich. Takie fabryki powinny być tylko na zachodzie kraju. Kraśnik to też foliarze. Boją się prądu i internetu
    hadwao
    Pokolenie polityków, którzy wychowali się na serialu "Czterej pancerni i Pies" uzbroiło Polaków w 21 wieku w czołgi i armaty.
    piotr76
    Ale z tą lokalizacją w Kraśniku to ktoś bardzo nie pomyślał.
    ferdek3
    Jesteśmy bardzo naiwni i dziecinni, że ulegamy presji psychologicznej.
    Przecież to jest oczywiste, że najbardziej ekonomiczna jest broń nuklearna lub
    oparta na syntezie jądrowej lub co już wydaje się abstrakcją: broń oparta na antymaterii.
    To taka broń, która wyrównuje szanse nawet z największym przeciwnikiem.
    Cena w
    Jesteśmy bardzo naiwni i dziecinni, że ulegamy presji psychologicznej.
    Przecież to jest oczywiste, że najbardziej ekonomiczna jest broń nuklearna lub
    oparta na syntezie jądrowej lub co już wydaje się abstrakcją: broń oparta na antymaterii.
    To taka broń, która wyrównuje szanse nawet z największym przeciwnikiem.
    Cena w stosunku do zysku jest bezkonkurencyjna.
    Przeciwnik wie, że w desperacji możesz tego użyć, a zatem po co ma kogoś atakować,
    aby popełnić samobójstwo?
    Wojny rozpoczyna się, żeby osiągnąć jakieś korzyści, a nie po to, żeby popełnić samobójstwo.
    Wystarczy ogłosić potem odpowiednią doktrynę obronną, że w razie ataku używamy broni atomowej w sposób stopniowy: zaczynamy od najmniejszych ładunków taktycznych, a następnie
    stopniowo zwiększamy moc ładunków jeśli atakujący dalej nie rezygnuje z ataku.
    Oczywiście problemem jest zdobycie takiej technologii, ale wpierw trzeba mieć wolę i determinację, aby taką technologię zdobyć.
    Można przykładowo rozwinąć taką technologię współpracując z naszymi najbliższymi sąsiadami od Szwecji i Finlandii po Węgry, a wpierw ich do tego przekonać.
    Można też po prostu przekupić kogo tylko się da oferując miliardy dolarów.
    Taki Pakistan jest tutaj dobrym przykładem.
    Jakoś wszyscy tolerują to, że Pakistan ma broń atomową bo... muszą tolerować.
    Tak to się robi.
    W pewnym momencie ogłaszasz, że masz broń atomową lub nowocześniejszą no i sorry
    nasi sojusznicy, ale o nasze bezpieczeństwo my zadbamy najlepiej.
    Nie możemy być wiecznymi frajerami, nasza historia daje nam wyjątkowe prawo,
    aby taką broń posiadać.
    Nawet ze względu na Niemcy, naszych niby sojuszników, byłoby to dla nas pozytywne.
    W końcu przestaliby marzyć lub głupio fantazjować o zachodniej Polsce, że to niby ich tereny.
    No i w końcu też liczy się ekonomia: po prostu moglibyśmy mieć tańsze wojsko,
    a bezpieczeństwo militarne i tak byłoby na maksymalnym poziomie.
    samsza
    toż pod Izerę działka pusta, drzewa wycięte
    zoomek
    Podajcie bardziej dokładne koordynaty gps.
    polonu
    gdyby Polska była krajem niepodległym rządzonym przez Polaków bez jednego wystrzału odzyskujemy kresy wschodnie , gdyby doszło do starcia między USA a Chinami o Tajwan ,Rosja zatopi lotniskowce jankesom i co wtedy Polska uderzy na Rosję ha ha ha zostanie pustynia Gobi , i czy warto stawiać fabryki amunicji oto jest odpowiedz . co gdyby Polska była krajem niepodległym rządzonym przez Polaków bez jednego wystrzału odzyskujemy kresy wschodnie , gdyby doszło do starcia między USA a Chinami o Tajwan ,Rosja zatopi lotniskowce jankesom i co wtedy Polska uderzy na Rosję ha ha ha zostanie pustynia Gobi , i czy warto stawiać fabryki amunicji oto jest odpowiedz . co nas obchodzi Ukraina albo Tajwan ,Ameryka chce wszystkich ustawiać po kątach jak było wcześniej te czasy minęły , zostały wspomnienia Czy dojdzie do starcia o Tajwan wszystko możliwe zależy jak leży , są inne sposoby aby pokazać Ameryce gdzie jest jej miejsce . proces trwa cały czas nic i nikt tego nie zatrzyma . .
    to_i_owo
    Z tym że u nas nikt nie chce tych terenów wschodnich...
    piotr76 odpowiada to_i_owo
    Dokładnie, pozbycie się bezużytecznych gospodarczo terenów z białoruską i ukraińską ludnością (a zyskanie za to Dolnego Śląska) było jednym z niewielu plusów sytuacji po II WŚ.
    matheous
    nie, żeby ta amunicja nie była potrzebna, bo jest.
    ale coś jest chyba nie tak z decyzjami polskich elit. czy oni zatrzymali się na etapie pierwszych miesięcy wojny? nazamawiali himarsów, myśliwców, czołgów a teraz chcą produkować amunicje 155m. ktoś tam ogarnia jak teraz wygląda wojna? słyszeliście o szerokim użyciu czołgów czy
    nie, żeby ta amunicja nie była potrzebna, bo jest.
    ale coś jest chyba nie tak z decyzjami polskich elit. czy oni zatrzymali się na etapie pierwszych miesięcy wojny? nazamawiali himarsów, myśliwców, czołgów a teraz chcą produkować amunicje 155m. ktoś tam ogarnia jak teraz wygląda wojna? słyszeliście o szerokim użyciu czołgów czy artylerii? bo mi się zdaje, że dominują przede wszystkim drony i rakiety dalekiego zasięgu czyli, o ironio, coś czego nie mamy w ogóle.
    no i tak na marginesie to fajnie, że w kraśniku ta fabryka. w razie czego ruscy nie będą musieli daleko słać dronów.

    Powiązane: Wydatki na zbrojenia

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki