REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Politolog: Po zakończeniu kadencji prezydent Duda będzie w politycznym cieniu

2024-08-11 18:00
publikacja
2024-08-11 18:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Po zakończeniu swojej drugiej kadencji prezydent Andrzej Duda znajdzie się w "politycznym cieniu" - oceniła politolog dr hab. Ewa Marciniak. Prezydent nie ma sympatii wśród wyborców centrowych, wybierając lojalność wobec własnego środowiska, zdawał sobie sprawę z konsekwencji takiego stanu rzeczy - dodała.

Politolog: Po zakończeniu kadencji prezydent Duda będzie w politycznym cieniu
Politolog: Po zakończeniu kadencji prezydent Duda będzie w politycznym cieniu
fot. Zbyszek Kaczmarek / / FORUM

Dr hab. nauk politycznych, dyrektor Centrum Badań Opinii Społecznej Ewa Marciniak oceniła prezydenturę Andrzeja Dudy jako widoczną lojalność wobec własnego środowiska politycznego, czyli PiS. "Stoi to w kontraście z niezależnością zapowiadaną w trakcie kampanii (...). Jednak cały okres rządu PiS, a potem Koalicji Obywatelskiej, to okres demonstrowanej lojalności wobec swojego środowiska politycznego" - podkreśliła.

Zdaniem politolog w obu kadencjach Dudy negatywnie mogła się odznaczyć prowadzona przez niego polityka historyczna. "Dało się zauważyć idealizowanie nie tylko bohaterów, których na ogół można idealizować, ale i postaci budzących kontrowersje" oraz jego aktywność zagraniczna. Wskazała tutaj m.in. na "wyraźne faworyzowanie jednego sojusznika, czyli Stanów Zjednoczonych, na których czele stał wówczas Donald Trump". Zdaniem politolog, taką aktywność należy dywersyfikować oraz szacować wartość dla Polski z prowadzonej aktywności zagranicznej.

Do pozytywnie odnotowanych działań prezydenta Marciniak zaliczyła "jednoznaczne i szybkie poparcie dla walczącej Ukrainy i dla prezydenta Wołodymyra Zełenskiego", gdy w 2022 roku rozpoczęła się pełnowymiarowa wojna między Rosją a zaatakowaną Ukrainą.

Zdaniem ekspertki należy zwrócić uwagę na aktywność polityczną prezydenta w czasie funkcjonowania w kohabitacji z rządem Donalda Tuska. Zwróciła uwagę na kontrast między prezydentem a premierem. "Widać różnicę w stylu polityki i dojrzałości politycznej obu panów. Andrzej Duda został prezydentem nagle, nie mając wielkiego doświadczenia politycznego. Wśród rasowych polityków wiele jego działań miało charakter debiutu politycznego, w odróżnieniu od Donalda Tuska, który po raz drugi zostaje premierem. Na koniec prezydentury Andrzeja Dudy da się zauważyć dwóch polityków o różnej politycznej klasie" - stwierdziła.

Wakacje na giełdzie

Marciniak pytana o przyszłość Dudy po zakończeniu prezydentury, oceniła że "będzie on w politycznym cieniu". Jako powód wskazała sondażową opinię Polaków o prezydencie na przestrzeni wszystkich lat jego kadencji. Zdaniem ekspertki liczba osób, które pozytywnie oceniają działania Dudy, równoważy się z liczbą negatywnie oceniających. "Widać, że prezydent dzieli Polaków, nie ma sympatii wśród wyborców centrowych. Wybierając lojalność wobec własnego środowiska, doskonale zdawał sobie sprawę z konsekwencji takiego stanu rzeczy" - dodała.

Pytana o ewentualne rozpoczęcie kariery zagranicznej przez Dudę po zakończeniu prezydentury Marciniak uznała ją za "w większym stopniu nierealną niż realną".

Za prawdopodobne ekspertka uznała założenie przez Andrzeja Dudę organizacji pozarządowej. "Istnieje szansa, że, wzorem innych prezydentów, założy instytut, jak na przykład Lech Wałęsa. Da mu swoje imię oraz doświadczenie, które zdobył w ciągu dwóch kadencji. Wówczas obecny szef gabinetu prezydenta Marcin Mastalerek mógłby zostać prawą ręką, a jeśli tak, to panowie mogą stworzyć duet polityczny, który będzie obecny w przestrzeni publicznej" - powiedziała.

Zdaniem Marciniak nie ma szans na utworzenie przez prezydenta nowej partii politycznej. "Według sondaży nie ma przestrzeni na nową partię prawicową. Prawo i Sprawiedliwość wciąż się liczy, a dużą popularność zyskała Konfederacja, co dało się zauważyć podczas wyborów parlamentarnych" - podkreśliła.

Według politolog prezydent może zostać włączony do struktur Prawa i Sprawiedliwości. "Jeśli czeka go jakaś kariera polityczna, to partyjna. Ona wydaje się realna, natomiast wtedy byłaby to kariera solowa. Nie wyobrażam sobie przyjęcia z otwartymi ramionami do PiS Marcina Mastalerka. O ile sam prezydent byłby akceptowany, to dwóch - to już za dużo" - dodała.

Autorka: Nina Leszczyńska

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (16)

dodaj komentarz
goscgumka
Pani dr Marciniak. PAD będzie na sowitej emeryturze do końca życia. W cieni bidy i nędzy to jesteś i będziesz Ty! Naukowcu za dychę!
tomasz666
Precz z tym aktorem marionetką żymianinem!!!
podatnik-
To zależy jak duże będzie okno w celi!
newcommer

"Po zakończeniu swojej drugiej kadencji prezydent Andrzej Duda znajdzie się w "politycznym cieniu" - oceniła politolog dr hab. Ewa Marciniak. Prezydent nie ma sympatii wśród wyborców centrowych"
Politolog powinien wiedzieć, ze glosy w trzeciej kadencji są gówno warte. Brawo Bankier!!!! Jestescie wielkim

"Po zakończeniu swojej drugiej kadencji prezydent Andrzej Duda znajdzie się w "politycznym cieniu" - oceniła politolog dr hab. Ewa Marciniak. Prezydent nie ma sympatii wśród wyborców centrowych"
Politolog powinien wiedzieć, ze glosy w trzeciej kadencji są gówno warte. Brawo Bankier!!!! Jestescie wielkim propagandowym balonem do zgniecenia :) Tylko się władza zmieni.
stain
To jest pani ekspert czy silna razem?
salad77
a kim ma zostać po zakończeniu kadencji? papieżem? imperatorem? prezesem kółka rolniczego?
aod
Ewa Marciniak próbuje wyjść z naukowego cienia pisząc o politycznym cieniu Prezydenta po zakończeniu kadencji.
and00
Co za pierdy
Wiadomo, na szerokim świecie, jako nie internacjonał ma małe szans (chyba że Trump wygra)
A w PL więcej nic nie może osiągnąć

Poza tym poprzednicy, Kwaśniewski i Bronek to takie sukcesy osiągali...
and00
ps
Jeżeli wygra Trump to wbrew prognozom może zrobić karierę za granica jak mało kto z PL

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki