REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polimex-Mostostal nie dokończy A1 i A4

2014-01-14 11:58
publikacja
2014-01-14 11:58

Polimex-Mostostal nie dokończy budowy odcinków autostrad A1 i A4 - poinformował we wtorek PAP Krzysztof Nalewajko z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Powodem zerwania umów są opóźnienia w budowie.


Źródło: Thinkstock

Chodzi o odcinki A1 Stryków-Tuszyn i A4 Rzeszów-Jarosław. "W przypadku obu dróg będą wybierani nowi wykonawcy" - powiedział Nalewajko.

W połowie grudnia ub.r. GDDKiA wypowiedziała umowę konsorcjum firm Polimex-Mostostal oraz Doprastav na budowę odcinka drogi ekspresowej S69 Bielsko Biała - Żywiec - Zwardoń.

Polimex zrzuca winę na GDDKiA...

Polimex-Mostostal twierdzi tymczasem, że to konsorcja budujące te odcinki A1, A4 i S69 odstąpiły od kontraktów z drogowcami, ponieważ nie zostało im przedstawione zabezpieczenie zapłaty za roboty budowlane za 2 mld zł.

"Naruszenia istotnych postanowień kontraktów przez zamawiającego, w tym odrzucanie uzasadnionych roszczeń konsorcjów, jak również zaleganie z wypłatą wynagrodzenia za prace, były przedmiotem obszernej korespondencji między konsorcjami wykonawczymi a zamawiającym oraz licznych zgłoszeń" - napisał rzecznik Polimeksu Paweł Szymaniak w przesłanym PAP oświadczeniu.

Dodał, że Polimex-Mostostal jest w trakcie procesu głębokiej restrukturyzacji organizacyjnej i finansowej, dlatego nie może zaakceptować nadmiernie wydłużonych w rozliczeń finansowych z GDDKiA.

... władze odpowiadają

Ministerstwo Infrastruktury i rozwoju nadzorujące GDDKiA poinformowało natomiast w komunikacie, że Polimex Mostostal doprowadził do bardzo dużych opóźnień na budowie obu odcinków autostrad, co uniemożliwia zakończenie przez tę firmę tych budów. "Dlatego Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podjęła decyzję o szybkim ogłoszeniu postępowań przetargowych na wybór nowych wykonawców w celu jak najszybszego oddania do użytku kierowców obu odcinków" - czytamy w stanowisku resortu.

Ministerstwo zaznaczyło także, że nie istnieje żadne ryzyko niewykorzystania środków unijnych przeznaczonych na budowę dróg w Polsce.

Ślimaczące się tempo prac

Umowę na zaprojektowanie i zbudowanie około 40-kilometrowego odcinka A1 od Strykowa do Tuszyna, czyli tzw. wschodniej obwodnicy Łodzi, podpisano w grudniu 2010 r. Zakończenie prac planowano początkowo na drugą połowę 2013 roku, ale budowa opóźniła się o 10 miesięcy w związku z koniecznością wprowadzenia zmian do założeń projektowych. Na początku tego roku wydano ostatnie zezwolenia na budowę. Polimex-Mostostal miał wybudować tę drogę za 1,158 mld zł.

Ponad 41-kilometrowy fragment autostrady A4 między Rzeszowem a Jarosławiem na Podkarpaciu firma budowała od 2010 r. W poniedziałek wiceminister infrastruktury i rozwoju Zbigniew Rynasiewicz powiedział w Rzeszowie, że Polimex-Mostostal ma do 6 lutego poinformować Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad, czy dokończy budowę tego odcinka.

Dla nas najlepszym rozwiązaniem byłoby, gdyby firma przedstawiła gwarancje bankowe i zmobilizowała się do zakończenia budowy tego odcinka do końca tego roku. Bierzemy jednak pod uwagę także drugi scenariusz, że Polimex rezygnuje z dokończenia tej inwestycji; wówczas wybieramy innego wykonawcę" - mówił Rynasiewicz.

Budowany przez Polimex-Mostostal odcinek A4 od Rzeszowa do Jarosławia, podobnie jak cała autostrada A4, miał być gotowy przed Euro 2012. GDDKiA szacuje, że droga jest gotowa w ok. 70 proc. Umowa na kwotę 2,1 mld zł została podpisana w 2010 r. (PAP)

her/ pad/drag/p>

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (12)

dodaj komentarz
~fgb
Nareszcie zlodzieji sie pozbyli. Jest szansa ze wkoncu rusza z robota.
~Jasiek
Polimex zajęty jest teraz rozpoczynającą się budową energetyczną w Opolu więc chyba... odpuścił budowę dróg.
~Olo
Pamiętacie ryżego jak 6 lat temu skakał z radości, że chinczyki wybudują odcinek do strykowa za 1/4 ceny przewidzianej w 1 rok?
~Tałes_z_Knesetu
Albo to nie mówią: "obiecanki-cacanki a głupiemu radość" ?
~Sedes_z_Szaletu
Nareszcie !!! Należało to zrobić już w '2012, kiedy Polimex przez 2 lata ślimaczył się z adaptacją GOTOWEGO projektu A1. Już samo formalne wejście PXM na plac budowy odc.Stryków-Tuszyn zostało w ten sposób opóźnione co najmniej o rok. Tak oto na samym starcie stracone zostały łącznie 2 lata: rok przez ślamazarne "projektowanie" Nareszcie !!! Należało to zrobić już w '2012, kiedy Polimex przez 2 lata ślimaczył się z adaptacją GOTOWEGO projektu A1. Już samo formalne wejście PXM na plac budowy odc.Stryków-Tuszyn zostało w ten sposób opóźnione co najmniej o rok. Tak oto na samym starcie stracone zostały łącznie 2 lata: rok przez ślamazarne "projektowanie" i rok "budowania", przez który osiągnięto zaledwie 8-procentowe zaawansowanie budowy. Nikt nam nie odda tych lat !
~marcus
Sedes. Wiedz, ze w tym kraju nie ma nigdy gotowych projektów. Gotowe są tylko kłopoty bo tylko to potrafią przygotować urzędnicy
~logik
Trudno bronić PXM, bo są nieudolni, ale O jakim gotowym projekcie mówisz. Autostrada jest w systemie projektuj i buduj. Nikt nie otrzymuje GOTOWEGO projektu.

Nie zmnienia to oczywiście faktów, że inni potrafią w tych warunkach budowac w terminach lub raczej z niewielkimi opóźnieniami.

Inna sprawa, czy to się opłaca.
Trudno bronić PXM, bo są nieudolni, ale O jakim gotowym projekcie mówisz. Autostrada jest w systemie projektuj i buduj. Nikt nie otrzymuje GOTOWEGO projektu.

Nie zmnienia to oczywiście faktów, że inni potrafią w tych warunkach budowac w terminach lub raczej z niewielkimi opóźnieniami.

Inna sprawa, czy to się opłaca. Czesi którzy na A2 uratowali honor GDAKa i rządu przed EURO, potem na kase czekali rok, bo ciągnęły się odbiory końcowe.
~Podwykonawcy
My na razie mamy gówno powyżej poziomu ust, niedużo. Ale gówmy "pseudoinwestor" ?
A kto dokończy te pseudoautostrady? Wiadomo że my, niezależnie od tego kto będzie "gównym" wykonawcą.
My podwykonawcy teraz będziemy budować w Rosji bo może łapówkę trzeba dać ale będzie wiadomo komu, ile, za co, i ile za to
My na razie mamy gówno powyżej poziomu ust, niedużo. Ale gówmy "pseudoinwestor" ?
A kto dokończy te pseudoautostrady? Wiadomo że my, niezależnie od tego kto będzie "gównym" wykonawcą.
My podwykonawcy teraz będziemy budować w Rosji bo może łapówkę trzeba dać ale będzie wiadomo komu, ile, za co, i ile za to weźmiemy gotówki.
Proste, genialne, słowiańskie, radosne, bez perfidii UE i zakłamania. Życiowe, prawdziwe, naturalne. To co my Słowianie kochamy najbardziej.
~fx
każdy podwykonawca wie że pakuje się w gownio, więc może od razu zmień branżę
a jak ci słowianie nie odpowiadają to wracaj do Izraela gdzie korzenie twoje i twojej katolickiej wiary i tam se buduj...
~marcus odpowiada ~fx
Dnia 2014-01-14 o godz. 12:55 ~fx napisał(a):
> każdy podwykonawca wie że pakuje się w gownio, więc może od
> razu zmień branżę
a jak ci słowianie nie odpowiadają to
> wracaj do Izraela gdzie korzenie twoje i twojej katolickiej
> wiary i tam se buduj...
Szanowny Panie fx. Nikt nie sięga tu Twojej wiary
Dnia 2014-01-14 o godz. 12:55 ~fx napisał(a):
> każdy podwykonawca wie że pakuje się w gownio, więc może od
> razu zmień branżę
a jak ci słowianie nie odpowiadają to
> wracaj do Izraela gdzie korzenie twoje i twojej katolickiej
> wiary i tam se buduj...
Szanowny Panie fx. Nikt nie sięga tu Twojej wiary ani korzeni ale czas otworzyć oczy.Jeden raz to przypadek, drugi raz zbieg okoliczności... a polskie budowy w systemie zamówień publicznych to już reguła. Może czas na zmianę woźnicy a nie kolejnych koni, które padają pod batem tych wozaków-urzędników.

Powiązane: Budowa dróg i autostrad

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki