REKLAMA

Polakom wraca apetyt na obligacje oszczędnościowe

Maciej Kalwasiński2023-04-04 10:04analityk Bankier.pl
publikacja
2023-04-04 10:04
Dodaj Bankier.pl w Google

W minionym miesiącu obligacje detaliczne Skarbu Państwa cieszyły się największą popularnością od października. Dane zdają się potwierdzać, że inwestorzy wierzą w prognozy spowolnienia inflacji, ale jednocześnie utrzymania dynamiki wzrostu cen na wysokim poziomie, widzą też na horyzoncie obniżki stóp procentowych oraz zdają sobie sprawę z efektu bazy w statystykach inflacyjnych.

Polakom wraca apetyt na obligacje oszczędnościowe
Polakom wraca apetyt na obligacje oszczędnościowe
fot. Konektus Photo / / Shutterstock

W marcu Ministerstwo Finansów pozyskało ze sprzedaży obligacji detalicznych ok. 2,6 mld zł - wynika z danych z Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych. To największa kwota od października, gdy skala zakupów przekroczyła 3 mld zł. Z drugiej strony to nadal o ok. 600 mln zł mniej niż przed rokiem.

Bankier.pl na podstawie danych KDPW

Analiza struktury sprzedaży prowadzi do kilku interesujących wniosków. Zmiennoprocentowe obligacje cztero- i dziesięcioletnie wciąż odpowiadały za ponad 70 proc. sprzedaży, co sugeruje, że inwestorzy spodziewają się utrzymania wysokiej inflacji w kolejnych latach.

Na zakup "czterolatek" wyasygnowano ok. 1,5 mld zł - najwięcej od października, o ok. 300 mln zł więcej niż w lutym i przeszło 100 mln zł więcej niż w styczniu. Być może inwestorzy starali się omijać "pułapkę" kryjącą się na horyzoncie. W drugim roku inwestycji oprocentowanie papierów będzie wynosiło tyle, ile inflacja CPI w styczniu 2024 r. plus marża w wysokości 1 proc.

Gdyby wstrzymać się z zakupem do obecnego miesiąca, bazą stałby się GUS-owski wskaźnik za luty 2024 r. Tymczasem ze względu na wprowadzenie "tarczy antyinflacyjnej" w lutym 2022 r., w lutym bieżącego roku wskaźnik inflacji CPI został sztucznie podbity z 16,6 proc. do 18,4 proc. Można więc oczekiwać, że w lutym 2024 r. zostanie - na skutek efektu bazy - sztucznie zaniżony, obniżając oprocentowanie obligacji oszczędnościowych. W pełnym, czteroletnim horyzoncie inwestycji nie powinno to jednak robić większej różnicy. Jak inwestorzy podejdą do tematu, przekonamy się po publikacji danych za obecny miesiąc.

Scammingout

Drugą ciekawostką jest rekordowy, przeszło 7-proc., udział w strukturze sprzedaży papierów trzyletnich. W przeciwieństwie do "cztero-" i "dziesięciolatek" są to obligacje o stałym oprocentowaniu, wynoszącym obecnie 6,85 proc. Wzrost zainteresowania tymi papierami może sugerować, że inwestorzy z jednej strony biorą pod uwagę spowolnienie inflacji w kolejnych latach, a wraz z nim oczekują spadku stóp proc. i, w konsekwencji, cięcia oprocentowania rządowych papierów. Na taki scenariusz wskazuje większość ekonomistów.

Prognoz spowolnienia wzrostu cen można się też doszukiwać w rosnącej sprzedaży obligacji rocznych, która - podobnie jak w przypadku "czterolatek" - była nominalnie najwyższa od października. Uwagę zwraca również najwyższa od tego czasu popularność papierów rodzinnych, czyli dostępnych wyłącznie dla beneficjentów programu 500+.

Źródło:
Tematy

Komentarze (32)

dodaj komentarz
dawid_gmyrek
Od kiedy ludzie kupujący obligi skarbowe to inwestorzy?
od_redakcji
Tytuł artykułu powinien brzmieć tak. Polakom wraca desperacja finansowa. Będziesz pan zadowolony? Hehehe
bha
Kokosy z tego będą raczej niewielkie. Niestety
itso_battlestar_point_g
żadne otoczenie dyskontuje takie lenistwo
itso_battlestar_point_g odpowiada itso_battlestar_point_g
ale tak to jest jak władza musi się nachapać a gospodarka schodzi na 2 plan
inaczej takie zjawisko było by nie pożądane w ministerstwie finansów
itso_battlestar_point_g odpowiada itso_battlestar_point_g
samo to ze Adam G. wyeliminował cykle koniunkturalne ze swojej wiedzy ekonomicznej świadczy o tym ze nie potrafią sobie z nimi radzić właśnie trwa okres przysypiania zamiast działania jelity finansjery państwowej kolejne zmarnowane szanse odchodzą nawet nie w zapomnienie bo nigdy nie istniały :)
od_redakcji
Ogłaszam wam wielką tajemnice Wiary: Złoto, Srebro - a nie obligacje i drukary!
od_redakcji
Złoto jest jak orzeł ! „Czy wiesz, że orzeł dobrze o tym wie, kiedy wybuchnie burza? Orzeł poleci do najwyższego punktu i zaczeka na wiatr. Gdy burza uderzy, otworzy skrzydła i prąd powietrza unosi go nad burzą. Orzeł nie unika burzy, tylko ją wykorzystuje, by lecieć jeszcze wyżej. Wykorzystuje wiatr, który przynosi burza”
od_redakcji
To znaczy tak jak bym sobie coś odkładał na czarną godzinę, godząc się, że ktoś inny będzie mi podbierał te środki!
stefan_wilmont_i_ryszard_cyba
"Polakom wraca apetyt" XD chyba raczej niestrawnością się już ta pomoc dla ukrainy odbija za która płacą porzy kasie w Lidlu i na Orlenie XD

Powiązane: Oszczędzanie i inwestycje

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki