GPW zakończyła pozytywnymi rekomendacjami I etap analiz dotyczących ewentualnego połączenia z giełda wiedeńską. Liczy, że w ciągu kilku tygodni rozpocznie się II etap badań - poinformował dziennikarzy Adam Maciejewski, prezes GPW.
"Zakończyliśmy pozytywnymi rekomendacjami pierwszy etap analiz i badań. Liczymy, że w ciągu kilku tygodni przejdziemy do II etapu" - odpowiedział dziennikarzom Maciejewski na pytanie o ewentualne połączenie GPW z giełdą wiedeńską.
Z reguły II etap takiej transakcji wiąże się z przeprowadzeniem due diligence.
Paweł Tamborski, wiceminister skarbu, powiedział dziennikarzom, że temat współpracy GPW z giełdą wiedeńską, "to jedna z poważnych opcji, którą należy rozważyć". (PAP)
Komentuje Piotr Lonczak, analityk Bankier.pl
Im większy rynek, tym lepiej
Perspektywa połączenia polskiej oraz austriackiej giełdy to bardzo dobra wiadomość. Na takim rozwiązaniu skorzystają inwestorzy, którzy będą mogli wybierać z większej liczby spółek oraz liczyć na dalszy wzrost płynności. Korzyści odczują także spółki, które będą miały ułatwiony dostęp do kapitału.
W ostatnich latach trwa tendencja do integracji rynków finansowych nie tylko w samej Europie, lecz także na świecie. Połączenie GPW z austriackim parkietem to zaledwie krok w kierunku jednego europejskiego, a w przyszłości światowego rynku kapitałowego. Im szybciej ten proces będzie postępował, tym lepiej dla wszystkich zainteresowanych stron.
Nowy przypadek korumpowania biednych i głupich Polaków przez cwaniackich Niemców nazywających siebie Austriakami. Wystarczy dać Polakowi trochę pieniędzy ,to sprzeda nie tylko Ojczyznę ,ale także brata ,nie mówiąc już o lobbowaniu o niby korzystnej wyprzedaży w obce ręce składników majątku narodowego.Faceta ,który jest w zarządzie Nowy przypadek korumpowania biednych i głupich Polaków przez cwaniackich Niemców nazywających siebie Austriakami. Wystarczy dać Polakowi trochę pieniędzy ,to sprzeda nie tylko Ojczyznę ,ale także brata ,nie mówiąc już o lobbowaniu o niby korzystnej wyprzedaży w obce ręce składników majątku narodowego.Faceta ,który jest w zarządzie Giełdy i macza łapy w tego rodzaju przedsięwzięciach ,powinno się wręcz ukatrupić za zdradę interesów narodowych. O suchym chlebie ,ale trzeba być na swoim.
Ten pomysł by przerabiany kilka lat temu. Wtedy wielka giełda Wiedeńska miała przejąć Warszawskiego karła. Ludzie się sprzeciwili, minęło ładnych kilka lat i to Wiedeń jest karłem przy Warszawie. Tak nam potrzebny ten mariaż jak świni siodło. Skończy się tak jak z przejmowaniem banków, kilka osób zarobi a cały naród wyciśnie się Ten pomysł by przerabiany kilka lat temu. Wtedy wielka giełda Wiedeńska miała przejąć Warszawskiego karła. Ludzie się sprzeciwili, minęło ładnych kilka lat i to Wiedeń jest karłem przy Warszawie. Tak nam potrzebny ten mariaż jak świni siodło. Skończy się tak jak z przejmowaniem banków, kilka osób zarobi a cały naród wyciśnie się jak cytrynę.
Due diligence to dogłębna analiza przedsiębiorstwa i jego możliwości. Jest to zwrot, którego raczej nie tłumaczy się na język polski (w wolnym tłumaczeniu to "należyta staranność", co w żadnym stopniu nie oddaje specyfiki procesu)
Prawdę mówiąc to na zdrowy rozum nie wiadomo o co w tym połączeniu chodzi. Tłumaczenie że chodzi o powiększenie rynku jest oczywistym mamienien naiwniaków. A jak nie wiadomo o co chodzi to wiadomo że chodzi o pieniądze. Ktoś tu weźmie duże pieniądze. A tak na marginesie, to ta giełda to chyba ostatnia rzecz którą możemy się Prawdę mówiąc to na zdrowy rozum nie wiadomo o co w tym połączeniu chodzi. Tłumaczenie że chodzi o powiększenie rynku jest oczywistym mamienien naiwniaków. A jak nie wiadomo o co chodzi to wiadomo że chodzi o pieniądze. Ktoś tu weźmie duże pieniądze. A tak na marginesie, to ta giełda to chyba ostatnia rzecz którą możemy się pochwalić. I nawet tego się pozbędziemy... Jak patologiczny pijak, który sprzedał już wszystko co wartościowe, a teraz opycha ślubną obrączkę.
Nie wiem jakie obroty są w Wiedniu ?? W Wa-wie obrotów nie widzę, przerzucanie akcji i przeskakiwanie cyfer (dla statystyki) ,to nie są obroty ??Wiele mniejszych dobrych spólek ,same opuszczą tą szulenie,bo i po co być na takie giełdzie :::))) ?? Przeniosą notowania gdzie indziej np.Frankfurt am Mein ???
Ha ha ha ha. Gdy tylko zaczyna coś w Polsce działać zaraz znajduje się jakiś cwany Maciejewski i chce to zniszczyć... .Nie ma żadnych połączeń niech wiedeń zdycha... .