REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Podlaskie: Powtórne wybory w jednym okręgu nieprawomocne, będzie odwołanie

2015-01-09 13:36
publikacja
2015-01-09 13:36
Dodaj Bankier.pl w Google

W jednym okręgu wyborczym w gminie Nurzec Stacja ( Podlaskie) mają być powtórzone wybory radnego. To jak dotąd jedyna sytuacja w Podlaskiem, gdzie sąd uwzględnił protest wyborczy. Komisarz wyborczy zapowiedział odwołanie.

Protest składał pełnomocnik lokalnego komitetu wyborczego "Nasze Wspólne Dobro". Kandydatka tego komitetu przegrała jednym głosem z kandydatem PO. Uwzględniając protest sąd wygasił mandat kandydatowi PO i nakazał powtórzenie wyborów począwszy od zarządzenia o wyborach uzupełniających.

Z protokołu wyników głosownia w tym okręgu wyborczym wynikało, że wydano 119 kart do głosowania, a z urny wyjęto natomiast 121 kart. Sąd uznał, że ta rozbieżność mogła wpłynąć na wynik głosowania, zwłaszcza, że różnica głosów pomiędzy kandydatem na radnego, który wygrał, a następnym kandydatem wynosiła jeden głos - wynika z udostępnionego PAP uzasadnienia grudniowej decyzji sądu. Zwycięzca zdobył 36 głosów, kandydatka skarżącego komitetu - 35 głosów. Sąd ustalił, że wyborcom wydano faktycznie 120 kart do głosowania. "Różnica pomiędzy liczbą podpisów na liście wyborców, którym wydano karty do głosowania, a liczbą kart wyjętych z urny została uznana za niemający wpływu na ostateczny wynik wyborów brak pokwitowania odbioru karty przez jednego z wyborców" - uzasadnił sąd.

Grudniowe postanowienie Sądu Okręgowego w Białymstoku w tej sprawie jest wciąż nieprawomocne. Jego zaskarżenie do Sądu Apelacyjnego w Białymstoku zapowiedział komisarz wyborczy, bo - w jego ocenie - nie do końca jest jasne, co należy powtórzyć, czyli od jakiego momentu kolejne procedury wyborcze mają być przeprowadzone ponownie.

Wakacje na giełdzie

Szef delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Białymstoku Marek Rybnik powiedział w piątek PAP, że sąd mógłby zdecydować np. o konieczności ponownego przeliczenia głosów, ponownego głosowania w okręgu, powołania komisji wyborczej czy nawet ponownej rejestracji komitetów. Dlatego sąd odwoławczy musi to precyzyjnie określić, by komisarz wyborczy wiedział, jaki jest zakres jego działań.

Rzecznik Sądu Okręgowego w Białymstoku sędzia Wiesław Żywolewski poinformował PAP, że dotychczas do tego sądu wpłynęły 62 sprawy dotyczące protestów wyborczych. W 18 sprawach nie zapadły dotychczas końcowe rozstrzygnięcia. Siedem spraw cofnięto do wnioskodawców ze względu na braki formalne.

W Podlaskiem protesty wyborcze były też w sądach okręgowych w Łomży i Suwałkach, ale żaden z nich nie został uwzględniony. (PAP)

kow/ rof/ jbr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Wybory samorządowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki