REKLAMA

Podczas tegorocznego Black Friday średnie obniżki cen sięgnęły 3,4 proc.

2020-12-03 08:54
publikacja
2020-12-03 08:54
fot. Pressmaster / Shutterstock

Podczas tegorocznego Black Friday średnie obniżki cen sięgnęły 3,4 proc. - wynika z badania firmy doradczej Deloitte. Na najbardziej atrakcyjne oferty mogli liczyć kupujący np. laptopy.

Autorzy badania „Świąteczny Barometr Cenowy” Deloitte zwrócili uwagę, że podobnie, jak w ubiegłych latach, obniżki w Czarny Piątek miały raczej charakter symboliczny. "Monitorowaliśmy strategie sprzedawców już na tydzień przed Black Friday. Pomiędzy piątkiem 20 listopada a piątkiem 27 listopada, różnica w obniżonych cenach analizowanych kategorii produktów wynosiła średnio 3,35 proc." - wyjaśniła, cytowana w czwartkowej informacji, Agnieszka Szapiel z Deloitte. W ubiegłym roku było to 4 proc., a dwa lata temu 3,5 proc.

Jak wskazała Szapiel, w niewielu przypadkach obniżki były większe niż 5 proc. "W tym samym czasie średni wzrost cen wyniósł 3,42 proc., więc możemy mówić, że de facto w Black Friday wartość badanego koszyka produktów się nie zmieniła" – zaznaczyła. Największe spadki dotyczyły smartwatchy - sięgnęły 24-26 proc.

Spośród blisko 380 przeanalizowanych produktów w przypadku 48 proc. średnia cena spadła w porównaniu do tej z 20 listopada. Rok temu przeceniono 51 proc. produktów. Jak wskazał, w informacji, Jakub Kot, prezes firmy Dealavo, oferującej system do monitoringu cen, w tym roku największe atrakcje cenowe klienci mogli upolować w kategorii wearables, czyli urządzeń i odzieży wyposażonej w sensory mierzące czynności życiowe, smart speakerów oraz laptopów. "Rozczarować się mogły osoby, które chciały kupić gry komputerowe oraz konsole, które tradycyjnie w Black Friday taniały najmocniej" - zauważył. Dodał, że w tym roku gry i konsole tańsze były w połowie listopada.

Eksperci Deloitte przeanalizowali blisko 6,9 tys. cen produktów, które wybieramy na prezenty dla najbliższych. W przypadku Black Friday 69 proc. z nich nie różniło się ceną w porównaniu do piątku 20 listopada. Z kolei w przypadku 17 proc. zanotowano spadek, a w 14 proc. wzrost.

Eksperci przyjrzeli się też cenom w weekend i poniedziałek 30 listopada po Czarnym Piątku. W Cyber Monday w stosunku do Black Friday 82 proc. cen pozostało bez zmian, co dziesiąta poszła w górę, a 8 proc. w dół. Tradycyjnie Cyber Monday jest domeną sklepów internetowych. Większość sprzedawców przedłużyła promocje na weekend i utrzymała je aż do poniedziałku - wyjaśnił Szapiel. Większe promocje, jak powiedziała, dotyczyły gier komputerowych i konsol.

Podobnie jak w ubiegłym roku, tegoroczna analiza pokazała, że różnica między cenami w poszczególnych sklepach jest duża. Największe rozbieżności zaobserwowano w kategorii gier, gdzie różnice w czasie Black Friday między ceną maksymalną a minimalną sięgały 117 proc. Różnice do 103 proc. zanotowano w kategorii akcesoriów elektronicznych. W przypadku perfum i kosmetyków było to odpowiednio 97 i 99 proc. Najmniejsze różnice między ceną minimalną a maksymalną w Black Friday eksperci Deloitte odnotowali w kategorii laptopów (7 proc.), artykułów sportowych (10 proc.) oraz czekoladek (17 proc.).

Ceny tych samych 290 produktów kształtowały się podobnie w czasie tegorocznego i ubiegłorocznego Black Friday. W przypadku 55 proc. z nich ceny wzrosły, a w 45 proc. spadły. Według Mateusza Mańkowskiego może to wynikać z m.in. z tego, że sklepy miały mniejsze zapasy i "nie były zmuszone do głębokich ruchów cenowych". Najbardziej obniżono ceny smart speakers (średnio o 12 proc.), smartfonów (10 proc.), wearables (8 proc.) oraz gier (6 proc.). Z kolei kategorie, w których zauważalne były wzrosty cen to tablety (6 proc.), planszówki (6 proc.), zabawki (wzrosty średnio od 6 do 17 proc. w zależności od rodzaju) oraz konsole (13 proc.). (PAP)

autor: Magdalena Jarco

maja/ amac/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Advertisement

Komentarze (10)

dodaj komentarz
svip
Za wprowadzanie klientów w Błąd w mas mediach UOKIK powinien nakładać takie kary że budżet Polski powinien się dopiąć na zero.
marynapilecka
Tak media i korporacje robią nas w ch...balona...
wgc
Spokojnie można było znaleźć obniżki drobnych przedmiotów z 8 na 15 złotych.
just_registered
Black Friday/Sales 40% etc z mojego doświadczenia: parę lat temu kupiłem kurtkę zimową w sklepie Diverse za 198zł. Za dwa tygodnie byłem w tejże galerii przypadkiem i zobaczyłem że są wyprzedaże SALES 30% itp w Diversie, wszedłem z ciekawości zobaczyć. Widzę moja kurtka wisi na oddzielnym wieszaku z przecenami. Pomyślałem Black Friday/Sales 40% etc z mojego doświadczenia: parę lat temu kupiłem kurtkę zimową w sklepie Diverse za 198zł. Za dwa tygodnie byłem w tejże galerii przypadkiem i zobaczyłem że są wyprzedaże SALES 30% itp w Diversie, wszedłem z ciekawości zobaczyć. Widzę moja kurtka wisi na oddzielnym wieszaku z przecenami. Pomyślałem -kurcze mogłem poczekać te 2 tygodnie. Podchodzę sprawdzić "cenę obniżkową" a tam nowa cena skreślona 267zł a stara 198zł pozostała. Podszedłem z kurtką do Pani i pytam czy to jest cena po obniżce. Pani z uśmiechem na twarzy mówi mi że tak, że okazja itp. Na co jej mówię że 2 tygodnie wcześniej kupiłem tę samą kurtkę bez obniżki za dokładnie 198zł, na co Pani odburknęła opryskliwie "NO I CO?!!" Życzę udanych zakupów "obniżkowych".
syn_kornela
W Polsce też były dobre oferty, ja kupiłem tablet Huawei MediaPad M5 Lite 10 4 GB RAM dysk 64 GB LTE w Ole, Ole za 899 zł oraz Soundbar Polk Audio Signa S2 w x-kom za 666 zł
1as
Laptopy?
Kupiłem laptoka w tzw. cyber monday, zapłaciłem dokładnie tyle, ile kosztował wcześniej i tyle, ile kosztuje dziś.
Parodia.
Dodam, że kupiłem, bo akurat rozkraczył się stary, nie żebym wierzył w te bzdurne niby-promocje.
pstrzezek
3%? śmiech. Rzeczywiście jest się o co zabijać w kolejce ;)
W PL Black Friday funkcjonuje bezobjawowo porównując do US czy Niemiec gdzie sprzęt można kupić 40-50% taniej
dziki_losos
W Polsce nie ma prawdziwych przecen. W USA na przykład za laptop Lenovo ThinkPad T490, 16GB RAM, SSD dało się zapłacić w tym roku, w przeliczeniu z USD na PLN, poniżej 3000 zł, i była to obniżka z około 4000. W Polsce w tym samym czasie w Black Friday ten sam model kosztował 5000 zł. U nas Black Friday to czyszczenie W Polsce nie ma prawdziwych przecen. W USA na przykład za laptop Lenovo ThinkPad T490, 16GB RAM, SSD dało się zapłacić w tym roku, w przeliczeniu z USD na PLN, poniżej 3000 zł, i była to obniżka z około 4000. W Polsce w tym samym czasie w Black Friday ten sam model kosztował 5000 zł. U nas Black Friday to czyszczenie magazynów i wyprzedaż słabo idących produktów, a zarazem na te popularne wcześniej podnosi się cenę - polecam przestudiowanie wykresów cen produktów przed tą datą na Ceneo.pl .
ravauw
uff dobrze ze nic nie kupilem, chyba kupie zaraz po nowym roku, wtedy ceny odziezy/perfum, bizuterii zawsze spadaja....
m00zyk
Kolejna masowa akcja golenia frajerów. Chociaż nie - to jest zazwyczaj po prostu oszustwo, a oszustwa - póki co - są karalne.

Powiązane: Zakupy w sieci

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki