REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Po wyroku TSUE kluczowe będzie orzecznictwo krajowych sądów - B. Millennium

2019-07-29 12:00
publikacja
2019-07-29 12:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Bank Millennium ocenia, że po orzeczeniu TSUE dotyczącym kredytów frankowych, kluczowa będzie linia orzecznictwa krajowych sądów. Większość wyroków w sprawach z udziałem banku była dla niego korzystna, bank nie spodziewa się, że wzrośnie liczba pozwów – poinformował prezes Joao-Bras Jorge.

Po wyroku TSUE kluczowe będzie orzecznictwo krajowych sądów - B. Millennium
Po wyroku TSUE kluczowe będzie orzecznictwo krajowych sądów - B. Millennium
/ Bank Millennium
fot. / / Bank Millennium

„Nawet jeżeli będzie decyzja Trybunału zgodna z opinią rzecznika, to wszystko będzie zależało od polskich sądów, od tego, jakie decyzje będą podejmowały. Nie wiemy co się stanie, decyzja będzie zależała od polskich sadów” – powiedział prezes na konferencji.

„Poczekajmy na decyzję TSUE, poznajmy jaka będzie treść wyroku i jakie w praktyce będzie wykorzystanie tego wyroku przez polskie sądy” – dodał.

Prezes poinformował, że bank współpracuje ze swoimi klientami, zaprasza ich na rozmowy i oferuje indywidualne rozwiązania, przedstawiając m.in. warunki do konwersji czy zmiany zabezpieczenia,

„Klienci, którzy występują do sadów, do bardzo mała grupa, to ułamek procenta całej populacji. Nie widzę powodów by ta grupa się zwiększyła” – powiedział Joao-Bras Jorge.

Wakacje na giełdzie

Bank w raporcie po I połowie 2019 roku podał, że występuje ryzyko związane z orzeczeniami polskich sądów w sprawach z powództwa kredytobiorców walutowych kredytów hipotecznych przeciwko bankom.

Bank ocenia, że niedawne orzeczenia oraz opinia Rzecznika Generalnego Trybunału Sprawiedliwości EU spowodowały ryzyko wydania przez Trybunał Sprawiedliwości EU orzeczenia, które zwiększyłoby ryzyko ewentualnej zmiany linii orzecznictwa krajowych sądów.

Bank podał, że dotychczas większość z wyroków w sprawach z jego udziałem była dla niego korzystna.

Bank Millennium nie podaje statystki złożonych przez klientów indywidualnych pozwów dotyczących kredytów frankowych.

(PAP Biznes)

seb/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (14)

dodaj komentarz
qrara
To się nazywa niezawisłość po polsku.
(Bank Millennium)
„Nawet jeżeli będzie decyzja Trybunału zgodna z opinią rzecznika, to wszystko będzie zależało od polskich sądów, od tego, jakie decyzje będą podejmowały. Nie wiemy co się stanie, decyzja będzie zależała od polskich sadów” – powiedział prezes na
To się nazywa niezawisłość po polsku.
(Bank Millennium)
„Nawet jeżeli będzie decyzja Trybunału zgodna z opinią rzecznika, to wszystko będzie zależało od polskich sądów, od tego, jakie decyzje będą podejmowały. Nie wiemy co się stanie, decyzja będzie zależała od polskich sadów” – powiedział prezes na konferencji.
nadanullzero
Oczywiście Zarząd Millenium Banku na obecnym etapie zachowuje się odpowiedzialnie. Odpowiedzialnie przede wszystkim wobec depozytariuszy banków jak i całego systemu bankowego i gospodarki. Musi po prostu bagatelizować problem aby nie spowodować paniki.
Jadnak brak ujawnienia danych o pozwach świadczy o skali problemu w Banku Millenium.
Oczywiście Zarząd Millenium Banku na obecnym etapie zachowuje się odpowiedzialnie. Odpowiedzialnie przede wszystkim wobec depozytariuszy banków jak i całego systemu bankowego i gospodarki. Musi po prostu bagatelizować problem aby nie spowodować paniki.
Jadnak brak ujawnienia danych o pozwach świadczy o skali problemu w Banku Millenium. Dla Santader BP wszystkie dane zostały ujawnione, ale dla tego banku jest to średniej wielkości kłopot, nie wielki problem.
Faktem jest, że Bank Millenium (podobnie jak Getin i mBank) nadużywając swojej pozycji wobec klientów stworzyli ryzyko dla całego systemu bankowego. I za ten ich błąd przyjdzie zarówno im jak i nam zapłacić. Wygrani będą tylko "klienci frankowi", których bank próbował naciągnąć na dodatkowe koszty.
ja-gna
znam kredytobiorcę, który pozwal Millennium do sądu. Sprawa w toku, kredytobiorca składa do banku propozycję ugody, traktujemy kredyt od poczatku jakby byl złotówkowy na WIBORze. Millennium odpowiada, że nie jest zainteresowane.

Widocznei korzystniejszy będzie dla nich PLN + LIBOR albo nieważność
xxpp
Dlaczego bank ma się godzić na zmianę umowy?
ja-gna odpowiada xxpp
bo umowa jest "trefna". Zawiera niedozwolone prawem postanowienia a zgodnie z prawem one nie obowiazują w umowie, podczas gdy umowa trwa dalej.

"Prezes poinformował, że bank współpracuje ze swoimi klientami, zaprasza ich na rozmowy i oferuje indywidualne rozwiązania, przedstawiając m.in. warunki do konwersji
bo umowa jest "trefna". Zawiera niedozwolone prawem postanowienia a zgodnie z prawem one nie obowiazują w umowie, podczas gdy umowa trwa dalej.

"Prezes poinformował, że bank współpracuje ze swoimi klientami, zaprasza ich na rozmowy i oferuje indywidualne rozwiązania, przedstawiając m.in. warunki do konwersji czy zmiany zabezpieczenia,'

jest to nieprawda.
frodek
Mam w tym banku kredyt od 2008 roku. Jak dotąd jedyny kontakt z banku to seria telefonów o 7:50 KIEDY PAN ZAPŁACI ??? Wiedzą, że skierowałem sprawę do Sądu i jest wyznaczony termin. Pomimo to ŻADNEJ PROPOZYCJI NIE DOSTAŁEM i nie znam nikogo co by taką otrzymał. OSZUKUJE SIĘ SPOŁECZEŃSTWO CELOWO. Narracja jest taka, że banki są ok Mam w tym banku kredyt od 2008 roku. Jak dotąd jedyny kontakt z banku to seria telefonów o 7:50 KIEDY PAN ZAPŁACI ??? Wiedzą, że skierowałem sprawę do Sądu i jest wyznaczony termin. Pomimo to ŻADNEJ PROPOZYCJI NIE DOSTAŁEM i nie znam nikogo co by taką otrzymał. OSZUKUJE SIĘ SPOŁECZEŃSTWO CELOWO. Narracja jest taka, że banki są ok a klienci to banda oszustów i wyzyskiwaczy żerująca na dobru banku.
xxpp
Tak, chcecie wykorzystać banki korzystając z kruczków prawnych. Dokładnie znaliście zasady i podpisaliście się pod nimi. Kiedy okazało się, że zakład na walucie nie wyszedł wywracacie stolik.
ja-gna odpowiada xxpp
banki też znaly zasady, to ich prawnicy umieścili niedozwolone prawem postanowienia w umowach. Sankcje są opisane w kc. Zaryzykowały.
marekrz odpowiada xxpp
@xxpp Przede wszystkim ten bank (jak i większość innych) nie wywiązał się z umowy. Wziął pieniądze (spread) za kupno waluty, a zamiast tego posługiwał się instrumentami FX SWAP żeby więcej zarobić, narażając przy tym klientów na nie opisane w umowie ryzyko.
xxpp odpowiada ja-gna
W takim razie niedozwolone punkty umowy powinny zostać wycofane, albo umowa uznana za nieważną. klient zwraca kwotę kredytu do banku, bank zwraca wpłacone mu dotąd pieniądze. Co robią jednak sądy? Podtrzymują umowę kredytową i nakładają na banki potężne obciążenia.
Co zrobią banki? Ja na ich miejscu wykorzystałbym bezwzględnie
W takim razie niedozwolone punkty umowy powinny zostać wycofane, albo umowa uznana za nieważną. klient zwraca kwotę kredytu do banku, bank zwraca wpłacone mu dotąd pieniądze. Co robią jednak sądy? Podtrzymują umowę kredytową i nakładają na banki potężne obciążenia.
Co zrobią banki? Ja na ich miejscu wykorzystałbym bezwzględnie jakikolwiek błąd klienta i natychmiast rozwiązał z nim umowę.

Powiązane: Życie z frankiem

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki