REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Płatności bezgotówkowe: przed nami tylko Chiny i Rosja

Michał Kisiel2015-10-07 15:58analityk Bankier.pl
publikacja
2015-10-07 15:58
Dodaj Bankier.pl w Google

Pod względem tempa wzrostu liczby transakcji bezgotówkowych na mieszkańca Polska znajduje się w ścisłej światowej czołówce. Z najnowszego raportu przygotowanego przez Capgemini i Royal Bank of Scotland wynika, że wyprzedzają nas tylko Chiny i Rosja. Wciąż jednak statystyczny Polak płaci w ten sposób 4-krotnie rzadziej niż mieszkaniec Finlandii, czy Stanów Zjednoczonych.

Płatności bezgotówkowe: przed nami tylko Chiny i Rosja
Płatności bezgotówkowe: przed nami tylko Chiny i Rosja
/ Materiały dla mediów

„The World Payments Report” to coroczna publikacja podsumowująca zmiany zachodzące na rynku płatności bezgotówkowych. Najnowsza edycja raportu porównuje globalne dane dotyczące roku 2013. W dalszym ciągu karty płatnicze są najszybciej rozwijającym się instrumentem na każdym z analizowanych rynków. Ich udział jest największy w rozwijających się krajach azjatyckich (m.in. Chiny, Indie i Hongkong), gdzie w 2013 r. odpowiadały za 82 proc. transakcji bezgotówkowych.

Najbardziej równomierny mix instrumentów płatniczych charakteryzuje kraje europejskie – za połowę operacji odpowiadają polecenie przelewu (26 proc.) i polecenie zapłaty (26 proc.), a karty używane są w 44 proc. przypadków. W Ameryce Północnej nadal sporą popularnością cieszą się czeki, chociaż od 2009 roku ich udział spadł z 22 proc. do 13 proc.

Polska – szybki wzrost z niskiego pułapu

Najwięcej transakcji bezgotówkowych rocznie wykonują Finowie – 451. Na drugim miejscu znajdują się mieszkańcy USA, gdzie wskaźnik ten wyniósł w 2013 r. 390. Na kolejnych pozycjach uplasowały się Holandia, Australia i Dania.

Polska sklasyfikowana została pod koniec zestawienia – pomiędzy Japonią a Włochami. Wbrew powszechnym skojarzeniom ze światem najwyższych technologii, Kraj Kwitnącej Wiśni jest miejscem, gdzie gotówka nadal pełni bardzo istotną rolę. Statystyczny Japończyk wykonuje mniej niż 100 transakcji bezgotówkowych rocznie, tylko odrobinę więcej niż Polak. Jednak pod względem tempa wzrostu liczby operacji na mieszkańca Polska od wielu lat wyróżnia się na tle innych krajów świata.

Wakacje na giełdzie

W okresie 2009-2012 skumulowany roczny wskaźnik wzrostu (CAGR) dla naszego kraju wyniósł 13 proc. Wyższe wartości odnotowano tylko na niezwykle dynamicznie rozwijających się rynkach – rosyjskim (25 proc.) i chińskim (28 proc.). Jeśli brać pod uwagę wyłącznie zmianę pomiędzy 2012 a 2013 r. Polskę wyprzedziła jeszcze Słowacja, gdzie odnotowano 20-procentowy wzrost liczby transakcji bezgotówkowych na jednego mieszkańca.

„Ukryte płatności” to 10 proc. rynku

Analitycy Capgemini zwracają uwagę na rosnącą rolę podmiotów niebankowych w wielu częściach świata. Spora część płatności bezgotówkowych odbywa się w systemach, które umykają oficjalnym statystykom – nie są raportowane bankom centralnym, ponieważ ich operatorzy nie podlegają nadzorowi finansowemu.

Do tego rodzaju systemów zaliczono m.in. zamknięte systemy płatności (tzw. closedloop, jak np. płatności mobilne sieci Starbucks w USA), cyfrowe portfele oferowane przez nie-banki, niebankowe systemy płatności mobilnych (popularne w Afryce) czy wreszcie wirtualne waluty. Zdaniem autorów raportu udział w rynku „ukrytych płatności” może sięgać nawet 10 proc. Oznaczałoby to, że rocznie w pozabankowym obiegu dokonuje się nawet 40 mld operacji.

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Właściciel 7 Eleven chce wejść do Żabki. Kurs akcji mocno w górę
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~Swarog
KONIEC GOTÓWKI = KONIEC WOLNOŚCI !!!!!!!!!!!!
P.S. Wygoda wygodą ale całkowite wyeliminowanie gotówki???
Wygoda może zabić!!!
~ja
Eeee tam, zawracanie głowy, w takiej Danii gotówka to max 5% obrotu, a jak chcesz zapłacić gotówką w taksówce to taksiarz jest zaskoczony i głęboko podejrzliwy. Wszyscy maja karty płatnicze (włączając to bezrobotnych), podstawowe bezpłatne konto, i bezpłatną bezpieczną skrzynkę pocztową.
I jakoś nikt nie płacze, że brak mu wolności,
Eeee tam, zawracanie głowy, w takiej Danii gotówka to max 5% obrotu, a jak chcesz zapłacić gotówką w taksówce to taksiarz jest zaskoczony i głęboko podejrzliwy. Wszyscy maja karty płatnicze (włączając to bezrobotnych), podstawowe bezpłatne konto, i bezpłatną bezpieczną skrzynkę pocztową.
I jakoś nikt nie płacze, że brak mu wolności, ani że wygoda może zabić.
~Anonimosław odpowiada ~ja
Oprócz tych niewygodnych, im nagle karty przestaną działać i nie będą płakać że nie ma wolności tylko spokojnie zdechną z głodu.

Powiązane: Karty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki