Płacimy więcej za konta i karty. Nowy raport NBP

analityk Bankier.pl

W pierwszym półroczu 2018 roku wzrosły średnie ceny usług bankowych – podał Narodowy Bank Polski. Zdrożały m.in. opłaty za prowadzenie rachunków oraz za dyspozycje zlecane w placówkach.

W nowym raporcie Narodowy Bank Polski porównał średnie ceny usług bankowych z grudnia 2017 r. i czerwca 2018 r. W analizie uwzględniono dane dotyczące siedemnastu banków. Sprawdzono opłaty za prowadzenie rachunków, obsługę karty debetowej i ceny przelewów.

Rosną opłaty za konta i karty

Z raportu wynika, że w pierwszym półroczu średnia cena za prowadzenie standardowego rachunku płatniczego wyniosła 5,16 zł i w stosunku do grudnia 2017 r. wzrosła o 0,13 zł, tj. o 2,58 proc. Opłata ta przy założeniu, że zostały spełnione warunki uprawniające do zwolnienia z niej, wyniosła średnio w pierwszym półroczu 1,75 zł.

(fot. Andrzej Bogacz / FORUM)

W analizowanym okresie w górę poszły opłaty za karty. Średnia miesięczna opłata za użytkowanie karty debetowej w wyniosła 4,78 zł i w stosunku do poprzedniego półrocza uległa podwyższeniu o 0,24 zł, czyli o 5,29 proc. Uwzględniając warunki zwalniające z opłaty za kartę, średnia cena rynkowa wyniosła 0,96 zł. Nie zmieniła się opłata za korzystanie z bankomatów własnych – wynosiła średnio 19 gr. Dzięki obniżce cen w Pekao spadły natomiast średnie stawki za korzystanie z bankomatów obcych (do 3,87 zł, a w ujęciu procentowym do 2,40 proc.).

Droższe przelewy w placówkach

W pierwszym półroczu zdrożały operacje realizowane w oddziałach. Średnia stawka za przelew wzrosła o 0,36 zł i w czerwcu wynosiła 7,88 zł. Też o 0,36 zł wzrosła cena za realizację przelewu natychmiastowego w oddziale. W połowie roku stawka takiej operacji wynosiła średnio 12,50 zł. W górę poszły stawki za przelewy realizowane przez bankowość telefoniczną (nie mylić z mobilną). Średnia opłata za realizację polecenia przelewu przez telefon w czerwcu 2018 r. wyniosła 4,70 zł i w stosunku do grudnia 2017 r. wzrosła o 0,41 zł.

W górę poszły także średnie stawki za przewalutowanie transakcji kartowych. W czerwcu operacja taka kosztowała 2,84 proc. i w stosunku do grudnia 2017 r. wzrosła o 0,08 p. p. Ten wzrost wynika z podniesienia opłaty za przewalutowanie z 3 proc. do 4 proc. w Credit Agricole. O 4 gr - do poziomu 0,37 zł - zdrożała także usługa cash back.

Taniej w internecie

Natomiast obniżce o 3 gr do poziomu 7 gr uległa średnia opłata za realizację polecenia przelewu za pośrednictwem bankowości internetowej. Spadek ten wynika z obniżenia opłaty za tę usługę w Banku Pekao. Do tej pory w analizowanym rachunku bank pobierał za taką operację 0,50 zł, obecnie jest bezpłatna. W górę poszła natomiast średnia opłata za przelew natychmiastowy realizowany w serwisie internetowym – w czerwcu kosztował średnio 6,20 zł. W stosunku do poprzedniego półrocza był to wzrost o 0,09 zł.

Należy mieć na uwadze, że ceny przedstawione przez NBP są stawkami uśrednionymi dla całego rynku. Klienci wielu banków nie muszą w rzeczywistości płacić za rachunki czy karty – wystarczy, że korzystają z nich aktywnie. Podane w raporcie stawki pozwalają natomiast wychwycić zachodzące na rynku zmiany i analizować trendy. Możemy na przykład zaobserwować, że drożeją usługi dostępne w placówkach, a spadają ceny operacji realizowanych samodzielnie przez klientów w internecie.

Wojciech Boczoń

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 3 jes

Po to banki wstawiły do rządu bankowca by lobbował na ich korzyść. Przecież nie z filantropii.

! Odpowiedz
3 5 niepelnosprawny_org

nie prawda są darmowe, mbank, ing, pocztowy...

! Odpowiedz
2 5 mhm

Ale mistrzowie z NBP porównywali ceny bez uwzględnienia warunku zniesienia opłaty, do tego uwzględniali tylko jedno konto z każdego banku, wybrane dosyć przypadkowo, np. w ING nie wybrali bezpłatnego Konta z Lwem Direct, a Konto z Lwem Komfort, więc wyszło 12 zł; w Pocztowym uznali że Bliskie Konto Pocztowe kosztuje 5 zł.
W Credit Agricole łatwo spełnić warunek bezpłatności, ale oni uwzględnili zmianę z 4,90 zł w grudniu 2017 do 7 zł w czerwcu 2018, ta zmiana spowodowała wzrost średniej ceny za konto z 5,03 zł do 5,16 zł, co dało gazetom i portalom możliwość używania tytułów typu „Płacimy więcej za konta”.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 1 jes

NIe sa darmowe. Tak są skonstruowane cenniki, że prędzej czy później dostaniesz opłatę. Jeżeli trzeb apłacić za bankomaty to oznacza, że konto nie jest darmowe.

! Odpowiedz
21 14 sel

Dzięki ci dojna zmiano za takie zmiany..

! Odpowiedz
10 23 areoplan89

bankowość to biznes który nie wytwarza żadnych dóbr oprócz nowych etatów.
polecam gotówkę

! Odpowiedz
8 7 trooper

A gotówkę, którą polecasz, to niby kto wytwarza?

! Odpowiedz
1 5 mhm

W moim przypadku wytwarza konkretne dobro w postaci odsetek.

W przypadku przedsiębiorców wytwarza konkretne dobro w postaci kredytów, dzięki którym przedsiębiorstwa mogą się rozwijać.

! Odpowiedz
0 1 jes

A komu zapłacisz za przechowywanie tej gotówki i ochronę?

! Odpowiedz
25 28 trooper

Podatek bankowy. Dziękuję za uwagę.

! Odpowiedz