Pieniądze na piątym biegu: ekspresowe przelewy - jeszcze szybsze

analityk Bankier.pl
Działający od 2008 roku system przelewów błyskawicznych BlueCash obiecuje przyspieszenie transferów. Jeśli pieniądze nie znajdą się w ciągu 10 minut na docelowym rachunku, klient otrzyma zwrot poniesionej opłaty. Opłata zwracana jest w postaci punktów, którymi można pokryć koszty kolejnych przelewów.


Utrzymywany przez spółkę Blue Media system pozwala na przekazanie pieniędzy pomiędzy kontami bankowymi w 27 obsługiwanych instytucjach z pominięciem systemu rozliczeń międzybankowych. Maksymalna kwota przelewu wynosi obecnie 20 tys. zł, lecz niemal 99% transakcji nie przekracza kwoty 5 tys. zł. Użytkownicy BlueCash regulują w ten sposób przede wszystkim opłacane na ostatnią chwilę rachunki.

Klienci BlueCash mogą obecnie zlecać operacje zarówno przez serwis BlueCash.pl, jak i bezpośrednio w systemach bankowości internetowej kilku instytucji (m.in. mBank, Alior Bank). Firma oferuje także aplikacje mobilne na platformy iOS i Android.

Blue Media informuje, że obecnie 94% zlecanych operacji rozliczanych jest w ciągu 50 sekund. Podobną usługę, pod tymczasową nazwą System Rozliczeń Płatności Natychmiastowych, wdraża Krajowa Izba Rozliczeniowa. Ekspresowe przelewy KIR dostępne będą w pierwszej kolejności w wybranych bankach.

Promocja BlueCash i towarzysząca jej kampania reklamowa to sygnał nasilającej się konkurencji na rynku międzybankowych transferów. Można oczekiwać, że w momencie premiery systemu budowanego przez KIR dojdzie do obniżenia cen szybkich przelewów, które dziś są znacząco droższe od standardowych transferów Elixir.

Michał Kisiel,
analityk Bankier.pl

Michał Kisiel

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 1 ~michal_2801

mało konkretny tekst. kilka instytucji - mbank i alior. coś jeszcze? chyba nie. zostanie wprowadzony przez kir? kiedy? testy już się chyba zakończyły? lanie wody i tyle!

! Odpowiedz
1 0 ~luki123

jeżeli bank odbiorca przelewu jest normalny, to pieniądze wysłane o 13:59 powinny być do 18;00 na koncie. także luzik. przetestowałem pare banków, niektóre tego samego dnia zaksięgują przelew wysłany z innego banku przed 14:30 nawet. ale to wyjątki.

! Odpowiedz
1 0 ~Ppp

Na zwykłym „Eliksirze” też można przesłać pieniądze w zaskakująco dobrym czasie. Zrobiłem przelew w oddziale banku około trzynastej, tuż przed „sesją”, a pomiędzy osiemnastą a dziewiętnastą przedstawicielka odbiorcy zadzwoniła, że pieniądze już są. O ile nie zwlekała z dzwonieniem, czas maksymalny – niecałe 6 godzin! W „Aliorze”, przy płaceniu rachunków, pieniądze są „na miejscu” na drugi dzień. Myślę, że w normalnych warunkach to w zupełności wystarcza.
Pozdr.

Pokaż cały komentarz !