W środę Petrolinvest przy ponad 37 mln zł obrotu na GPW świętował zmniejszenie skonsolidowanej straty netto do 59,24 mln zł przy zeszłorocznym wyniku sięgającym 96,81 mln zł. Ponadto ku uciesze wielu inwestorów skonsolidowane przychody wzrosły z 20,43 mln zł do 42,06 mln zł.
Takie wyniki były świetną okazją by raz jeszcze dać upust emocjom. Tuż po 14:30 rozpoczął się marsz inwestorów po akcje tej paliwowej spółki. W efekcie na zakończenie sesji jedna akcja Petrolinvestu kosztowała 7,80 zł co przekłada się na ponad 12% wzrost ceny.
Zainteresowanie Petrolinvestem pozostaje bardzo silne. Wielu inwestorów ciągle wierzy, że informacje które pojawiły się przeszło miesiąc temu (Petrolinvest: Pod nami ogromne złoża ropy), wkrótce przełożą się na poważny wzrost kursu. A dla tej grupy inwestorów aktualne wyniki z raportu to kolejny argument podtrzymujący tą wiarę.
W dzisiejszej euforii inwestorzy nie dostrzegają jednak drugiej strony medalu. Niepokoić może fakt, że krótkoterminowe zobowiązania z tytułu kredytów wzrosły o 30% w stosunku do poprzedniego kwartału. Natomiast porównując z analogicznym okresem rok wcześniej aż o 55%.
Krótkoterminowe zobowiązania z tytułu kredytów to już 258,7 mln zł przy całkowitej wartości 332,1 mln zł. Przypomnijmy, że taka sytuacja zwiększa ryzyko prowadzonej działalności, a pożądany stan to finansowanie działalności firmy głównie zadłużeniem długoterminowym.
W czwartek na koniec sesji jedna akcja Petrolinvestu kosztowała 7,59 zł (spadek o 2,69%).
Krzysztof Gołdy
Bankier.pl
Zobacz też:
» Rynek pracy zapewnił wzrosty
» Polnord sprzedał 107 mieszkań netto w lutym
» Bipromet podpisał umowę z KGHM
» Rynek pracy zapewnił wzrosty
» Polnord sprzedał 107 mieszkań netto w lutym
» Bipromet podpisał umowę z KGHM


























































