REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Pełne uwolnienie rynku gazu tylko po oddzieleniu hurtu od detalu

2013-01-04 06:45
publikacja
2013-01-04 06:45
Dodaj Bankier.pl w Google

Otwarcie giełdy gazu i możliwość dostaw surowca z Niemiec to za mało, by powstała prawdziwa konkurencja na rynku. O końcu monopolu PGNiG i szansach na obniżki, a przede wszystkim na transparentne ustalanie cen, można będzie mówić tylko wówczas, gdy dojdzie do oddzielenia rynku hurtowego od detalicznego.

-   Jeżeli uznajemy, że gaz jest tak istotny, żeby pozostał w rękach skarbu państwa czy ministra gospodarki, to należałoby dążyć chociaż do oddzielenia rynku detalicznego od hurtowego. Niech jeden gracz w postaci PGNiG spróbuje zdobyć, wydobyć, kupić z jakichkolwiek źródeł ten gaz w jak najniższej cenie. Ale niech kupującymi w transakcji sprzedaży przez giełdę będą już inne podmioty, żeby choćby one mogły ze sobą prowadzić realną grę rynkową - mówi Agencji Informacyjnej Newseria mec. Łukasz Jankowski z Kancelarii Prawnej Chałas i Wspólnicy.

Oddzielenie rynku hurtowego od rynku detalicznego rekomenduje Komisja Europejska. W ramach Unii Europejskiej tworzony jest wspólny rynek energii. Mówi o tym trzeci pakiet energetyczny, zgodnie z którym państwa członkowskie mają sprawić, by dostawy surowca były stabilne i niezależne od zewnętrznych graczy. Podstawą są tu również prawa konsumentów, którzy powinni mieć zagwarantowany dostęp do paliwa.

-   Oddzielenie tych rynków to jeden z warunków prawdziwej liberalizacji rynku gazu. Prawdziwej w tym znaczeniu, że realnie odczuwalnej dla odbiorcy końcowego, dla gospodarstw domowych, dla przemysłu - wyjaśnia mec. Jankowski.

Wakacje na giełdzie

Chodzi o to, by zaistniała realna gra rynkowa. Jednym z ważnych kroków w tym kierunku, jest uruchomienie giełdy gazu. Kolejnym rewers fizyczny na gazociągu jamalskim.

-   Będziemy mogli kupować gaz również z zachodniej strony. Jest to wciąż ten sam surowiec importowany ze wschodu, ale fizycznie może być przesłany również z Niemiec - informuje mec. Łukasz Jankowski.

Gaz-System podpisał z Gascade Gastransport GmbH, niemieckim operatorem systemu przesyłowego, umowę dotyczącą rozbudowy stacji pomiarowej Mallnow, która zapewni techniczną możliwość przesyłu gazu ziemnego gazociągiem jamalskim z Niemiec do Polski. To przedsięwzięcie ma zostać zrealizowane do końca 2013 roku.

-   To również zliberalizuje rynek gazu, a przede wszystkim zapewni bezpieczeństwo dostaw. Każdy dodatkowy terminal w Świnoujściu, czy każda dodatkowa rura, przez którą możemy zakupić gaz, zwiększa bezpieczeństwo dostaw tego surowca - uważa ekspert.

To jednak w opinii mec. Łukasza Jankowskiego nadal za mało i musi dojść do realnej gry rynkowej, by spełnić unijne wymogi trzeciego pakietu energetycznego.

Polska zużywa 14 mld m3 gazu rocznie, z czego 4 mld pochodzą z wydobycia krajowego.


/ newseria.pl
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Niemcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki