Bank Pekao liczy, że utrzyma długoterminowe koszty ryzyka, jednak sytuacja w tym zakresie jest niepewna ze względu na przebieg wojny na Ukrainie i jej wpływu na gospodarkę - wynika z wypowiedzi wiceprezesa banku Marcina Gadomskiego.


"Na razie zakładamy, że nasz długoterminowy koszt ryzyka zostanie w kolejnym roku utrzymany, aczkolwiek sytuacja jest dalece niepewna" - powiedział Gadomski.
Koszty ryzyka Pekao w 2021 r. wyniosły 0,45 proc. i były niższe rdr o 0,54 p.p. niż w 2020 r.
W strategii na lata 2021-24 cel dla kosztu ryzyka ustalono na 50-60 pb.
Pekao podało w czwartek, że jego łączne zaangażowanie na przedsiębiorstwa z Ukrainy, Rosji i Białorusi wynosi około 500 mln zł, z czego co najmniej 70 proc. objęta jest dodatkowymi zabezpieczeniami.

"Szacujemy, że ekspozycja firm, które w istotnym zakresie polegają na tych rynkach od strony przychodowej czy kosztowej wynosi ok. 1,5 mld zł, to ok. 1,5 proc. naszej ekspozycji korporacyjnej. Jeśli dana firma jest istotnie eksponowana na te rynki to nie oznacza to, że będzie się w tej firmie +źle działo+" - powiedział Gadomski.
Prezes banku Leszek Skiba pytany czy bank wyjdzie z programem ugód w sprawie kredytów w CHF powiedział "generalnie tak, chcemy mieć możliwość zaoferowania klientom opcji z ugodami, analizujemy to w dalszym ciągu (...)" (PAP Biznes)
seb/ ana/



























































