REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

"Paszport" szczepionkowy już w Polsce. Dla kogo? Jak go uzyskać?

2021-06-01 12:29, akt.2021-06-01 13:25
publikacja
2021-06-01 12:29
aktualizacja
2021-06-01 13:25

Siedem państw UE – Bułgaria, Czechy, Dania, Niemcy, Grecja, Chorwacja i Polska – podjęło decyzję o połączeniu się z unijnym systemem informatycznym weryfikującym certyfikaty COVID i rozpoczęło ich wydawanie - podała we wtorek Komisja Europejska.

"Paszport" szczepionkowy już w Polsce. Dla kogo? Jak go uzyskać?
"Paszport" szczepionkowy już w Polsce. Dla kogo? Jak go uzyskać?
fot. Tobias Arhelger / / Shutterstock

Certyfikat będą dostępne w formacie cyfrowym lub papierowym. Mają potwierdzać, że dana osoba została zaszczepiona przeciw koronawirusowi, ma negatywny wynik testu lub przeszła COVID-19. Wspólne ramy unijne umożliwiają państwom członkowskim wydawanie certyfikatów, które są akceptowane w innych krajach UE.

Certyfikat w czasie kontroli będzie skanowany za pomocą specjalnej aplikacji – Unijny Certyfikat COVID. Aplikacja dostępna będzie do pobrania na platformach iOS oraz Android i umożliwi odczytanie danych z QR kodu, który znajduje się na certyfikacie.

Niedzielski pytany na konferencji prasowej o to, dlaczego występują błędy w odczytaniu kodów QR z Unijnym Certyfikatem COVID, podkreślił, że certyfikat ma zarówno formę cyfrową w postaci kodu QR, jak i można go wydrukować i posiadać zaświadczenie papierowe.

"Aplikacja, która będzie przeznaczona do odczytu kodów QR, będzie dostępna dopiero po 10 czerwca. Te aplikacje, które w tej chwili funkcjonują, są oparte i odnoszą się do tego niewystandaryzowanego formatu zaświadczenia czy kodu QR-owego" - podkreślił szef MSZ.

Certyfikat wydany po szczepieniu zawiera:

  •     Twoje imię (imiona) i nazwisko
  •     datę urodzenia
  •     nazwę choroby, której dotyczy szczepienie
  •     dane o szczepionce (nazwę szczepionki, nazwę producenta)
  •     numer dawki w serii szczepień/dawek
  •     datę szczepienia
  •     nazwę państwa, w którym dokonano szczepienia
  •     informacje o wystawcy certyfikatu i unikalny identyfikator certyfikatu.

Certyfikat wydany po teście zawiera:

  •     imię (imiona) i nazwisko posiadacza certyfikatu
  •     datę urodzenia posiadacza certyfikatu
  •     chorobę, której dotyczy test
  •     informacje o wykonanym teście (rodzaj testu, nazwa testu, nazwa producenta testu)
  •     datę i godzinę pobrania próbki do testu
  •     wynik testu
  •     informację o punkcie, który wykonał test
  •     nazwę państwa, w którym wykonano test
  •     informacje o wystawcy certyfikatu i unikalny identyfikator certyfikatu.

Certyfikat wydany ozdrowieńcowi zawiera:

  •     imię (imiona) i nazwisko posiadacza certyfikatu
  •     datę urodzenia posiadacza certyfikatu
  •     chorobę, którą przebył posiadacz certyfikatu (COVID-19)
  •     datę pierwszego dodatniego wyniku testu (w ciągu ostatnich 180 dni od momentu próby pozyskania   certyfikatu wynikającego z przebycia choroby)
  •     nazwę państwa, w którym wykonano test
  •     informację o wystawcy certyfikatu i unikalny identyfikator certyfikatu
  •     data ważności od i do certyfikatu.

Na UCC składa się kod QR i unikalny identyfikator, które można pokazać, przekraczając granice. Dzięki informacjom tam zawartym osoby posiadające certyfikat nie będą podlegać kwarantannie lub przechodzić dodatkowych testów.

Kto może otrzymać Unijny Certyfikat COVID (UCC)?

Certyfikat dostaje osoba, która otrzymała przynajmniej jedną dawkę szczepionki przeciw COVID-19 (kraje same decydują, czy wymagają pełnego zaszczepienia, czy tylko jednej dawki; w Polsce wymagane będzie pełne szczepienie). UCC otrzymają również osoby, które miały negatywny wynik testu na obecność koronawirusa oraz ozdrowieńcy.

Jak zdobyć "paszport" szczepionkowy?

Kod QR dostępny jest od 1 czerwca w Internetowym Koncie Pacjenta (pacjent.gov.pl). Później będzie on również dostępny w aplikacji mobilnej mojeIKP i aplikacji mObywatel. Można go też otrzymać go w formie wydruku papierowego w punkcie szczepień, po zabiegu. Ozdrowieńcy lub osoby, które mają negatywny wynik testu na obecność koronawirusa, mogą poprosić o wydruk certyfikatu lekarza lub pielęgniarkę podstawowej opieki zdrowotnej.

Aby otrzymać certyfikat, należy:

  1. zalogować się na Internetowe Konto Pacjenta,
  2. wybrać kafelek "Certyfikaty" na dole strony,
  3. wybrać rodzaj certyfikatu i kliknąć na "Pobierz kod QR",
  4. zapisać pdf na swoim urządzeniu lub wydrukować; można też zeskanować kod.

Unijny Certyfikat COVID (UCC) to nie jest dokument podróży, nie zastąpi paszportu lub dowodu osobistego. Posiadanie go nie może być warunkiem wstępnym do wejścia na pokład samolotu, do pociągu, autokaru czy na prom.

Najważniejsze cechy zaświadczenia:

  •     ma format cyfrowy lub papierowy (wydruk)
  •     zawiera kod QR
  •     jest nieodpłatne
  •     jest w języku narodowym i po angielsku
  •     jest zabezpieczone i łatwe do zweryfikowania
  •     jest ważne we wszystkich krajach UE.

Jak długo będzie ważny certyfikat?

  • W przypadku szczepionki – na razie przez rok, chyba że badania potwierdzą, że odporność trwa dłużej.
  • W przypadku testu to 48 h.
  • W przypadku ozdrowieńców od 11 do 180 dnia od pozytywnego wyniku testu na obecność koronawirusa.

Na konferencji minister Niedzielski poinformował, że certyfikat szczepienny będzie obowiązywał przez rok, przy czym "standardem europejskim jest to, że ten status - niezależenie od tego, kiedy było wykonane pierwsze, czy drugie szczepienie - potwierdzenie zielonego statusu, czyli możliwości przekroczenia granicy bez wykonywania testu, czy obowiązku odbycia kwarantanny - następuje czternaście dni po drugiej dawce bądź pierwszej dawce, jeżeli jest to szczepienie jednodawkowe".

Unijny Certyfikat COVID a dzieci

Certyfikaty mogą być wydawane w imieniu osób, które są uprawnione do ich samodzielnego odbioru – także więc rodzicom w imieniu ich dzieci oraz opiekunom osób niesamodzielnych.

Certyfikat dostanie:

  •     dziecko, które miało negatywny wynik testu,
  •     16- lub 17-latek, jeśli się zaszczepił,
  •     dziecko, które wyzdrowiało po COVID-19.

Państwa unijne zobowiązały się akceptować zaświadczenia o szczepieniu każdą szczepionką, która uzyskała pozwolenie na dopuszczenie do obrotu w Unii.

Unijny Certyfikat COVID jest ważny we wszystkich państwach członkowskich UE, a także Islandii, w Norwegii i Liechtensteinie. Należy jednak pamiętać, że wszystkie kraje unijne wprowadzą to rozwiązanie dopiero 1 lipca (z sześciotygodniowym okresem przejściowym). Każdorazowo przed podróżą należy więc sprawdzić obowiązujące regulacje w kraju do którego się udajemy.

Autorka: Olga Zakolska

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (49)

dodaj komentarz
iluminata
PASS - PORT
PASS - właściciel niewolnika daje mu przepustkę na opuszczenie PORTu, czyli swojego terenu danemu na pod zarząd przez wyżej położonych władców ziem.
I patrzcie jaka obłuda i zakłamanie łże mediów, polityków, kościoła...

Paszporty dla covidian są by ułatwić (!!!) podróżowanie?!
Rok temu nie było żadnych
PASS - PORT
PASS - właściciel niewolnika daje mu przepustkę na opuszczenie PORTu, czyli swojego terenu danemu na pod zarząd przez wyżej położonych władców ziem.
I patrzcie jaka obłuda i zakłamanie łże mediów, polityków, kościoła...

Paszporty dla covidian są by ułatwić (!!!) podróżowanie?!
Rok temu nie było żadnych passportów! One są by utrudnić ile się da. Te bajki ułatwieniu to dostoswane są do inteligencji (jej braku) ludzi biorących szprycerę.
Dopiero jazda będzie, gdy trucizna zawarta w szprycerce zacznie działać, covidianie iść do piachu, a firmy ubezpieczeniowe nawet grosza nie zapłacą ochotnikom udziału w eksperymencie medycznym. :)

Oczywiście dobrowolność szczepień to też bajka dla naiwnych. Jakby nie zmuszali takimi brudnymi zagrywkami jak PASS - PORT to by nawet 40% obecnego poziomu wyszczepienia nie wyciągnęli...
Jak można w ogóle ufać takim zarządcom cudzych rozporządzeń jak mośki z PiS / PO...
Normalnie ręce opadają :/
Szkoda mi mojego Narodu Polskiego! ;(
thomashkis
Współczuję przedmówcy, trzeba kombinacji naprawdę niskiego ilorazu inteligencji i podatności na teorie spiskowe, żeby coś tak bzdurnego napisać. Nie dość że bzdurnego, to jeszcze totalnie nieprawdziwego.

Certyfikat szczepienia / wykonanego testu / przebycia choroby znacznie ułatwi podróżowanie. Nie jest to paszport, szczepienie
Współczuję przedmówcy, trzeba kombinacji naprawdę niskiego ilorazu inteligencji i podatności na teorie spiskowe, żeby coś tak bzdurnego napisać. Nie dość że bzdurnego, to jeszcze totalnie nieprawdziwego.

Certyfikat szczepienia / wykonanego testu / przebycia choroby znacznie ułatwi podróżowanie. Nie jest to paszport, szczepienie nie jest wymagane by otrzymać certyfikat, certyfikat nie może być wymagany jeśli ktoś spełnia inne warunki umożliwiające wjazd do danego kraju. To są fakty.

A w jaki sposób naprawdę certyfikat działa? Trzy rzeczy możemy potwierdzić certyfikatem:

1. Wykonanie testu i jego negatywny wynik. Tu wystarczyłby sam wynik testu, ale certyfikat jest o tyle lepszy, że ma formę elektroniczną i kodu QR do wydrukowania, w każdym kraju UE można zaprezentować certyfikat i bez problemu udowodnić, że miało się wykonany test i że był on negatywny. Nie trzeba będzie robić tłumaczenia przysięgłego wyniku testu (jak to jest wymagane teraz w większości krajów), więc oszczędza się czas i pieniądze.

2. Przebycie choroby. Ozdrowieńcy mogą sobie wygenerować certyfikat potwierdzający fakt przebycia choroby i mogą podróżować bez konieczności wykonywania testów, więc oszczędzają czas i pieniądze, bez certyfikatu musieliby poddawać się testom.

3. Szczepienie przeciwko Covid. Jeśli ktoś się zaszczepił może to łatwo udowodnić certyfikatem, nie trzeba jechać do NFZ po potwierdzenie szczepienia, nie trzeba go tłumaczyć na inne języki. Nikt nie jest zmuszony do szczepienia (choć to rozsądne), certyfikat jedynie potwierdza fakt zaszczepienia i ułatwia podróżowanie poprzez zapewnienie wygodnej i międzynarodowej formy.

Jak ktoś tego nie rozumie, to ja współczuję.
iluminata odpowiada thomashkis
No widać ogromną "mądrość" człowieka cieszącego się z nowych ograniczeń w podróżowaniu. :)
Oczywiście to się odbije mocno po kieszeniach krajów żyjących z turystyki, ale za udział w szopce trzeba płacić...
... a potem ktoś te hotele, restauracje itd. musi skupić za 5% wartości.

Co do covida to nie można stwierdzić
No widać ogromną "mądrość" człowieka cieszącego się z nowych ograniczeń w podróżowaniu. :)
Oczywiście to się odbije mocno po kieszeniach krajów żyjących z turystyki, ale za udział w szopce trzeba płacić...
... a potem ktoś te hotele, restauracje itd. musi skupić za 5% wartości.

Co do covida to nie można stwierdzić przebycia choroby, ponieważ on jest fikcją wykreowaną na potrzeby zapaści gospodarczej wywołanej dla finansjery!
thomashkis odpowiada iluminata
No tak, czego się spodziewałem... Przytoczyłem fakty i napisałem czym jest certyfikat, a ten nadal swoje, że ograniczenie w podróżowaniu, spisek, finansjera turystykę za 5% skupuje.

No cóż, ale czego oczekiwać po kimś, kto pisze, że Covid-19 nie istnieje.
taki-ktos-jak-ja odpowiada thomashkis
Dlaczego nie ma i nigdy nie było takich szopek przy chorych na gruźlicę i nosicieli/prątkujących. To choroba o 15% śmiertelności? Gruźlicy zawsze mogli swobodnie poruszać się bez certyfikatów. A że kogoś przy okazji zarazili? To samo gronkowiec. Może powodować sepsę, tak jak niektóre inne mikroby. Dużo osób jest bezobjawowymi nosicielami.Dlaczego nie ma i nigdy nie było takich szopek przy chorych na gruźlicę i nosicieli/prątkujących. To choroba o 15% śmiertelności? Gruźlicy zawsze mogli swobodnie poruszać się bez certyfikatów. A że kogoś przy okazji zarazili? To samo gronkowiec. Może powodować sepsę, tak jak niektóre inne mikroby. Dużo osób jest bezobjawowymi nosicielami. Czemu nikt ich nie sprawdza? Czemu można pojawić się w szpitalu, nie informując nikogo że ma się HIV? Potencjalnie śmiertelna choroba. Czemu nie ma zaświadczeń, że tego nie masz jak idziesz na zabieg do szpitala? Albo żółtaczka wszczepienna typu C. Nie ma szczepionek na to a powoduje marskość wątroby. Nikogo nie interesuje, czy przypadkiem nie jesteś nosicielem. Czy to nie dziwne, ze skupili się na chorobie o śmiertelności kilku promili? Zastanów się przez chwilę, czy na pewno tak martwią się o nasze zdrowie?
maiar odpowiada taki-ktos-jak-ja
Cała prawda, zgadzam się w zupełności. Po czynach ich poznacie, nie po mowie. Jak to się zawsze sprawdza. Po to też ten internet 5g by to wszystko opanować, bo komu prywatnie potrzebna jest taka przepustowość. A co by się stało jak by wszyscy przestali korzystać z internetu? System i knowania by upadły.
itso_argumentum_ad_ignorantiam
marnotrawienie podatków !!
jarekzbyszek
Segregacja na zaszczepionych i płaskoziemców. Już teraz w wielu gabinetach lekarskich jest podział: teleporady - niezaszczepieni, wizyty w gabinetach tylko dla zaszczepionych. Covid-19 wraca w Azji, jesienią znowu do nas wróci. Mamy bardzo dużą liczbę niezaszczepionych.
betelgeza2020
Prawie wszyscy w UE tak mają. Średnio w EU jest ok. 20% osób w pełni zaszczepionych i ok. 43-44% zaszczepionych przynajmniej jedną dawką. Polska jest nawet ciut wyżej od tych średnich.
basterek
Cenzorze dlaczego usunąłeś mój post o Albanii? Prawdy nie da się wyrugować z umysłów ludzi.

Powiązane: Podróże

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki