PKP Intercity jest zainteresowane maszynistami PKP Cargo, przebywającymi na nieświadczeniu pracy, w niektórych lokalizacjach - poinformował na konferencji prasowej Janusz Malinowski, prezes PKP Intercity.


"W tej chwili PKP Intercity nie ma braków w kontekście obsługi trakcyjnej, mamy nawet delikatną rezerwę. Są lokalizacje, gdzie ta rezerwa jest zdecydowanie mniejsza. Jeżeli będą osoby chętne z PKP Cargo, a wiem, że pojawiają się takie, to my je weźmiemy do siebie" - powiedział prezes pytany, czy w te wakacje PKP Intercity chciałoby zatrudnić maszynistów, którzy są na postojowym w PKP Cargo.
"Drugą grupą zawodową, która byśmy chętnie wchłonęli, to są rewidenci i też będziemy tutaj zwiększać zatrudnienie. Na ta chwilę mamy blisko 10 proc. rezerwę w zakresie drużyn trakcyjnych" - dodał.
PKP Cargo uruchomiło 1 czerwca program kierowania maksymalnie 30 proc. pracowników na tzw. nieświadczenie pracy przez 12 miesięcy. Zarząd PKP Cargo przyjął 12 czerwca modyfikację wprowadzającą możliwość rotacyjnego nieświadczenia pracy pod warunkiem, że minimalny okres nieświadczenia pracy przez danego pracownika będzie wynosił 3 miesiące, a nieświadczenie rotacyjne kilku pracowników zostanie zaplanowane z góry na okres 12 miesięcy.
W środę wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak powiedział w Sejmie, że według stanu na 12 czerwca ok. 10 proc. kadry PKP Cargo jest na nieświadczeniu pracy przez rok.

Malepszak poinformował, że trwają rozmowy z innymi spółkami, które mogłyby zagospodarować maszynistów z PKP Cargo, a jednym z nich jest duży przewoźnik pasażerski. (PAP Biznes)
epo/ asa/


























































