W lipcu inflacja wyniesie ok. 3 proc., co będzie oznaczać jej powrót w granice dopuszczalnych odchyleń od celu NBP, który wynosi 2,5 proc. +/- 1 pkt. proc. – napisali ekonomiści PKO BP w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, w tym roku RPP dwukrotnie obniży stopy, łącznie o 0,5 pkt. proc.


Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w maju 2025 r. wzrosły o 4,1 proc. w ujęciu rocznym, a w porównaniu z poprzednim miesiącem spadły o 0,2 proc. - podał w piątek w szybkim szacunku Główny Urząd Statystyczny. Ekonomiści PKO BP w komentarzu do danych GUS zwrócili uwagę, że na miesięczny spadek ce wpłynęła głównie wyraźna obniżka cen paliw.
„Ceny żywności i napojów bezalkoholowych w maju były wyższe o 5,5 proc. r/r wobec 5,3 proc. r/r w kwietniu. W ujęciu miesięcznym ceny wzrosły o 0,4 proc., zgodnie z naszą prognozą, nieco silniej od wzorca sezonowego, ale porównywalnie ze zmianami w 2023 i 2024. Oczekujemy, że w dalszej części roku inflacja żywnościowa będzie nieznacznie hamowała, aczkolwiek czynnikiem ryzyka są warunki pogodowe” – napisali ekonomiści PKO BP.
Dodali, że ceny nośników energii były w maju wyższe o 13,1 proc., a więc podobnie jak kwietniu. Ocenili, że wysoka dynamika jest odzwierciedleniem efektu częściowego odmrożenia cen nośników energii w lipcu 2024.
„W lipcu br., dzięki ogłoszonym wczoraj nowym taryfom URE, spadną ceny gazu (wpływ na inflację: -0,2pp r/r). Jednocześnie w rachunku za prąd powróci opłata mocowa. Łącznie roczna dynamika cen energii wg nas wyraźnie wyhamuje, prowadząc do spadku inflacji ogółem o ok.1pp. W dalszej części roku (IV kw.) źródłem niepewności dla prognoz inflacji pozostają ceny energii: rząd podejmie decyzję, czy dalej je +mrozić+, a URE w III kw. ogłosi nowe taryfy. Roboczo zakładamy, że będą one neutralne z punktu widzenia przeciętnego rachunku za energię” – czytamy w komentarzu PKO BP.
Analitycy PKO BP oszacowali, że inflacja bazowa w maju wyniosła 3,4 proc., a więc nie zmieniła się wobec kwietnia. Dodali, że widoczne jest „systematyczne słabnięcie impetu inflacji bazowej”, co wg nich sygnalizuje, że procesy cenowe normalizują się.
„Dane utwierdzają nas w przekonaniu, że w lipcu inflacja CPI z przytupem wróci do szerokiego przedziału odchyleń od celu NBP i wyniesie ok. 3 proc. r/r. Z kolei inflacja bazowa powinna łagodnie hamować, tak by do końca roku spaść do ok. 3 proc. r/r z obecnych 3,4 proc. r/r. W mocy pozostaje nasz scenariusz jeszcze dwóch obniżek stóp RPP w tym roku – w lipcu i listopadzie (po 25pb). Do obniżki stóp w lipcu Radę powinny skłonić postępująca dezinflacja, (trwały) powrót inflacji do celu i zrewidowana w dół projekcja inflacji. Czynnikami ryzyka pozostają nieco wolniejsze od oczekiwań hamowanie dynamiki płac i perspektywy polityki fiskalnej” – napisali ekonomiści PKO BP. (PAP)
ms/ malk/





























































