Jeśli już nawet dynamika sprzedaży detalicznej publikowanej przez GUS szybko spada, to z polską gospodarką musi być naprawdę źle. Dla przypomnienia: jeszcze pół roku temu sprzedaż rosła w tempie dwucyfrowym, a w sierpniu wzrost wyniósł 5,8%. Choć dane GUS obejmują tylko duże sklepy i nie uwzględniają wzrostu cen, to wrześniowy wynik może świadczyć o spadku popytu konsumpcyjnego w polskiej gospodarce.
![]() | »Rostowski: dobrze przygotowaliśmy się na kryzys |
Brak oczekiwanego przez ekonomistów wzrostu stopy bezrobocia we wrześniu jest zapewne zdarzeniem jednorazowym, wynikającym ze zwiększonej liczby osób wyłączonych z ewidencji (+45,2 tys.). Niestety, wszystkie pozostałe składowe danych o bezrobociu prezentują się gorzej niż rok temu i gorzej niż w sierpniu.
| »Kosiniak-Kamysz: jest szansa na spadek bezrobocia |
Większy był napływ nowo rejestrowanych bezrobotnych a liczba ofert pracy mniejsza. W ciągu ostatnich 12 miesięcy przybyło 117,3 tys. bezrobotnych i do końca roku liczba osób poszukujących pracy niemal na pewno przekroczy dwa miliony.
Krzysztof Kolany
Bankier.pl































































