Kiedyś łatwe do odnalezienia w każdym większym mieście, teraz ciężkie do zauważenia, a już wkrótce znikną całkowicie. Orange Polska planuje w 2017 roku zlikwidować pozostałe budki telefoniczne.
Obecnie w Polsce wciąż działa 4200 aparatów. Pozostały w więzieniach, szpitalach i po sztuce w gminie - pisze na swoim blogu rzecznik Orange Polska Wojciech Jabczyński. Najwięcej automatów telefonicznych było w 2000 roku - ponad 95 tys. Popularność "publicznych telefonów" spadła wraz z rozwojem telefonów komórkowych i obecnie pełni funkcję jednego z reliktów przeszłości jak kasety VHS czy walkmany.
Dane dotyczące budek telefonicznych potwierdza też GUS w swoim najnowszym raporcie dot. działalności poczty i telekomunikacji. W 2014 roku istniało ich 14 059, natomiast rok później już tylko 6442 (4264 w miastach i 2178 na wsi).
Ostatnio o budkach telefonicznych można było usłyszeć w trakcie Światowych Dni Młodzieży. Istniała obawa, że z powodu dużej ilości pielgrzymów wystąpią przeciążenia sieci i problemy z łącznością. Na prośbę organizatorów zainstalowano więc 12 automatów na monety (złotówki i euro), jednak wykonano z nich zaledwie 125 połączeń.
Pierwsze publiczne aparaty telefoniczne pojawiły się w Polsce na początku lat 60.

Sebastian Kaczmar





























































