Onet jeszcze dwa lata na parkiecie
W dzisiejszym wywiadzie dla Pulsu Biznesu prezes ITI Holdings Jan Wejchert zapewniał, że Grupa Onetu pozostanie na giełdzie jeszcze co najmniej dwa lata, ponieważ takie są zobowiązania wobec KPWiG. Nic jednak nie wskazuje, że może pozostać dłużej.
ITI Holdings ogłosiło niedawno wezwanie na sprzedaż wszystkich akcji Grupy Onetu. Analitycy zaczęli się zastanawiać, czy chodzi tylko o formalne zadośćuczynienie wymogom prawnym (związanym z przekroczeniem przez ITI progu 50% udziałów w Grupie Onetu), czy też realną chęć przejęcia wszystkich udziałów. Jej konsekwencją musiałoby być wycofanie spółki z parkietu, jako że walory nie miałyby płynności.
Dla ITI nie byłoby korzystne samodzielne zaistnienie na giełdzie i utrzymywanie na niej Grupy Onetu (dodatkowe koszty sprawozdawczości i audytu, ujawnianie wielu szczegółów operacyjnych, szczególnie niekorzystne dla firmy medialnej). Jan Wejchert we wspomnianym wywiadzie doradza inwestorom sprzedaż akcji Grupy Onetu i zakup walorów ITI. Konieczność rozpoczęcia skupywania akcji grupy właśnie teraz jest dla holdingu o tyle korzystne, że na giełdzie panuje bessa i ceny akcji nie są zbyt wysokie.
Pozostawienie grupy na giełdzie po podziale Optimusa zabezpieczało dodatkowo interesy pozostałych akcjonariuszy Onetu (BRE Bank, założyciele), którzy otrzymywali bardziej płynny walor, który można sprzedać na rynku publicznym.






























































