REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ok. 12,5 tys. osób na protestach "żółtych kamizelek" we Francji

2019-05-25 20:34
publikacja
2019-05-25 20:34

Około 12,5 tysięcy osób wzięło udział w sobotę w protestach "żółtych kamizelek" we Francji - podało MSW. Frekwencja podczas 28. z rządu cotygodniowych demonstracji okazała się tym samym najsłabsza od powstania tego ruchu społecznego w listopadzie 2018 r.

fot. Philippe Wojazer / / Reuters

Dane podane przez francuskie władze są podważane przez organizatorów demonstracji, według których w sobotę na ich wezwanie na ulice wyszło ponad 35 tys. ludzi.

Jeśli opierać się na oficjalnych informacjach, to sobotnia frekwencja była najsłabsza w historii protestów "żółtych kamizelek". Pierwszy z nich, zorganizowany 17 listopada ub.r., przyciągnął ponad 280 tys. osób. W ostatnią sobotę protestowało ok. 15,5 tys. osób.

Tymczasem w sobotę w Paryżu odbyły się dwa protestacyjne pochody, na których zjawiło się łącznie ok. 2,1 tys. ludzi. Kilkakrotnie użyto gazu łzawiącego.

W położonym na północy kraju Amiens, w którym urodził się prezydent Francji Emmanuel Macron, demonstrantów było od 1,2 tys. (według lokalnych władz) do 2 tys. (według organizatorów). Uczestnicy deklarowali, że chcą "opanować miasto Macrona", ale atmosfera samego protestu - jak ocenia AFP - była raczej festynowa, mimo pojedynczych interwencji służb porządkowych z użyciem gazu łzawiącego.

Wakacje na giełdzie

Około 2 tys. "żółtych kamizelek" zgromadziło się na proteście w Tuluzie. W Lyonie, gdzie w piątek 13 osób zostało rannych w eksplozji, władze w oczekiwaniu na zapowiedzianą demonstrację zaostrzyły środki bezpieczeństwa i apelowały do mieszkańców o czujność.

Ruch "żółtych kamizelek" od pół roku protestuje przeciw reformom społecznym i gospodarczym Macrona. Mimo słabnącej frekwencji cotygodniowe demonstracje antyrządowe mocno osłabiły notowania szefa państwa; według cytowanego przez AFP badania opinii pozytywnie jego rządy oceniało ostatnio zaledwie 27 proc. Francuzów.

Słabnąca popularność prezydenta przełożyła się także na jego partię Republiko Naprzód!, której lista kandydatów w sondażach przed niedzielnymi wyborami do Parlamentu Europejskiego została w tyle za listą skrajnie prawicowego Zjednoczenia Narodowego Marine Le Pen.

akl/ kar/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (3)

dodaj komentarz
ajwaj
Zólte kamizele sa i nie ma co sie tym i owym-korytowym pocieszac, ze slabna.
Nie ilosc, a jakosc (poza tym duzo juz siedzi z wyrokami).

Ruch ten reprezentuje wszystkich i lewice i prawice, ludzie maja dosysc Microna i królowej malki z lac. Matrona Macrona
ajwaj
Poza tym to juz nie tylko Francja
Z dzis w Belgii:
Policja interweniowała w niedzielę w Północnym Dworcu w Brukseli, aby powstrzymać nieupoważnioną demonstrację „żółtych kamizelek”.

Zaproszenie do demonstracji krąży od kilku tygodni w sieciach społecznościowych, podczas gdy wyborcy w 21 państwach członkowskich UE głosują
Poza tym to juz nie tylko Francja
Z dzis w Belgii:
Policja interweniowała w niedzielę w Północnym Dworcu w Brukseli, aby powstrzymać nieupoważnioną demonstrację „żółtych kamizelek”.

Zaproszenie do demonstracji krąży od kilku tygodni w sieciach społecznościowych, podczas gdy wyborcy w 21 państwach członkowskich UE głosują w niedzielę, aby odnowić Parlament Europejski.

https://www.dhnet.be/regions/bruxelles/des-gilets-jaunes-cassent-du-mobilier-urbain-a-bruxelles-des-projectiles-jetes-contre-le-siege-du-ps-une-vingtaine-de-personnes-arretees-videos-5cea868bd8ad583a5cae5a16
sublt2
Wielu Francuzów wykazuje objawy wyraźnego "zidiocenie socjalistycznego". Głoszą hasła skrajnie sprzeczne, jednocześnie więcej socjalu/mniej godzin pracy/otwarty rynek na wyjątkowo bezczelną chińską inwazję.
Jakby się dobrze zastanowili za czym tęsknią to wyszłoby, że jest to Francja kolonialna, gdzie gdzieś w świecie
Wielu Francuzów wykazuje objawy wyraźnego "zidiocenie socjalistycznego". Głoszą hasła skrajnie sprzeczne, jednocześnie więcej socjalu/mniej godzin pracy/otwarty rynek na wyjątkowo bezczelną chińską inwazję.
Jakby się dobrze zastanowili za czym tęsknią to wyszłoby, że jest to Francja kolonialna, gdzie gdzieś w świecie muszą być narody pracujące ciężko na ten ich status. :-)
Chyba zaprawdę muszą się obudzić i spróbować żyć przez parę dni tak jak obywatele z krajów z których się ucieka do Francji.
Sprzedać swój dom, wynajmować jakiś kąt i zarabiać na niego. A wcześniej spróbować żyć na poziomie takim jak tamci obywatele, żeby docenić to co mają.
Komunizm jak zwykle miesza w głowie i sprawia że g. .. pływa na wierzchu.

Powiązane: Francja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki