W efekcie debet został ponownie ustalony na 100 tys. zł, jednak ja niczego już nie podpisywałam. Teraz bank twierdzi, że jestem współodpowiedzialna za ten debet i każe mi podpisać weksel. Czy bank może bez mojej zgody podwyższyć limit debetu i mnie nim obciążyć?
Odpowiedź:
Odpowiadając na pytanie Czytelniczki, należy w pierwszej kolejności podkreślić, że wspólność majątkowa małżeńska powstaje z chwilą zawarcia małżeństwa. Oznacza to, że po jego zawarciu, dobra nabyte przez jednego małżonka będą stanowiły element wspólnego majątku małżonków. Zasada ta odnosi się również do długów - z tą jednak różnicą, że aby wierzyciel mógł egzekwować z całego majątku wspólnego małżonków, konieczna jest zgoda współmałżonka nie będącego bezpośrednio stroną czynności prawnej, na jej dokonanie (art. 41 § 1 Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego, dalej: KRiO). Należy przypomnieć, że wyrażenie zgody na zaciągnięcie zobowiązania przez małżonka nie czyni ze współmałżonka dłużnika - dłużnikiem pozostaje bowiem osoba bezpośrednio zaciągająca zobowiązanie. Zgoda małżonka ma jedynie ten skutek, że wierzyciel będzie miał zwiększone możliwości zaspokojenia się.
W tym miejscu należy zauważyć, że w analizowanej sytuacji modyfikacje pierwotnej czynności prawnej zmierzały do utworzenia nowego stosunku prawnego - kredyt był bowiem każdorazowo odnawiany na odmiennych warunkach i na podstawie kolejnych aneksów, w stosunku do których brak było zgody Czytelniczki, o której mowa w art. 41 § 1 KRiO. W konsekwencji, zgodnie z art. 41 § 1 KRiO, bank będzie mógł dochodzić zaspokojenia jedynie z majątku osobistego dłużnika, jego wynagrodzenia za pracę lub z innej działalności zarobkowej lub z korzyści uzyskanej z jego praw autorskich i praw pokrewnych, praw własności przemysłowej i innych praw przysługujących twórcy.
Przy założeniu, że umowa majątkowa małżeńska (intercyza) zawarta przez Czytelniczkę obejmowała zniesienie wspólności majątkowej małżeńskiej, wszystkie te składniki majątkowe pozostają poza majątkiem osobistym małżonka dłużnika. Jak wynika z treści pytania przedstawionego przez Czytelniczkę kredyt zaciągnięty za zgodą Czytelniczki został w całości spłacony. Do uregulowania pozostaje natomiast należność wynikająca z kredytu zaciągniętego bez jej zgody. W takiej sytuacji należy uznać, że nie odpowiada ona swoim majątkiem za powstałe zadłużenie.
Michał Szablewski
aplikant radcowski
MERSKI Radcy Prawni i Adwokaci Sp.k.
Źródło:Informacja prasowa






























































