REKLAMA

Od stycznia dostaniesz mniejszy kredyt

Michał Kisiel2011-12-15 06:00analityk Bankier.pl
publikacja
2011-12-15 06:00
Do końca grudnia banki muszą dostosować się do zapisów znowelizowanej w styczniu tego roku Rekomendacji S. Jedną z najbardziej istotnych zmian dla kredytobiorców będzie ostrożniejsze podejście kredytodawców do badania zdolności kredytowej. W przypadku długoterminowych kredytów hipotecznych, przełoży się to na zmniejszenie dostępnej kwoty zobowiązania.

Od początku 2012 roku banki sprawdzając naszą finansową wydolność, będą przyjmowały dodatkowe założenia. Do tej pory kredytobiorca nie mógł wydać na comiesięczną spłatę rat więcej niż 50% swoich dochodów netto lub 65%, jeśli jego dochody przekraczały średnią krajową (niezależnie od waluty kredytu). Zasada ta nie ulega zmianie w przypadku zobowiązań w złotych, ale zwolennicy euro lub szwajcarskiego franka pożyczą mniej. Kredytobiorcy korzystający z kredytów walutowych będą mogli przeznaczyć na spłatę rat nie więcej niż 42% swoich dochodów.

Liczy się zdolność na 25 lat kredytu


Druga istotna zmiana dotyczy okresu kredytowania. Nowa procedura spowoduje, że osoby młodsze, które wydłużając okres spłaty kredytu mogły do tej pory podwyższyć maksymalną dostępną kwotę zobowiązania, zostaną pozbawione tej możliwości. Jeśli okres kredytowania będzie dłuższy niż 25 lat, to bank i tak na potrzeby badania zdolności kredytowej przyjmie, że kredytu udziela się na ćwierć wieku.

Załóżmy, że bank ocenił, iż w domowym budżecie wnioskodawca może wygospodarować na spłatę rat 2000 złotych. Kwota ta odpowiada 30-letniemu kredytowi na około 327 tysięcy złotych, ale gdy okres kredytowania skrócimy o 5 lat, to dostępna kwota spada o 22 tysiące złotych.

Wysokość dostępnego kredytu na 30 i 25 lat przy założonym poziomie raty równej (kredyt w złotych, oprocentowanie równe 6,18%, WIBOR 3M + marża 1,2%, nie wliczano żadnych dodatkowych kosztów)

Wysokość raty Wysokość kredytu
na 30 lat
Wysokość kredytu
na 25 lat
Różnica
w wysokości kredytu
1 300 zł 212 706 zł 198 368 zł 14 339 zł
1 400 zł 229 068 zł 213 627 zł 15 442 zł
1 500 zł 245 430 zł 228 886 zł 16 545 zł
1 600 zł 261 792 zł 244 145 zł 17 648 zł
1 700 zł 278 154 zł 259 404 zł 18 750 zł
1 800 zł 294 516 zł 274 663 zł 19 853 zł
1 900 zł 310 878 zł 289 922 zł 20 956 zł
2 000 zł 327 240 zł 305 181 zł 22 059 zł
2 100 zł 343 602 zł 320 440 zł 23 162 zł
2 200 zł 359 964 zł 335 699 zł 24 265 zł
2 300 zł 376 326 zł 350 958 zł 25 368 zł
2 400 zł 392 688 zł 366 217 zł 26 471 zł
2 500 zł 409 050 zł 381 476 zł 27 574 zł
2 600 zł 425 412 zł 396 735 zł 28 677 zł
2 700 zł 441 774 zł 411 994 zł 29 780 zł
2 800 zł 458 136 zł 427 253 zł 30 883 zł
2 900 zł 474 498 zł 442 512 zł 31 986 zł
3 000 zł 490 860 zł 457 771 zł 33 089 zł
3 100 zł 507 222 zł 473 030 zł 34 192 zł
3 200 zł 523 584 zł 488 289 zł 35 295 zł
3 300 zł 539 946 zł 503 548 zł 36 398 zł
3 400 zł 556 308 zł 518 807 zł 37 501 zł
3 500 zł 572 670 zł 534 067 zł 38 604 zł
3 600 zł 589 032 zł 549 326 zł 39 707 zł
3 700 zł 605 394 zł 564 585 zł 40 810 zł


Spieszyć się… albo zbierać na wkład własny


10 kroków do dobrej
zdolności kredytowej


Zapisy Rekomendacji S(II) mogą pokrzyżować plany zwłaszcza osobom, które planują zaciągnięcie kredytu na granicy finansowej wydolności. Obniżenie zdolności kredytowej w szczególności odczują wybierający zobowiązania w obcych walutach - w ich przypadku nałożą się na siebie ograniczenia dotyczące zarówno stosunku wysokości raty do dochodu, jak i maksymalnego okresu kredytowania.

Niższa od oczekiwanej kwota kredytu może oznaczać konieczność odłożenia decyzji o zakupie mieszkania lub zmusić do poszukiwania dodatkowych źródeł kapitału. Warto pamiętać, że zdobycie środków na powiększenie wkładu własnego (np. poprzez pożyczkę od rodziny) może korzystnie odbić się na koszcie kredytu i pośrednio na zdolności kredytowej. Wyższy wkład własny to z reguły niższe oprocentowanie zobowiązania i brak dodatkowych kosztów, na przykład ubezpieczeń.

Michał Kisiel
analityk Bankier.pl
m.kisiel@bankier.pl
Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona.

Tematy
Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Advertisement

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~aga
Jeśli kogoś nie stać na nieruchomość, nawet mieszkanie, to niestety musi wynajmować... nawet może przez całe życie. Wszędzie, w Europie ..., to jest standardem, np. biedny niemiec nie ma willi... a u nas każdy chciałby swoje mieszkanie, dom i samochód. Ludzie, zamiast liczyć na spadek cen, lepiej pomyślcie jak dorobić Jeśli kogoś nie stać na nieruchomość, nawet mieszkanie, to niestety musi wynajmować... nawet może przez całe życie. Wszędzie, w Europie ..., to jest standardem, np. biedny niemiec nie ma willi... a u nas każdy chciałby swoje mieszkanie, dom i samochód. Ludzie, zamiast liczyć na spadek cen, lepiej pomyślcie jak dorobić do pensji...idzcie na 2, 3 etat.... gospadarka wtedy lepiej będzie funkcjonować... i wszystkim będzie lepiej :)
~oro
Skoro zdolnośc kredytowa Polaków zmaleje to i ceny nieruchomości zmaleją. Nawet jeśli rynek pierwotny będzie trzymał ceny to rynek wtórny dostosuje się do nowych warunków i ceny obniży. Popyt będzie po stronie małych i tańszych mieszkań.
To dobra wiadomość dla Polaków, gorsza dla polskich oddziałów zagranicznych
Skoro zdolnośc kredytowa Polaków zmaleje to i ceny nieruchomości zmaleją. Nawet jeśli rynek pierwotny będzie trzymał ceny to rynek wtórny dostosuje się do nowych warunków i ceny obniży. Popyt będzie po stronie małych i tańszych mieszkań.
To dobra wiadomość dla Polaków, gorsza dla polskich oddziałów zagranicznych banków, które opanowały ten sektor w Polsce. I gorsza dla deweloperki narzucającej horrendalne marże ...
~widmo
nie ma się z czego cieszyć bo to nie wszystko, dodatkowo deweloperzy będą musieli mieć kasę na budowanie - te dwa czynniki spowodują spadki w sprzedaży nieruchomości na poziomie około 20 % ( mój szacunek - empiryczny ) to spowoduje spadki cen nieruchomości a to z kolei spadek popytu ( ludzie będą czekać na okazje ) nie ma się z czego cieszyć bo to nie wszystko, dodatkowo deweloperzy będą musieli mieć kasę na budowanie - te dwa czynniki spowodują spadki w sprzedaży nieruchomości na poziomie około 20 % ( mój szacunek - empiryczny ) to spowoduje spadki cen nieruchomości a to z kolei spadek popytu ( ludzie będą czekać na okazje ) a to wszystko przygotuje podwaliny do solidnego kryzysu w gospodarce - brawo
~kiki la was
super :) To teraz już czekać jak ceny mieszkań polecą do dołu :) hihih

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki