

Prawie połowa amerykanów uważa, że sprawy w ich kraju miałyby się lepiej, gdyby wybory w 2012 r. wygrał Mitt Romney. Barack Obama jest już uznawany za najgorszego prezydenta od zakończenia II wojny światowej.
Trudne do przełknięcia dla administracji Baracka Obamy wnioski płyną z najnowszego raportu Uniwersytetu Quinninpiac. 45% badanych stwierdziło, że lepiej byłoby, gdyby w 2012 r. wygrał Romney. Obamę za lepszy wybór uważa jedynie 38%.
W dalszej części badania ankietowani mieli wskazać najgorszego prezydenta USA od zakończenia II wojny światowej. Tym razem wygrał już Obama (33%), który w pokonanym polu zostawił nawet George’a Busha (28%), który żegnał się z urzędem posiadając niskie poparcie. W bezpośrednim pojedynku między oboma prezydentami jest niemal remis – 39% Amerykanów uważa, że Obama prowadzi lepszą politykę od Busha, 40% się z tym stwierdzeniem nie zgadza.
Za najlepszego przywódcę uważany jest Ronald Reagan (35%), który wyprzedza Billa Clintona (18%) i Johna F. Kennedy’ego (15%).
Z kolei z ankiety przeprowadzonej przez Zogby Analitycs wynika, że odsetek Amerykanów popierających Baracka Obamę wynosi 44%, podczas gdy jego przeciwnicy stanowią już 54% badanych.
/mz































































