OC za 400 zł to tylko reklamowy chwyt?

Ubezpieczyciele deklarują czasem, że minimalna składka za OC wynosi 400-500 zł rocznie. Porównywarka ubezpieczeń Ubea.pl sprawdza, czy rzeczywiście jest możliwy zakup tak taniego ubezpieczenia.

(YAY Foto)

Możliwość zakupu rocznej ochrony z tytułu OC za 400-500 zł wydaje się czasem mało prawdopodobna tym kierowcom, którzy płacą za polisę 2 czy 3 razy więcej. Tak niskie minimalne składki można jednak znaleźć w reklamach niektórych ubezpieczycieli.

Właśnie dlatego eksperci porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl postanowili sprawdzić, czy perspektywa zakupu obowiązkowej polisy za bardzo niską kwotę jest nadal realna po podwyżkach cen OC z lat 2016-2017. Analiza uwzględnia profile przykładowej klientki oraz przykładowego klienta zakładu ubezpieczeń.  

Zakup rocznego OC za mniej niż 500 zł – czy to jeszcze możliwe?

Na ofertę obowiązkowego ubezpieczenia OC ze składką do 400-500 zł nie może raczej liczyć statystyczny kierowca. „Dlatego eksperci porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl przygotowali przykładowe profile dwóch osób, w przypadku których tania roczna ochrona z OC jest realna. Te dwa profile kierowców zostały przedstawione poniżej” - wyjaśnia Paweł Kuczyński, prezes Ubea.pl.

Przykład 1:

Przykładowy klient ubezpieczyciela to 55-letni urzędnik, który „od nowości” użytkuje zielonego fiata pandę 1.2 Pop (68 KM / 50 kW, 1242 cm³) z 2012 r. Kierowca mieszka w Jasiennej niedaleko Nowego Sącza (kod pocztowy: 33-322). Klient zakładu ubezpieczeń posiada żonę oraz dwoje dorosłych dzieci (25 oraz 30 lat). Data wydania jego prawa jazdy to 1985 r. Klient ubezpieczyciela nie spowodował szkód przez ostatnie siedem lat. Rocznie przejeżdża on 7000 km i użytkuje samochód tylko na terenie Polski (do celów prywatnych). Auto nie posiada uszkodzeń i jest parkowane w garażu indywidualnym. Samochód nie jest użytkowany przez inne osoby. Całkowity przebieg pojazdu to 50000 km. Posiadacz fiata pandy zamierza kupić polisę OC przez internet (z terminem ochrony od 31 lipca 2019 r.) i zapłacić składkę jednym przelewem.

Przykład 2:

Przykładowa klientka to 60-letnia nauczycielka, która od 2017 r. użytkuje czerwony samochód kia picanto 1.0 LPGi M (67 KM / 49 kW, 998 cm³) z 2014 r. Właścicielka tego auta mieszka w Rupinie niedaleko Ostrołęki (kod pocztowy: 06-320). Przykładowa klientka ubezpieczyciela jest rozwódką posiadającą dwoje dorosłych dzieci (30 oraz 35 lat). Data wydania prawa jazdy dla tej osoby to 1980 r. Klientka ubezpieczyciela nie spowodowała wypadku przez ostatnie osiem lat. Rocznie przejeżdża ona 6000 km i użytkuje samochód tylko na terenie Polski (do celów prywatnych). Ubezpieczane auto nie posiada uszkodzeń i jest parkowane w garażu indywidualnym. Samochód nie jest użytkowany przez inne osoby. Całkowity przebieg pojazdu to 40000 km. Posiadaczka auta zamierza kupić polisę OC przez internet (z terminem ochrony od 31 lipca 2019 r.) i zapłacić składkę jednym przelewem.

Propozycje składek OC dla doświadczonych kierowców są bardzo różne

Po uwzględnieniu powyższych założeń dotyczących właścicieli dwóch samochodów kalkulator OC z porównywarki Ubea.pl wygenerował propozycje składek ubezpieczeniowych widoczne w tabeli. Warto zwrócić uwagę, że takie ceny OC są bardzo zróżnicowane - podobnie jak w przypadku bardziej „ryzykownych” kierowców.

„Jeżeli chodzi o przykładowego właściciela fiata pandy, to najtańszy ubezpieczyciel (Link4) proponuje mu ochronę za jedyne 390 zł rocznie. Ten sam kierowca równie dobrze może jednak zapłacić 1395 zł za obowiązkowe OC na rok” - podkreśla Andrzej Prajsnar, ekspert porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl.

Ciekawie wygląda również sytuacja cenowa dotycząca przykładu 2. Klientka ubezpieczyciela uwzględniona w ramach tego przykładu ma do wyboru dwie polisy OC za mniej niż 500 zł na rok. „Mowa o propozycjach Benefii (404 zł) oraz Link4 (491 zł). Inne zakłady ubezpieczeń zaoferowały także znacznie wyższe składki OC sięgające nawet kwoty 1137 zł” - dodaje Paweł Kuczyński, prezes porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl.

Składki dla kierowców cechujących się niskim poziomem ryzyka

Ubezpieczyciel

Roczna składka OC na przykładzie nr 1

Roczna składka OC na przykładzie nr 2

Aviva

791 zł

1137 zł

Benefia

Brak oferty

404 zł

Generali

965 zł

968 zł

Link4

390 zł

491 zł

MTU24

885 zł

702 zł

Proama

899 zł

901 zł

UNIQA

910 zł

1115 zł

Wiener

1395 zł

1076 zł

Źródło: opracowanie własne na podstawie danych porównywarki Ubea.pl (z 23 lipca 2019 r.)

Jaki kierowca ma szansę na bardzo tanie OC?

Na podstawie dwóch przykładów przygotowanych przez porównywarkę Ubea.pl trudno wyciągać ogólne wnioski. O wiele większa liczba przykładowych kalkulacji wykonanych przez klientów tego serwisu wskazuje natomiast, że na niską cenę OC mogą liczyć kierowcy spełniający kilka głównych warunków.

Takie osoby znajdują się zwykle w średnim wieku (50-60 lat) i użytkują samochody o niskiej pojemności skokowej silnika. Zamieszkanie z dala od dużych ośrodków miejskich oraz ruchliwych dróg także pozytywnie wpływa na koszt ubezpieczenia OC (podobnie jak niewielki roczny przebieg pojazdu). Nie można również zapominać o bardzo ważnej kwestii, jaką jest dobra historia ubezpieczenia.

„Osoba posiadająca wszystkie wymienione wcześniej cechy na pewno będzie mogła kupić roczną polisę OC o bardzo niskiej składce. Rekordziści zapłacą jedynie 350-400 zł rocznie za obowiązkową ochronę” - podsumowuje Andrzej Prajsnar.

Źródło:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 michaldk

Teraz znajdziesz tanie ubezpieczenie w telefonie to proste i szybkie w aplikacji Kupdirect z Google Play skanujesz tylko kod z dowodu rejestracyjnego, bez wpisywania danych i w 5 sek masz porównanie składek a w 40 sek polisę na mailu.

! Odpowiedz
2 10 specjalnie_zarejstrowany1

Ja wlasnie tyle place i jest to dla ubezpieczyciela zloty interes bo w ogole samochodem nie jezdze tylko stoi caly czas w garazu.

! Odpowiedz
0 0 sel

Powinno się wprowadzić polisę 50zł za auto które tylko stoi nie jeździ i nie będzie jeździć , a jeżeli to to kierowca zgłosi i doubezpieczy. Nie wiem dlaczego każde auto nawet te które nie jeździ musi być ubezpieczone? , to kiedyś wymagało złapania na jeździe po drogach, a dzisiaj z automatu ścigają z papierów auta i właściciela? a przecież stojąc nie może wyrządzić szkody?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne