Rynek odzieży sportowej może czekać wielka transakcja. Anta Sports, kontrolująca m.in. Jacka Wolfskina i Filę, jest zainteresowana przejęciem Pumy. Chiński holding nie jest jednak jedynym podmiotem, który ma chrapkę na tę niemiecką firmę - czytamy w wiadomościhandlowe.pl.


Anta Sports przymierza się do przejęcia Pumy - wynika z ustaleń Bloomberga. Chińska spółka bada temat przy pomocy konsultantów i nie wyklucza sojuszu z funduszem inwestycyjnym w celu sfinalizowania zakupu.
Jednak czy nabywców jest więcej? W czwartkowym money.pl czytamy, że zainteresowani są ponoć także chińska firma Li Ning oraz japońska Asics Corp. Jednak już w piątek sam ASICS zaprzeczył, jakoby był zainteresowany przejęciem Pumy, informując, że nie prowadzi takich rozmów ani nie ma takich planów. Li Ning w oświadczeniu poinformował, że firma „nie prowadziła żadnych istotnych negocjacji ani analiz dotyczących wspomnianej transakcji”, dodając, że nadal koncentruje się na rozwoju swojej własnej marki. Ostateczny scenariusz dla niemieckiej marki pozostaje więc sprawą otwartą.
Reakcja giełdy i nadzieja w nowym prezesie
W "Rz" czytamy, że choć informacje o wejściu inwestorów z Azji dały akcjom Pumy silny impuls wzrostowy (+15 proc.), walory te wciąż notowane są znacznie poniżej poziomów z początku roku (-56 proc.). Niska wycena zniechęca do sprzedaży głównego udziałowca, grupę Artemis. Mimo deklaracji o "rozważaniu opcji", holding woli poczekać na efekty działań nowego prezesa Arthura Hoelda, niż pozbywać się akcji po bieżącym kursie rynkowym.
Nowy CEO nowe cele
Rosnąca presja ze strony Adidasa i nowych marek oraz spadająca sprzedaż zmusiły Pumę do radykalnych zmian. W kwietniu stanowisko stracił Arne Freundt, a jego miejsce zajął Arthur Hoeld, były szef sprzedaży u głównego rywala. Według danych LSEG, Puma wyceniana jest obecnie na zaledwie 2,52 mld euro (2,92 mld dol.). To niewiele w porównaniu z wycenami azjatyckich gigantów: kapitalizacja Anty wynosi ok. 30 mld dol., ASICS - 17,9 mld dol., a Li Ning - 6 mld dol - czytamy dalej w "Rz".
W październiku Hoeld przedstawił szczegóły planu naprawczego, który jest odpowiedzią na słabnący popyt i taryfy w USA. Strategia zakłada ograniczenie polityki rabatowej, uproszczenie portfolio produktów oraz intensyfikację marketingu. Spółka planuje również cięcia kosztów poprzez likwidację 900 etatów w strukturach korporacyjnych.
Wizja na przyszłość wskazuje na poświęcenia
Dowiadujemy się także, że prezes ostrzega przed stratą w tym roku i zapowiada, że wzrosty wrócą dopiero w 2027 roku. Analitycy krytykują jednak jego plan, twierdząc, że jest zbyt zachowawczy i niewiele różni się od działań poprzedniego zarządu.
Czy zmiana właściciela to lek na problemy Pumy? Przy obecnej, niskiej wycenie spółka jest "łakomym kąskiem", a kapitał z Azji mógłby otworzyć przed nią nowe rynki. Jeśli jednak obecny plan naprawczy zawiedzie, sprzedaż może przestać być tylko opcją, a być może stać się koniecznością.
WM
Nowy CEO Pumy zapowiada restrukturyzację i plan naprawczy
Na coraz bardziej konkurencyjnym rynku odzieży sportowej Puma traci udział na rzecz nowych graczy oraz znacznie większego rywala – Adidasa. Wraz ze spadkiem sprzedaży rada nadzorcza Pumy w kwietniu zwolniła CEO Arne Freundta i zastąpiła go Arthurem Hoeldem, wcześniej szefem sprzedaży w Adidasie.
Obecna wartość rynkowa Pumy wynosi 2,52 mld euro (2,92 mld dolarów) według danych LSEG. Wycena Anty to ok. 30 mld dolarów, ASICS – 17,9 mld dolarów, a Li Ning – 6 mld dolarów.
































































