Wprawdzie prognozy pogody mówią, że sztorm ponownie może przekształcić się w huragan, jednak nie powinien on trafić w kluczowe rejony Zatoki Meksykańskiej, jeśli chodzi o wydobycie ropy naftowej. Mimo o koncerny naftowe zachowują ostrożność i wycofują mniej ważnych pracowników z rejonu Zatoki Meksykańskiej.
Październikowe kontrakty na ropę crude zniżkowały w nocy o 1,1% do 71,68 dolarów za baryłkę. Tymczasem jeszcze w piątek obawy przez huraganem Ernesto wyciągnęły ceny ropy na poziom 73,75 dolarów. Cena ropy brent spadła w nocy o 0,9% do 72,05 dolarów.
Ceny ropy naftowej nie mają na razie jasnych przesłanek jak reagować na informacje dotyczące sporu Zachodu z Iranem. Z jednej strony bodziec do zniżek pojawił się ze strony ministra obrony Federacji Rosyjskiej Siergieja Ivanowa, który zapowiedział zablokowanie ewentualnych sankcji wobec Iranu. Według rosyjskiego ministra jest jeszcze „zbyt wcześnie”, aby mówić o sankcjach. Z drugiej strony Iran przetestował w niedzielę rakietę dalekiego zasięgu morze-ziemia, a główny irański negocjator zapowiedział, że „nikt nie zmusi Iranu do zmiany celów swojej polityki nuklearnej”.
Społeczność międzynarodowa postawiła Iranowi ultimatum, w którym domaga się zaprzestania przez ten kraj prowadzenia programu atomowego. Termin ultimatum mija 31 sierpnia, ONZ grozi sankcjami w razie braku porozumienia.
Sekretarz Generalny ONZ Kofi Annan ma odwiedzić Iran 2 wrzesnia – poinformował w niedzielę rzecznik irańskiego ministra spraw zagranicznych.
M.D.





























































