Trzymiesięczny kontrakt na dostawę metrycznej tony miedzi podrożał dziś na Londyńskiej Giełdzie Metali o 60 USD lub 1,25% do nienotowanego nigdy wcześniej poziomu 4925 USD. W ciągu ostatnich dwunastu miesięcy czerwony metal podrożał już o około 60%, a tylko od początku tego roku - o 12%.
Rząd USA poinformował wczoraj, że amerykańskie wydatki na inwestycje budowlane wzrosły w grudniu najbardziej od trzech miesięcy, aż o 1%. Spodziewano się wzrostu na poziomie 0,1%. Tak wysoka dynamika inwestycji budowlanych zwiastuje wzrost zapotrzebowania na niezbędną m. in. w instalacjach elektrycznych i hydraulicznych miedź.
Ostatnie spadki notowań czerwonego metalu w połączeniu z końcem styczniowych analiz podsumowujących rok 2005 przyciągnęły z powrotem na rynki metali fundusze inwestycyjne. Menadżerowie funduszy coraz częściej interesują się rynkami surowców, szukając na nich większych stóp zwrotu niż osiągane na giełdach papierów wartościowych.
BaP



























































