Kontakt z mężczyzną urwał się wczoraj po południu, kiedy zgłosił, że z powodu zmęczenia rezygnuje z jednej z konkurencji. Organizatorzy zalecieli mu, aby zjechał wyciągiem do Ustronia. Ten jednak zjechał na czeską stronę góry. Ratownik mówi, że nie wiadomo, czy mężczyzna zrobił to celowo, czy był to skutek pomyłki.
GOPR-owcy szukali zaginionego od wczorajszego późnego wieczora. Nad ranem przerwali akcje z powodu złych warunków pogodowych.
Źródło:IAR



























































