Zdaniem Pracodawców RP, wejście w życie nowelizacji oznaczać będzie zwolnienie tysięcy niepełnosprawnych pracowników, spadek zainteresowania ich zatrudnianiem, a także upadek wielu polskich firm. Twierdzą, że ustawa ta ma przede wszystkim poprawić sytuację Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, zagrożonego utratą płynności finansowej.
Podobnego zdania jest POPON. - Dobrze funkcjonujące prawo zmieniono na takie, które doprowadzi do likwidacji rynku chronionego i wpłynie niekorzystnie na rynek zatrudniania osób niepełnosprawnych. Wsparcie zatrudnienia osób niepełnosprawnych bez odpowiedniej pomocy ze strony państwa nie będzie ani sprawne ani efektywne – mówi Jan Zając Prezes Zarządu Polskiej Organizacji Pracodawców Osób Niepełnosprawnych – i dodaje - Nie można wyłącznie na pracodawców zrzucać kosztów odpowiedzialności za rehabilitację zawodową. Otwarty rynek pracy nie będzie wstanie zastąpić rynku chronionego, gdyż zupełnie inna jest jego specyfika.
Dla pracodawców osób niepełnosprawnych najważniejsza zmiana dotyczy zwolnień podatkowych. Na mocy nowych przepisów będą one przysługiwały tylko tym zakładom, które osiągają wskaźnik zatrudnienia co najmniej 30% niewidomych lub psychicznie chorych, albo upośledzonych umysłowo zaliczanych do znacznego albo umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. W praktyce więc w pozostałych firmach zmniejszą się środki zakładowego funduszu rehabilitacji osób niepełnosprawnych i będzie ich znacznie mniej dla osób niepełnosprawnych.
Jednak najważniejszy instrument wsparcia zatrudnienia osób niepełnosprawnych to dofinansowanie do wynagrodzeń. Znaczne obniżenie tego elementu w ciągu kolejnych trzech lat jeśli chodzi o osoby z umiarkowanym i lekkim stopniem niepełnosprawność, to szczególnie zła informacja dla pracodawców, którzy pozbawieni zostaną rekompensaty podwyższonych kosztów zatrudnienia tych osób –komentuje Prezes Jan Zając.
Inną niekorzystną zmianą będzie wprowadzenie obowiązku zwrotu niewykorzystanych środków z Zakładowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych do PFRON. Nie będzie już mowy o efektywnym planowaniu i długofalowym inwestowaniu w zatrudnione osoby niepełnosprawne. W dodatku zmieni się także wskaźnik zatrudnienia osób niepełnosprawnych, które pracodawca będzie musiał osiągnąć, by uzyskać status zakładu pracy chronionej: z 40% obecnie do 50%, a w tym co najmniej 20 % ogółu (zamiast 10%) zatrudnionych mają stanowić osoby zaliczone do znacznego lub umiarkowanego stopnia niepełnosprawności.
Ekspert Pracodawców RP ds społeczno-ekonomicznych, Magdalena Janczewska dodaje, że nowelizacja ustawy da szacunkowe oszczędności rzędu nawet 2 mld złotych – dwukrotnie większe niż ma wynieść deficyt w budżecie PFRON. Czyli zamiast niezbędnych oszczędności wynikających z przyszłorocznych potrzeb, tak naprawdę funduje się pracodawcom zabójczą terapię wstrząsową, która przede wszystkim odbije się na samych niepełnosprawnych.
Barbara Sielicka
Bankier.pl
b.sielicka@bankier.pl
Zobacz też:
» Czas pracy osób niepełnosprawnych
» Wsparcie samozatrudnienia osób niepełnosprawnych
» Jak obniżyć wpłaty na PFRON?
» Czas pracy osób niepełnosprawnych
» Wsparcie samozatrudnienia osób niepełnosprawnych
» Jak obniżyć wpłaty na PFRON?































































