REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nieodpowiedzialna 16-latka spowodowała akcję GOPR w Wigilię

2005-12-25 12:54
publikacja
2005-12-25 12:54
Dodaj Bankier.pl w Google
Pracowity wieczór wigilijny mieli ratownicy Jurajskiej Grupy GOPR. Przez 5 godzin, do północy poszukiwali oni 16-latki, która według rodziców przebywała w Jurze z kolegami i prawdopodobnie tam zaginęła. Jak się później okazało, dziewczyna po prostu spóźniła się do domu - powiedział Radiu Katowice Piotr Van der Coghen, naczelnik jurajskiego GOPRu.

Około 19.00 do dyżurnego ratownika zadzwonił z Warszawy ojciec dziewczyny. Natychmiast rozpoczęto poszukiwania nastolatki.

Jurajskie jaskinie i szlaki przeszukiwało 12 ratowników z psami. O północy rodzice zawiadomili GOPR, że dziewczyna dotarła do domu. Jak tłumaczyła rodzicom, nie dojechała z kolegami do Warszawy na Wigilię, gdyż mieli problemy komunikacyjne. Nie zawiadomiła o tym rodziców, ponieważ - jak twierdziła - rozładowała się jej komórka.

Nie wiadomo dlaczego 16-latka, której rodzice pozwolili tak daleko wyjechać ze starszymi kolegami, nie potrafiła zadzwonić do domu z budki telefonicznej i poinformować co się z nią dzieje.

Nie wiadomo także, czy rodzice dziewczyny zostaną obciążeni kosztami akcji ratunkowej, spowodowanej nieodpowiedzialnym zachowaniem 16-letniej córki.
Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Podróże

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki