REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Niemiecki sąd zakazał noszenia maseczek i robienia testów w dwóch szkołach

2021-04-12 14:45
publikacja
2021-04-12 14:45
Dodaj Bankier.pl w Google

W samym środku trzeciej fali koronawirusa wyrok sądu okręgowego w Weimarze wywołuje oburzenie. Sędzia uważa, że maseczki są bezużyteczne, a testy niewłaściwe, informują niemieckie media.

Niemiecki sąd zakazał noszenia maseczek i robienia testów w dwóch szkołach
Niemiecki sąd zakazał noszenia maseczek i robienia testów w dwóch szkołach
fot. Zolnierek / / Shutterstock

Koniec z maseczkami, testami na obecność koronawirusa i dystansem dla uczniów dwóch szkół w Weimarze. Tak wynika z postanowienia sądu okręgowego w tym mieście - pisze dziennik "Berliner Zeitung".

Przyczyną postępowania sądowego był wniosek matki dwóch chłopców, która uważała, że dobro dzieci jest zagrożone. Sąd okręgowy wydał tymczasowy nakaz, który uniemożliwił przymusowe noszenie maseczek w dwóch szkołach w Weimarze. Na poparcie swojego orzeczenia, sędzia powiedział, że "obowiązkowe noszenie maseczki, minimalne odstępy i szybkie testy w szkołach stanowią ryzyko dla psychicznego, fizycznego lub emocjonalnego dobra dziecka". Zakaz dotyczy również przeprowadzania szybkich testów.

Ministerstwo Edukacji Turyngii zareagowało na orzeczenie sądu okręgowego w Weimarze stwierdzeniem, że jest wątpliwe, czy ta decyzja ma w ogóle jakikolwiek skutek prawny z powodu wielu niespójności - informuje stacja MDR. W każdym razie dotyczyła ona tylko dwójki dzieci, których matka wystąpiła do sądu. Sąd mógł podejmować decyzje - jeśli w ogóle - tylko w stosunku do osób uczestniczących w postępowaniu, czyli nie w stosunku do innych dzieci.

Według Ministerstwa Edukacji, decyzja sądu okręgowego w Weimarze nie ma wpływu na obowiązujące w szkołach Turyngii zasady. W obu szkołach w Weimarze i w całej Turyngii obowiązują "niezmienione" środki kontroli zakażeń.

Wakacje na giełdzie

Ministerstwo zwraca również uwagę na to, że sąd rodzinny w Weimarze nie jest właściwy do badania środków kontroli zakażeń lub rozporządzeń prawnych rządu krajowego - zajmują się tym sądy administracyjne. Kontrowersyjne postanowienie powinno być teraz rozpatrzone przez sąd wyższej instancji "tak szybko jak to możliwe". (PAP)

bml/ tebe/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
and00
To są absurdy sądownictwa
Obecnie jest tendencja że sądy są niezależne i nieograniczone
Wypowiadają się i wydają wyroki w kwestiach nie objętych swoimi kompetencjami, nie opierając się na żadnym prawie
Nie sa też przez nikogo kontrolowani bo są przecież niezależni
To się dobrze nie skończy
infinum
totalitaryzm, albo psikus - akurat ten sędzia wybrał psikus i dobrze ;)
axim
Sędzia swoim wyrokiem, udowadnia, że w pandemi globalnego wariactwa, która objęła sporą część ziemskiej populacji są jeszcze zdrowe jednostki.
jan-kowalski
Nawet przyjmując celowościowo, że wyrok jest słuszny, to jak to się ma do postulatu rządów prawa /praworządności (niem. Rechtstaat)?

Pytanie chyba na miejscu w kontekście przekroczenia przez p. sędzię kompetencji (wykroczenia poza kognicję sądu cywilnego)... Takie orzeczenie obarczone jest wadą nieważności ab ovo.
wizytator
Taki wyrok jest u nas niemożliwy. Nie po myśli władzy, absolutnie żaden sędzia w tym kraju nie ma takich jaj, żeby pozwolić sobie na niezależny wyrok. Teraz i zawsze. Niestety!
zenonn
Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu, jak było na początku, teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen. Raduj się,

Powiązane: Niemcy

Ważne linki