REKLAMA
APOGEUM IV FALI

Niedzielski: Roszczenia medyków są nierealne

2021-10-13 09:49
publikacja
2021-10-13 09:49
Niedzielski: Roszczenia medyków są nierealne
Niedzielski: Roszczenia medyków są nierealne
fot. Łukasz Dejnarowicz / / FORUM

W białym miasteczku próbujemy rozmawiać, przedstawiać racjonalne propozycje, jednak roszczenia protestujących medyków, które sięgają 100 mld zł, są nierealne – ocenił w środę w TVN24 minister zdrowia Adam Niedzielski.

Zapytany o doniesienia OKO Press, że dwie trzecie psychiatrów z oddziału dla dzieci i młodzieży w Instytucie Psychiatrii i Neurologii w Warszawie złożyło wymówienia, Niedzielski stwierdził, że wypowiedzenie złożyło trzech na pięciu pracowników z jednej kliniki w ramach tej placówki.

"Jestem po spotkaniu z kierownictwem IPiN. Jest to robione w ramach agresywnych negocjacji płacowych, które się tam realizują. Bo jest tam żądanie, czy oczekiwanie, ponad 2 tys. zł wzrostu wynagrodzenia" – mówił.

Niedzielski zastrzegł, że MZ prowadzi jednocześnie rozmowy z ratownikami medycznymi w zespole trójstronnym. Podkreślił, że na zespole trójstronnym rozmowy zakończyły się tym, że od lipca minimalne wynagrodzenie zostanie podwyższone.

"W białym miasteczku próbujemy rozmawiać, przedstawiać racjonalne propozycje. Tylko z tamtej strony spotykamy się z oczekiwaniami wzrostu o 6-7 tys. wynagrodzenia, potrojenia wynagrodzenia" – zaznaczył.

Niedzielski przypomniał, że minimalne wynagrodzenia w ochronie zdrowia zostały już podniesione, podobnie jak nakłady na służbę zdrowia – do 7 proc. PKB.

"Teraz złożyliśmy propozycję, żeby w kolejnym roku 2022 wzrosty wynagrodzeń były rzędu 2 tys. zł, co daje kwotę sumarycznie 6 mld dodatkowych nakładów" – wyjaśnił.

Zdaniem ministra zdrowia podwyżki, które zostały zaproponowane protestującym medykom, są "niespotykane", jednak propozycja ministerstwa została odrzucona "bez żadnego uzasadnienia".

"Spotkanie premiera będzie, jak będziemy odpowiednio porozumieni, dogadani" – zapowiedział. Dodał, że spotkanie protestujących z premierem nastąpi wtedy, kiedy je zarekomenduje. Zaznaczył, że roszczenia protestujących, które sięgają 100 mld zł, są "nierealne". "Autorefleksja tutaj jest potrzebna" – ocenił.

Minister przyznał, że lekarzy i pielęgniarek w Polsce jest za mało, jednak zaznaczył, że obecnie problemem nie są masowe wyjazdy medyków za granicę. Zdaniem Niedzielskiego, lekarze i pielęgniarki masowo wyjeżdżali w czasie transformacji ustrojowej, jednak obecnie "są redukcje jeżeli chodzi o liczbę wyjazdów".

Według Niedzielskiego "lekarzy powinno być zdecydowanie więcej". "W latach 90. został popełniony fundamentalny błąd polegający na obniżeniu przyjmowania osób na studia medyczne" – wyjaśnił.

Autor: Iwona Żurek

Źródło:PAP
Tematy
Szukasz kierowcy? Opublikuj ogłoszenie za 89,28 zł

Szukasz kierowcy? Opublikuj ogłoszenie za 89,28 zł

Advertisement

Komentarze (21)

dodaj komentarz
taki-ktos-jak-ja
Czytaj: czwartej fali nie będzie.
broiniac
Raczej nie jest to powiązane :-) dla pewności możesz obserwować i porównywać sytuację z innymi krajami, gdzie akurat medycy nie zadają podwyżek.
antek10
60% podwyzki jest legalne? Tak bo przy korycie sie należy
kenn
Legalne jest nawet doprowadzenie do ponad 100.000 morderstw (nadmiarowych zgonów) - tak długo, jak nikt nie kiwnie palcem, by coś zrobić z dyktaturą.

A obywatel niech spróbuje choćby jechać po pijanemu, i to bez namordnika: od razu konfiskata samochodu!
3456
12 tyś to u nas lekarz ma na tydzień jak nie lepiej
lipsk
Bez prawdziwej reformy tego systemu to można dać i 200 mld i tak z tego nic nie będzie dobrego. Należy przyjąć system niemiecki lub z Austrii najlepiej. To przede wszystkim zakaz konkurencji co oznacza że lekarz i pielęgniarka może pracować tylko w jednym miejscu ze względu na bezpieczeństwo pacjenta i lekarza. Albo państwowa Bez prawdziwej reformy tego systemu to można dać i 200 mld i tak z tego nic nie będzie dobrego. Należy przyjąć system niemiecki lub z Austrii najlepiej. To przede wszystkim zakaz konkurencji co oznacza że lekarz i pielęgniarka może pracować tylko w jednym miejscu ze względu na bezpieczeństwo pacjenta i lekarza. Albo państwowa posada albo prywatna praktyka .Łączyć nie wolno. A nie jak u nas że po 13 lekarza zastać w szpitalu to cud. A co do zarobków to w Wiedniu lekarz w szpitalu państwowym zarabia 3- 5 tyś eu. zależy od doświadczenia. W prywatnych gabinetach ((szpitalach) podobnie ale tu bez widełek. Dla porównania kierowca autobusu miejskiego w Wiedniu 2,5-3 tyś eu. Tak że płace są społecznie aprobowane i nie ma tam tego problemu. Adekwatne do zarobków w szerokiej grupie zawodów. A i jeszcze jedno są tacy lekarze co zarabiaja i 7-8 tys eu ale to bardzo wąska grupa naukowa.
3456
coś mi się wydaje że Polską rządzą ; kot Kaczyńskiego i żydzi.
mariuszs75
a podobno "wystarczy nie kraść"
gronostaj
Jak nierealne? Mamy ogromną nadwyżkę budżetową i podobno najlepszą sytuację od rozbiorów.

W czym problem, żeby dać podwyżki?
3456
w tym kraju nic nie działa ,tylko złodziejstwo wychodzi najlepiej , w innych krajach ,mają opieke super i leki za darmo ,tu się nic nie da .

Powiązane: Protest medyków

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki