REKLAMA

Nie będzie „podatku Sasina”. Jest komentarz wicepremiera

2022-10-12 14:30, akt.2022-10-12 17:42
publikacja
2022-10-12 14:30
aktualizacja
2022-10-12 17:42
Dodaj Bankier.pl w Google

Według RMF FM projekt dotyczący wprowadzenia podatku od nadmiarowych zysków został przez rząd porzucony. Nie oznacza to, że idea windfall tax całkowicie upada – informuje Krzysztof Berenda z RMF FM. Komentarz wicepremiera potwierdza, wątpliwą przyszłość projektu. 

Nie będzie „podatku Sasina”. Jest komentarz wicepremiera
Nie będzie „podatku Sasina”. Jest komentarz wicepremiera
fot. Aleksiej Witwicki / / FORUM

Według dziennikarza rząd zaprzestał procedować projekt w obecnym kształcie ze względu na dwie ustawy, których wprowadzenie da podobny efekt – pozbawienie spółek energetycznych części zysków. 

Pierwsza ze wspomnianych ustaw dotyczy częściowego zamrożenia cen prądu dla gospodarstw domowych. Druga ustawa to negocjowany właśnie z samorządami projekt o maksymalnej cenie prądu dla małych i średnich firm, samorządów oraz szkół i szpitali – wynika z informacji stacji.

„W tej sytuacji, zdaniem ministrów, projekt Jacka Sasina o wielkim podatku od dobrze zarabiających firm jest niepotrzebny. W przyszłości może jednak wrócić - znacznie skromniejszy — projekt ograniczenia marż, ale jedynie spółek energetycznych” – czytamy w relacji RMF.

Komentarz Wicepremiera Jacka Sasina

PAP zapytała szefa MAP o te doniesienia po zakończeniu konferencji "Bezpieczeństwo energetyczne Polski", która odbywała się w Toruniu.

"Ten podatek w dużej mierze został skonsumowany (wprowadzonymi już regulacjami - PAP). Jak zrobiliśmy symulację tego podatku, to w czołówce tych, którzy mieli go płacić, były przede wszystkim spółki energetyczne. Tym niemniej analizujemy jeszcze w Ministerstwie Aktywów Państwowych, czy nie warto jeszcze w jakiejś zmienionej formie wrócić do tych rozwiązań i je przedstawić. W najbliższym czasie będziemy o tym informować" - powiedział PAP wicepremier Sasin.

Dodał, że jego resort pracuje nad tymi rozwiązaniami "w zderzeniu z propozycjami już przyjętymi w pakiecie rozwiązań, które były prezentowane na ostatniej Radzie Ministrów i o których mówiliśmy z panem premierem (Mateuszem Morawieckim) na konferencji". "Nie mogę w tej chwili przesądzić, jakie będą ostateczne decyzje" - podkreślił.

Dodał, że jego resort pracuje nad tym, aby być może wróciły one w nieco zmienionej formie.

Pomysł wprowadzenia podatku został ogłoszony przez wicepremiera Jacka Sasina pod koniec września. Najpierw po zamknięciu sesji giełdowej w piątek informację zakomunikował za pomocą swojego konta na Twitterze, a później potwierdził ją w weekendowym programie na antenie TVP.  W państwowej telewizji zdradził, że pozyskane środki mają zostać przeznaczone na obniżanie cen energii.

Wakacje na giełdzie

Efektem słów ministra aktywów państwowych była przecena kontrolowanych przez Skarb Państwa giełdowych spółek. Kolejne dni przyniosły nowe informacje o m.in. objęciu daniną także prywatnych firm, które zatrudniały co najmniej 250 osób lub osiągały określony poziom obrotów. Projekt przygotowany przez resort Jacka Sasina zakładał, że firmy będą musiały zapłacić podatek w wysokości 50 proc. od tej części zysku za rok 2022, która przekracza ich uśrednioną marżę brutto za lata 2018, 2019 oraz za 2021 r.

W czasie środowej sesji WIG20 zanotował niewielką stratę  i nie widać było reakcji inwestorów, przynajmniej w skali odpowiadającej pojawniu się informacji o jego wprowadzeniu.

Bankier.pl

Całość podatkowego chaosu jest przykładem jednego z najbardziej burzących zaufanie do rynków kapitałowych zachowań obecnej władzy. Presja wywołana podatkowym okrojeniem zysków największych firm miała bezpośrednie przełożenie na kondycję kursów giełdowych spółek, a najważniejszym indeksom pomogła wyznaczyć dno trwającej bessy. Delikatna materia podatkowa, zwłaszcza, w skali liczonej w miliardach złotych nie może w taki sposób być komunikowana rynkowi.

Podatek miał wynieść 50 proc., ale miał zawierać mechanizm odpisywania od podstawy opodatkowania inwestycji. Wpływy do budżetu państwa z tytułu podatku miały przekroczyć 13 mld zł. W ubiegłym tygodniu, na konferencji prasowej, założenia czeskiego podatku od nadzwyczajnych zysków przedstawił tamtejszy minister finansów. 

MKu

Źródło:
Tematy

Komentarze (47)

dodaj komentarz
podatnik-
Funkcjonariuszu Kaźmierczak nie wiem gdzie pobieraliście nauki w USa ale w PRLu bis póki co żerowanie na niepełnosprawnych to BANDYTYZM lub GANGSTERSTWO do wyboru!
Witucki zbudował potęgę Work Service dając na rozruch 5 tys pracowników Telekomunikacji Polskiej S.A., której był prezesem. Potem został prezesem Work Service jak
Funkcjonariuszu Kaźmierczak nie wiem gdzie pobieraliście nauki w USa ale w PRLu bis póki co żerowanie na niepełnosprawnych to BANDYTYZM lub GANGSTERSTWO do wyboru!
Witucki zbudował potęgę Work Service dając na rozruch 5 tys pracowników Telekomunikacji Polskiej S.A., której był prezesem. Potem został prezesem Work Service jak został szefem Rady Nadzorczej TP S.A.. Były głosy, że ten stworzony trójkąt to konflikt interesów?. Już wtedy padały pytania na WZA czy to aby nie oszustwo(pytać? red U. Zielińska) Ale w ramach CSR - Społecznej odpowiedzialności biznesu okradać niepełnosprawnych to już obrzydlistwo?
valk
Przy okazji pogłębili upadek złotego, obecnie jest już po 5 zł, nie chce zejść poniżej, Dlatego jesli ktoś ma oszczędności, niech z nimi ucieka w dolara
jas2
Ten podatek maiłby sens, gdyby ceny energii wzrosły o 500% bez wzrostu kosztów produkcji.
Skoro jednak ceny będą zamrożone to i zysków nadzwyczajnych nie będzie.
valk
PGE nadal kupuje węgiel po 350 zł za tonę, rok wcześniej 330 zł. To tyle w temacie jak im rosły koszty wytwarzania. CO2 zaś potaniało rok do roku.
emulgator
Karwarz twarz barabasz - to znowu ten niedojda
polityka_to_nie_ekonomia
KNF i prokuratura powinny się tym zainteresować. Trudno uwierzyć, że oni są tak głupi by rzucać takimi hasłami i niedługo później wycofywać się z tego ot tak. Obstawiam, że ktoś zarobił sporo, a oprócz tego - patrząc po wycenach giełdowych - było to wyrządzenie szkody dużych rozmiarów.
jan888
Podzwońcie sobie po dostawcach Energii (Energa, Tauron, etc.) - w przyszłym roku ceny energii dla użytkowników indywidualnych wzrosną dwukrotnie, a w 2024 ceny wzrosną trzykrotnie. Kto wie o ile wzrosną ceny dla firm. PIS zafundował polskiej gospodarce i Polakom zderzenie ze ścianą. Pytanie, czy Polska przetrwa rządy PIS.
pakamera
jeżeli przetrwała gangsterskie rządy PO-PSL,to tym bardziej przetrwa obecne
langdon25
Sasin gdyby miał honor choćby na poziomie ameby już podałby się do dymisji i wyjechał do Kraśnika znikając wszystkim z oczu.

Ale taki typ nie wie co to honor , wstyd i nieudacznictwo własne .
jabu74_-_ekspert
czy nie ma paragrafu na sasina ? przecież ten facet w demokratycznym panstwie prawa juz dawmo siedzialby w wiezieniu a jego majatek zostalby skonfiskowany przez skarb panstwa !

Powiązane: Podatek od nadzwyczajnych zysków

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki