REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Namówili go do inwestowania na giełdzie. Został oszukany na 100 tys. zł

2023-08-09 17:56
publikacja
2023-08-09 17:56
Dodaj Bankier.pl w Google

Ponad 100 tys. zł stracił mieszkaniec powiatu gostyńskiego (Wielkopolskie), którego oszuści namówili na inwestowanie na giełdzie. 69-latek wykonywał polecenia dzwoniących do niego rzekomych doradców inwestycyjnych.

Namówili go do inwestowania na giełdzie. Został oszukany na 100 tys. zł
Namówili go do inwestowania na giełdzie. Został oszukany na 100 tys. zł
fot. wacpan / / Shutterstock

Oficer prasowy gostyńskiej policji podkom. Monika Curyk poinformowała w środę, że do tamtejszej komendy zgłosił się 69-letni mieszkaniec powiatu informując o stracie pieniędzy.

"W lipcu mężczyzna na jednej ze stron internetowych znalazł ogłoszenie o możliwości zarobienia pieniędzy na giełdzie. Po tym, jak podał swoje dane osobowe i numer telefonu, skontaktowała się z nim kobieta, która poinformowała, że jest doradcą inwestycyjnym. Rozmówczyni wskazała, że warunkiem gry na giełdzie jest wpłacenie kwoty 200 euro jako rozpoczęcie inwestycji. Mężczyzna przystał na ten warunek i przelał pieniądze na wskazane przez kobietę konto" - podała Curyk.

Trzy dni później skontaktował się z nim telefonicznie kolejny doradca.

"69-latek zaufał rzekomemu konsultantowi i rozpoczął z nim współpracę. Na swoim komputerze zainstalował wskazaną przez oszusta aplikację do zdalnej obsługi urządzenia, a następnie zalogował się na swoje konto bankowe. Wykonywał przelewy zgodnie z dyspozycją konsultanta, wierząc, że inwestuje na giełdzie. Pierwszy zysk miał otrzymać na konto bankowe już na początku sierpnia. Gdy na koncie nie pojawiła się żadna kwota, próbował skontaktować się z doradcą inwestycyjnym, jednak bez skutku" - poinformowała policjantka.

Wakacje na giełdzie

Po kilku dniach zadzwonił do niego mężczyzna, podający się za pracownika działu finansowego, informując, że nie otrzyma swoich oszczędności. Zaproponował 69-latkowi zwrot pieniędzy w kryptowalucie, ale żeby je otrzymać, musi zalogować się na konto bankowe i uiścić podatek. Wtedy oszukany zgłosił się na policję.

Funkcjonariusze apelują o rozwagę przy tego typu okazjach i inwestycjach.

"Zanim zaczniemy inwestować, warto zapoznać się ze wszystkimi zasadami, jakie dotyczą tego typu działań. Nie należy wierzyć we wszystkie zapewnienia osoby, która proponuje nam zyski. Nie należy ulegać presji i działać pod wpływem chwili" - podkreśliła Curyk. (PAP)

autor: Rafał Pogrzebny

rpo/ apiech/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
marko79
Sam byłem takim frajerem, ukraincy podajoncy się za polaków. Pomoga mi kancelaria z Sosnowca, Rekowery się nazywają, warto z nimi przegadać jak ktoś miał podobnie, ja gadam z panem pod numerm 663 363 118
vacarius
W tym wieku to już trochę za późno na inwestowanie. Ale rozumie desperacje. Facet pewnie widział jak mu inflacja zjada te 100 tyś zł którę pewnie miał na jakiejś lokacie zwykłej. Ja bym mu powiedział ze w tym wieku to se chłopie wydaj te pieniądze na siebie. Bo zbierać dla swoich spadkobierców nie warto. Nigdy tobie nie podziękują W tym wieku to już trochę za późno na inwestowanie. Ale rozumie desperacje. Facet pewnie widział jak mu inflacja zjada te 100 tyś zł którę pewnie miał na jakiejś lokacie zwykłej. Ja bym mu powiedział ze w tym wieku to se chłopie wydaj te pieniądze na siebie. Bo zbierać dla swoich spadkobierców nie warto. Nigdy tobie nie podziękują a oni bardzo szybko to wydadzą na siebie.

Powiązane: Cyberbezpieczeństwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki