Dzisiaj w zgodnej opinii analityków najważniejsze dla rynków akcji będą dane z godziny 14:30. Wówczas Departament Pracy ogłosi swój grudniowy raport o sytuacji na rynku pracy. Ekonomiści prognozują spadek zatrudnienia o 525 tys. i wzrost stopy bezrobocia do najwyższego poziomu od 16 lat.
Ale na giełdzie we Frankfurcie nie milkną komentarze w sprawie informacji podanej wczoraj tuż przed zakończeniem sesji. Jeden z największych niemieckich banków – Commerzbank – został przez rząd dokapitalizowany kwotą 10 mld euro. W zamian władze Niemiec dostaną 25% udziałów w Commerzbanku – w ten sposób państwo wyceniło tą spółkę na 40 mld euro. Odmienne zdanie mają inwestorzy – po ostatnich spadkach kapitalizacja właściciela BRE Banku spadła do niespełna 3,5 mld euro. Dzisiaj rano kurs Commerzbanku zniżkuje o prawie 8%.
Powodów do zadowolenia nie mają też akcjonariusze szwajcarskiego koncernu spożywczego Nestle, którego kurs maleje o prawie 2%. Przyczyną jest negatywna rekomendacja wystawiona przez analityków z banku JP Morgan Chase.
O godzinie 10:40 pod kreską była większość głównych giełd Starego Kontynentu. W Londynie FTSE100 tracił 0,6%, schodząc do poziomu 4.479 pkt. Niemiecki DAX zniżkował o 0,3%, osiągając wartość 4.867 pkt. Francuski CAC40 spadał tylko o 0,1%, notując wynik 3.320 pkt.
K.K.































































