Dolar nowozelandzki w bieżącym tygodniu jest królem, zyskał już ponad 3,40% w stosunku do dolara amerykańskiego. Natomiast największym przegranym jest dolar amerykański, który osłabia się do wszystkich walut na szerokim rynku.
Wzrost Nowozelandczyka został napędzony zaskakująco pozytywnymi danymi makroekonomiczny dot. rynku pracy, stopa bezrobocia spadła z 6,1% do 5,3%. Na interwale dziennym bykom udało się pokonać ostatni opór 0,659. Aktualnie kupujący otworzyli sobie drogę do kolejnego oporu w strefie 0,682-0,688. Dzisiejszego dnia poznamy również dane dot. wniosków o zasiłek w Stanach Zjednoczonych, gorsze dane napędzą wyprzedaż dolara amerykańskiego, ponieważ będzie to kolejny argument do odłożenia podwyżki stóp procentowych w czasie.
Dział Analiz
































































