REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

NBP: w czerwcu ponad 1 mld euro deficytu w obrotach bieżących

2010-08-11 14:42
publikacja
2010-08-11 14:42
Dodaj Bankier.pl w Google
11.08. Warszawa (PAP) - W czerwcu br. saldo na rachunku obrotów bieżących było ujemne i wyniosło 1 mld 4 mln euro, wobec deficytu w wysokości 889 mln euro w maju br. - poinformował Narodowy Bank Polski we wtorek w komunikacie.

Analitycy oczekiwali, że deficyt w obrotach bieżących w maju wyniesie 704,1 mln euro.

Bank centralny wyjaśnił, że na wysokość salda wpłynęło ujemne saldo dochodów (1 mld 256 mln euro) i obrotów towarowych (287 mln euro) oraz dodatnie saldo transferów bieżących (239 mln euro) i usług (300 mln euro).

"W porównaniu z czerwcem 2009 r. deficyt na rachunku bieżącym pogłębił się o 772 mln euro, co było wynikiem spadku dodatniego salda transferów bieżących i usług oraz wyższego ujemnego salda dochodów" - napisał bank centralny w komentarzu.

NBP wyjaśnia, że na ujemne saldo dochodów złożyło się: dodatnie saldo wynagrodzeń pracowników (168 mln euro) oraz ujemne saldo dochodów z inwestycji (1 mld 424 mln euro). "O wysokości ujemnego salda dochodów od inwestycji (...) w głównej mierze zadecydowały uzyskane przez zagranicznych inwestorów bezpośrednich dochody z tytułu ich zaangażowania kapitałowego w polskich podmiotach w wysokości 1 mld 70 mln euro" - podał bank centralny.

Poinformowano, że chodzi o wypłacone dywidendy (752 mln euro), reinwestowane zyski w wysokości (192 mln euro) oraz zapłacone odsetki od otrzymanych kredytów (125 mln euro). "Na wysokość ujemnego salda dochodów wpłynęły również zapłacone inwestorom portfelowym odsetki od dłużnych papierów wartościowych (263 mln euro) oraz zapłacone wierzycielom zagranicznym odsetki od kredytów otrzymanych (171 mln euro)" - wskazuje bank w komunikacie.

Z informacji NBP wynika, że eksport towarów w czerwcu 2010 r. oszacowano na poziomie 10 mld 656 mln euro, a import w wysokości 10 mld 943 mln euro.

"W porównaniu z danymi za czerwiec 2009 r. wartość eksportu towarów była wyższa 2 mld 372 mln euro, tj. o 28,6 proc., a import towarów zwiększył się o 2 mld 380 mln euro, tj. o 27,8 proc. Ujemne saldo towarów wyniosło 287 mln euro, i było na podobnym poziomie jak w czerwcu 2009 r. (279 mln euro)" - napisał NBP.

Z danych banku wynika, że skumulowany eksport towarów w ostatnich 12 miesiącach wyniósł 110 mld 707 mln euro, a import 114 mld 437 mln euro. W porównaniu do poprzedniego okresu (lipiec 2008 - czerwiec 2009) eksport zwiększył się o 3 mld 969 mln euro, tj. o 3,7 proc., natomiast wartość importu zmniejszyła się o 3 mld 54 mln euro, czyli o 2,6 proc.

Saldo zagranicznych inwestycji w Polsce było w maju dodatnie i wyniosło 1 mld 928 mln euro. Dodatnie było także saldo zagranicznych inwestycji bezpośrednich - wyniosło 715 mln euro.

Jak podaje NBP na swoim portalu, saldo obrotów bieżących jest łączną miarą rozliczeń gospodarki z zagranicą, wynikających z bieżących operacji - głównie kupna i sprzedaży towarów i usług. Deficyt obrotów bieżących oznacza, że część towarów lub usług kupiliśmy na kredyt, a zatem stanowi on miarę zapożyczenia się gospodarki za granicą w danym okresie i określa tempo wzrostu długu zagranicznego.(PAP)

mmu/ pad/

Komentuje Radosław Cholewiński, Główny Ekonomista Noble Banku:

Deficyt obrotów bieżących w czerwcu wzrósł do 1004 mln euro z 889 mln po rewizji danych za poprzedni miesiąc, powyżej naszej prognozy (910 mln) i istotnie powyżej rynkowego konsensusu (752 mln). Wzrost deficytu C/A wynikał przede wszystkim z mniejszego napływu transferów z UE, a także pozostałych transferów bieżących. Podobnie jak w poprzednim miesiącu, wysoki deficyt odnotowało saldo dochodów (1256 mln euro), do czego przyczyniła się ekspatriacja dywidend (752 mln) i płatności kuponowe od papierów dłużnych (263 mln euro) realizowane w czerwcu. Umiarkowany deficyt odnotowano natomiast w obrotach towarowych (287 mln euro), czemu sprzyjał dalszy wzrost dynamiki eksportu (do 28,6% r/r z 24,7% w poprzednim miesiącu) i obniżenie się dynamiki importu (27,8% r/r wobec 29,9% miesiąc wcześniej). Imponująca dynamika polskiego eksportu wynika z silnego ożywienia przemysłu w Niemczech, stymulowanego przez wymianę handlową z gospodarkami azjatyckimi. Wsparciem dla krajowych eksporterów było również osłabienie złotego w maju i czerwcu br. Oczekujemy, że wysoka dynamika eksportu może utrzymać się w następnych miesiącach. Jednocześnie spodziewamy się, że obniżenie się dynamiki importu może mieć przejściowy charakter, i w dalszych miesiącach 2010 r. można oczekiwać pogłębienia się deficytu w obrotach towarowych. Czynnik ten, w zestawieniu z utrzymującym się wysokim deficytem w saldzie dochodów, będzie oddziaływał w kierunku stopniowego narastania deficytu C/A – jego obecny poziom szacujemy na 2,2% PKB, do końca roku może wzrosnąć do 2,5-2,8% PKB.

Dzisiejsze dane nie miały wpływu na rynek; kurs złotego pozostaje pod wpływem czynników globalnych, tracąc w ślad za spadkiem kursu EUR/USD po wczorajszym posiedzeniu Fed. Brak reakcji inwestorów na dane o obrotach bieżących nie jest zadziwiający w świetle kolejnej, masywnej rewizji danych za poprzednie miesiące (sięgających ponad 2 lata wstecz), nasuwającej wątpliwości co do jakości tych danych.

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Dominika Kulczyk wzywa na Polenergię, OFE odmawiają. „Cena nie odzwierciedla wartości godziwej"
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~wsza
BELKA stary spekulant wczoraj przed FEDem glosil UMOCNIENIE zlotego ! tylko umocnienie a dzis ZLOTY 3 %%%%% w PALE tak znamy BELKE jak lecial ze Szwajcarii by ratowac BIG bank przed wrogim przejeciem przez niemca !!!!kurs napompowali z 4 na 25 zlotych a potem okazalo sie NIMCA NIMA !!!!!

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki