REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Myślisz, że sam robisz zakupy? Sprawdź sztuczki sprzedawców

2015-09-01 07:00
publikacja
2015-09-01 07:00
Dodaj Bankier.pl w Google
Myślisz, że sam robisz zakupy? Sprawdź sztuczki sprzedawców
Myślisz, że sam robisz zakupy? Sprawdź sztuczki sprzedawców
fot. AP Photo/Elizabeth Dalziel/File / / EastNews

Kupujemy oczami – tak twierdzi wielu sprzedawców. Okazuje się jednak, że nie tylko wzrok powoduje, że chętniej sięgamy po portfel. Wiedzą o tym marketingowcy, którzy starają się kusić wszystkie pięć naszych zmysłów. Kiedy klient przychodzi do sklepu po jedną określoną rzecz marketingowcy starają zrobić się wszystko, aby w danym sklepie został dłużej, żeby przywiązał się do marki oraz chcą go skłonić do kolejnych zakupów.

To dzieje się czasem bez naszej wiedzy, bo na nasze zmysły działają różne czynniki np. odpowiednia muzyka. - Muzykę i zapach dobieramy do konkretnej grupy docelowej, np. w sklepach dla młodzieży będzie bardzo głośno, muzyka będzie szybsza i najnowsza. Natomiast w butikach z ekskluzywnymi ubraniami, przeznaczonym dla osób dojrzałych, utwory będą stonowane – mówi newsrm.tv Aleksandra Potrykus-Wincza, Country Manager Mood Media Poland & Baltics.

Nie tylko muzyką kusi się klienta. Kupujących można skłonić do pozostania w sklepie dłużej także zapachem. Bogatszego klienta przekona aromat np. skóry, pieniądza i luksusu, młodszych coś świeżego, naturalnego. Takie zabiegi stosowane są nie tylko w sklepach ale i w przemyśle HoReCa. - do przestrzeni dodaje się lub wzmacnia naturalny zapach czekolady, ciasta, bądź chleba, aby konsument zrobił się głodny i poza kawą zamówił coś z karty – dodaje Aleksandra Potrykus-Wincza. Jednym z najczęściej decydujących się na aroma-marketing branż, często ze względu na konieczność ciągłej neutralizacji niepożądanych zapachów, są sklepy obuwnicze i odzieżowe. Coraz częściej po tego typu usługi sięgają też punkty usługowe: banki, gabinety stomatologiczne, centra medyczne i salony fryzjerskie. Z takich zabiegów trzeba jednak umieć korzystać. Nieodpowiednio dobrane lub połączone ze sobą elementy mogą odstraszyć kupujących.

- Marketing sensoryczny musi być traktowany jako całość. Nie może być tak, że wyłączymy pewne elementy pozostawiając inne, albo dodamy coś co nie istnieje np. rozpylenie zapachu kwiatów w holu hotelu, w którym świeżych kwiatów nie ma. To wszystko musi mieć sens i łączyć się ze sobą– wyjaśnia Country Manager Mood Media Poland & Baltics. Obok centrów handlowych i firm z segmentu fashion coraz częściej po rozwiązania z zakresu marketingu sensorycznego sięgają również sklepy z artykułami dla dzieci oraz spożywcze. Ciekawym klientem w ostatnim czasie stały się także prywatne centra medyczne oraz gabinety stomatologiczne, kierujące się chęcią umilenia pacjentom czasu spędzonego w oczekiwaniu na wizytę. Pojawiają się też nietypowe zamówienia i prośby od domów kultury, teatrów, czy budynków biurowych.

Wakacje na giełdzie
Źródło:Newsrm.tv
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~szlamowka
to taka "CYGANERIA" DZIS ZWANA MARKETINGIEM Od czasu wprowadzenia podatku belki i obnizki stop % bedzie wam bardzo ciezko cokolwiek sprzedac co jest "zbyteczne".Klient juz z madrzal, gdyz podroze ksztalca i wie dzis, ze 95 produktow nawet tych do jedzenia dostanie za Odra i Nysa Luzycka i taniej duzo i lepszej to taka "CYGANERIA" DZIS ZWANA MARKETINGIEM Od czasu wprowadzenia podatku belki i obnizki stop % bedzie wam bardzo ciezko cokolwiek sprzedac co jest "zbyteczne".Klient juz z madrzal, gdyz podroze ksztalca i wie dzis, ze 95 produktow nawet tych do jedzenia dostanie za Odra i Nysa Luzycka i taniej duzo i lepszej jakosci.Np. w kraju za Odra na targu kupuje sie pomidory hiszpanskie ale przywiezionne ze szklarni (duzo hektarow) z bylego woj. koszalinskiego.To tez pewnie marketing. Do marketingu tez nalezy cena na regale nizsza a w kasie wyzsza nigdy odwrotnie a niekiedy rzadko ta sama.Tak, ze ja jako nierezydent odwiedzajacy POlske od 35 lat robie i przywoze np.chleb i ser bo mies nie jadam ani tu ani tam sprawdzone choc drozsze tyciu z Germanow. Jadamy BIO i wiemy, ze wierzyc jest dobrze ale kontrolowac jest jeszcze lepiej.Bo niestety ta cyganeria nie przyszlaz za Boga i Narwi lecz za Odry.Mowiac oglednie DIS JEST MODA NA ZDROWIE, a nie na to co wy teraz prowincjonalnie propagujecie cyganeria,marketingiem oficjalnie zwana.
~Basia
dodal bym jeszcze, ze na youtube mozna ogladac ponad 20 filmikow , ktore powinny otworzyc oczy obywatelom, mieszkancom klientom tego priwislanskiego krajiku.Bohaterem tych filmow jest p. "Adolf Kudlinski" WPISAC; OGLADAC I ZACZAC MYS-LEC!
~Olo odpowiada ~Basia
Wiesz co obejrzałem sobie jeden filmik o wojnie i tak w maju: miała być zajęta Ukraina a miesiąc pózniej Polska-coś ten twój kaznodzieja kadzi,dla mnie to jakiś pokopany gośc ale jak dla ciebie to idol to gratuluję "ciemnoty".Naród jest jednak tępy,brak mi słów
~poznaniak odpowiada ~Olo
jestes w bledzie.To bardzo przezorny Gosc i jak mowi "Lepiej byc przygotowanym na NIC ,niz nie byc przygotowanym na COS".
~pepanc odpowiada ~Olo
brak slow to bedzie jak internet i wogole prad wylacza na miesia--cee.Wtedy bedzie placz i zgrzytanie zebow!

Powiązane: Zakupy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki